Jezioro Piaseczno - Pyrzycki Zachodniopomorskie

udostępnij: 

Jezioro Piaseczno to miejsce, w którym znajdziesz wszelkie informacje o łowiskach występujących na tym akwenie, jak także dane pogodowe, rekordy ryb, forum czy zdjęcia. Zobacz Jezioro Piaseczno Pyrzycki Zachodniopomorskie i dowiedz się jakie ryby możesz tam złowić. Jeśli należysz do to w tym miejscu znajdziesz wszelkie niezbędne informacje, które pozwolą lepiej poznać Ci Jezioro Piaseczno. Zapraszamy również do udzielania się na Jezioro Piaseczno forum.

Położenie Województwo Zachodniopomorskie » Powiat Pyrzycki
Właściciel Okręgi / Woda PZW » Okręg PZW Szczecin (zobacz porozumienia Okręg PZW Szczecin 2022r)
Dominujące ryby: PłoćLeszczKaraśWęgorzWzdręga

Prognoza pogody dla Jezioro Piaseczno

Akwen - złowione ryby

Ryba: Okoń
Waga: 1.55kg
Długość: 46cm
Łowisko: Jezioro Piaseczno

Ryba: Okoń
Waga: 0.96kg
Długość: 0.4cm
Łowisko: Jezioro Piaseczno

Pstrąg Potokowy 1,6kg/51cm

Ryba: Pstrąg
Waga: 1.6kg
Długość: 51cm
Łowisko: Łowisko Piaseczno


więcej rekordów z tego akwenu

Opinie i komentarze użytkowników (23)

camelot (2014-01-14 21:57:)
0
Podobało mi się ostanie, podsumowujące zdanie, że używanie przyponów lub nie, jest kwestią indywidualnych gustów. Można jednak pogodzić te niektóre za i przeciw, stosując specjalne przypony bez-krętlikowe. Wtedy cały zestaw zachowuję charakterystykę linki bez przyponu ( jest niezwykle czuły i szybki) i jednocześnie chroni zestaw przed zębami szczupaka.
u?ytkownik32263 (2014-01-15 01:14:)
0
Maćku ja nie zgodzę się z twierdzeniem że używanie przyponów to tylko kwesta gustów. To powinno być dla każdego wędkarza świadomym wyborem pod kątem konkretnej wody. Czyli tam gdzie mało szczupłego można łowić bez przyponu, natomiast gdzie populacja szczupaka jest spora lub duża, przypon musi być konieczny. Chyba że ktoś lubi kolczykować ryby... Osobiście wolę wędkować bez usztywniacza jednak gdy mam ścigać zandery na wodzie pełnej szczupaka, łamię się i go zakładam. Mimo że jestem z tych co uważają że mają więcej brań na gołą plećkę. Pozdro!
camelot (2014-01-15 03:45:)
0
Tomku przeczytaj proszę uważnie co napisałem ! Nie napisałem, że twierdzę, ale że podoba mi się takie podejście do tematu. Każdy łowi według własnego uznania. Osobiście uważam, że przypon jest konieczny. Od kilku lat, ja i jeszcze kilku moich kolegów używamy specjalnych przyponów. Zestaw wygląda tak jakby żadnego przyponu nie było, a jednak jest ! Zobacz na fotkę w moim wpisie pt. ,,Polowanie na grubasy". Najlepiej widać chyba ten zestaw na czwartym zdjęciu. Nawet nie będziesz w stanie określić w którym miejscu kończy się stalka i zaczyna plecionka i niema żadnych przesztywnień. Oczywiście, że tam gdzie niema szczupaków, zakładanie przyponu nie ma sensu. To chyba rozumie się samo przez się ?
pavlosso (2014-01-15 08:37:)
0
Panowie zróbcie coś z ustawieniem mikrofonu bo kolegę w czapce uszatce ledwo słychać
Pawgas (2014-01-15 11:49:)
0
Na sandacza stosuję tylko przypony fluorokarbonowe długości 40-50 cm. Sandacz ma praktycznie najlepszy wzrok ze wszystkich ryb.
Sebastian Kowalczyk (2014-01-15 12:24:)
0
Też stosuję fluorokarbon ale tylko późną jesienią w bardzo klarownych wodach i tylko pod warunkiem, że szczupaki występują tam nielicznie.
Sebastian Kowalczyk (2014-01-15 12:31:)
0
W sezonie łowię miękkim przyponem i nie widzę spadku w ilości brań.
cytryn74 (2014-01-15 15:55:)
0
Moim zdaniem nie ma w ogóle porównania łowiąc z przyponem a bez niego.Jeżeli wybieram się na zanderka i nawet wiedząc ,że może trafić się szczupły i tak go nie zakładam jak sie zepnie to trudno-DOSTAŁ JESZCZE JEDNĄ SZANSĘ:) Tak podchodzę do wędkowania tym bardziej,że nie jestem typowym mięsiarzem ,choć zdarza mi sie rybki na kolację zabierać. A na coś przy tym sporcie trzeba wydawać ciężko zarobione pieniążki. Pozdrawiam *****
u?ytkownik32263 (2014-01-15 20:07:)
0
Maćku mi akurat to końcowe zdanie się nie podoba. I obojętne czