Jezioro Ołów - Giżycki Warmińsko-Mazurskie

udostępnij: 

Jezioro Ołów to miejsce, w którym znajdziesz wszelkie informacje o łowiskach występujących na tym akwenie, jak także dane pogodowe, rekordy ryb, forum czy zdjęcia. Zobacz Jezioro Ołów Giżycki Warmińsko-Mazurskie i dowiedz się jakie ryby możesz tam złowić. Jeśli należysz do to w tym miejscu znajdziesz wszelkie niezbędne informacje, które pozwolą lepiej poznać Ci Jezioro Ołów. Zapraszamy również do udzielania się na Jezioro Ołów forum.

Położenie Województwo Warmińsko-Mazurskie » Powiat Giżycki
Właściciel Łowiska komercyjne
Dominujące ryby: SzczupakSiejaPłoćOkońMiętusLin
Jezioro Ołów - Giżycki Warmińsko-Mazurskie |  forum, pogoda - wedkuje.pl, ID: 5852

Prognoza pogody dla Jezioro Ołów

Wtorek
21-11
Środa
22-11
Czwartek
23-11
Piątek
24-11
Sobota
25-11
Niedziela
26-11
Poniedziałek
27-11
pogodaopady deszczuopady śnieguopady śnieguopady deszczuopady deszczuopady deszczuopady deszczu
temp. oC (min/max)-0/4-2/3-3/44/76/105/94/5
wiatr (km/h)24.5914.8321.4620.5919.1520.4114.4
zachmurzenie57%0%80%8%11%92%78%
opady (mm/h)0.360.413.710.230.832.282.35
ciśnienie(hPa)1003100610081007101210081006

Ołów - mapa:

Akwen - złowione ryby

Ryba: Lin
Waga: 2.05kg
Długość: 43cm
Łowisko: Jezioro Ołów


więcej rekordów z tego akwenu

Opinie i komentarze użytkowników (10)

pawelj81 (2010-04-09 15:51:)
0
Aktualna strona Gospodarstwa Rybackiego „Mikołajki” http://www.ryby-mikolajki.pl/

(dotyczy łowiska: Jezioro Ołów)
wasiek7 (2010-08-21 22:46:)
0
do zamku na odpoczynek taaaak ,na ryby niestety nie panowie z G.R. MIKOŁAJKI już się o to postarali (dotyczy łowiska: Jezioro Ołów)
Burza (2010-11-13 22:29:)
0
Kolego wasiek7 raczy przesadzać :)
Łowiłem w tym roku wielokrotnie w tym jeziorze i nie narzekałem na brania.
Faktem jest, ze trzeba poświęcić troszkę czasu na poznanie tego akwenu.
(dotyczy łowiska: Jezioro Ołów)
MaN90 (2011-07-10 10:24:)
0
świetne łowisko, ale dla cierpliwych mi po 3 dniach odpłaciło pięknym linem, a tak to bardzo ładne płocie dzień w dzień i czasem krąp, podobno na leszcza trzeba podpłynąć pod kanalik łączący j Ołów z j Orło bo tam jest bardziej  mulisto ale nie miałem łódki więc osobiście się nie przekonałem. (dotyczy łowiska: Jezioro Ołów)
michal0087 (2013-01-22 15:18:)
0
Byłem nad tym jeziorkiem w zeszłym roku we wrześniu ale niestety tylko 4 dni. Moim zdaniem jest dobrze - fakt przez 2 dni nic się nie działo ale pogoda była paskudna - wahania ciśnienia i spory wiatr. Trzeciego dnia wszystko się uspokoiło i można było łowić z przyjemnością. Ryb jest cała masa, stwierdzam to bo przez następne 2 dni pod wieczór kiedy rozpoczynał się żer całe jezioro dosłownie się gotowało i brania szły jedno za drugim gdybym łowił na dwie wędki to wątpię czy sam bym sobie poradził. Niestety poza porą wieczornego żeru brania dużo gorsze. Na spina nie udało mi się nic wyciągnąć ale na tą metodę poświęciłem może łącznie 2 godziny. Uważam, że watro się wybrać na to łowisko, ja wrócę na pewno. I przestańmy w końcu pisać o tym bezrybiu bo jak się czyta komentarze na temat każdego prawie akwenu to bezrybie i bezrybie. To, że za pierwszym rzutem nie wiesza nam się na haku medalowa ryba nie oznacza, że wcale nic w wodzie nie pływa. Połamania na przyszłość (dotyczy łowiska: Jezioro Ołów)
martek (2013-07-09 11:26:)
0
Łowiłem tam w zeszłe wakacje. Z ryb na pewno jest sporo niezłej płoci,pozatym kwas. Na gumki drobny okoń,szczupaka brak (dotyczy łowiska: Jezioro Ołów)
jesion1985 (2014-07-27 10:51:)
0
Witam kolegów.Odświeżam temat ponieważ wybieram sie tam w przyszłym tygodniu na urlop.I jak zwykle kilka pytań mam na temat tego akwenu. 1.Ile kosztują pozwolenia? 2.Czy jest otwarty sklep wędkarski?Na googlach mi wyskakuje że jest ale nie mogę się dodzwonić i potwierdzić czy istnieje nadal ten sklep 3.Może ktoś wie po ile wychodzi wynajęcie łódki na dobe ? 4.Jak efekty z rybą w tym roku?Ostatnie komentarze są z przed roku.Więc prosiłbym o aktualizację łowiska :-) Z góry dziekuje (dotyczy łowiska: Jezioro Ołów)
maniek-1979 (2014-07-27 20:14:)
0
Witam, W połowie sierpnia wybieram się nad jezioro Ołów możecie poradzić koledzy na co się przygotować, biało ryb czy nocny drapieżnik??? Z góry dziękuję. Pozdrawiam. (dotyczy łowiska: Jezioro Ołów)
michal0087 (2014-10-08 18:37:)
0
Witam kolegów, dołączę się do tematu ponieważ w tym roku miałem znowu okazję wędkować na tym zbiorniku. W moim przypadku relację z tym akwenem określiłbym jako "klątwa ostatniego dnia" (odsyłam do wcześniejszego wpisu). W tym roku we wrześniu spędziłem tydzień nad tym jeziorem. Na pierwszy ogień wezmę cenę pozwoleń wędkarskich, która od mojej ostatniej wizyty podskoczyła wręcz astronomicznie - 170zł za tydzień(z brzegu i łodzi), można jeszcze kombinować kupując zezwolenie na 3 i 4 dni odpowiednio za 65 i 85 zł co łącznie daje 150 zł, marna to pociecha ale zawsze. Gospodarstwo rybackie tłumaczy podwyżki faktem, że jakoby ograniczono lub na niektórych jeziorach całkowicie zrezygnowano z odłowu sieciami. Czy to prawda nie mam pojęcia. Jednakże taka informacja optymistyczniej nastawiła mnie do wędkowania - pomyślałem, że trochę drogo no ale może ryby będą. Inna kwestia, że zwyżka cen spowodowana jest rzekomą rezygnacją z połowu sieciami a za jeziora, na których ponoć nie prowadzi się ich wcale i tak trzeba dopłacić, to już moim zdaniem zakrawa o paranoję. Ale przejdźmy do meritum sprawy czyli samego wędkowania, pierwsze 5 dni totalne nic gruntówka, spławik, spinning z brzegu i łodzi bez najmniejszych rezultatów ryby skutecznie ignorowały wszystkie zanęty i przynęty robaki białe, kolorowe, rosówkę, ciasto, kuku, gumy, blachy itp itd. Wędki stały jak zaczarowane, zastanawiałem się czy może nie rzucić jakiegoś granatu żeby sprawdzić czy w tej wodzie w ogóle coś pływa :) , nawet okonki pływające przy pomoście nie reagowały gdy wrzucałem białe robaki i pozwalały im spokojnie opaść na dno. Myślę sobie masakra i kaplica totalne. I nagle przychodzi ostatni dzień przed wyjazdem, siedzę na łódce macham spinningiem i widzę pysk szczupaka, który ściąga coś z powierzchni, myślę sobie szansa jedna na tysiąc... rzucam w upatrzone miejsce i momentalnie mam branie, niestety kiepsko zacięte i w efekcie ryba spina się przy łódce - potwór to nie był, 55-60 cm ale po pięciu dniach posuchy wydawał się rybą życia ;) chwilę później wyciągam okonia ok 20cm i na tym kończą się brania na spinning. Zachęcony niewątpliwym "sukcesem" wyciągam gruntówki i rozkładam się na pomoście. W tym momencie dzieje się rzecz niesłychana ryby zaczynają brać na wszystko co wpada do wody w efekcie wyciągam płotkę, dwie wzdręgi i leszcze, które po dziesiątym przestałem liczyć. Można by powiedzieć bajka ale niestety jest jeden szkopuł, żadna ryba nie jest większą od wspomnianego wcześniej okonia. Kończąc ten jak sądzę przydługi wywód muszę stwierdzić w oparciu o swoje doświadczenia, że jezioro Ołów nie jest zbiornikiem, który poleciłbym na wędkowanie. Może kiedyś tu wrócę ale na pewno nie prędko niech ryby, które złowiłem urosną do wymiarów jakiejkolwiek przyzwoitości i może za kilka lat będzie to naprawę atrakcyjny wędkarsko zbiornik. (dotyczy łowiska: Jezioro Ołów)
oOoMaT (2016-04-15 18:54:)
0
Witam może odświeżę trochę temat.Wyjeżdżamy ze znajomymi właśnie na to jezioro na majówkę połowić rekreacyjnie może doradzi ktoś jakich zanęt stosować (ciemnych jasnych) na tym jeziorku dodam że jesteśmy średnio zaawansowanymi wędkarzami będziemy łowić z pomostu spławikiem i gruntem.Myślałem o zanętach typu loripo magnetic tylko nie wiem z czym ją mieszać:) (dotyczy łowiska: Jezioro Ołów)

skomentuj ten akwen

Aplikacja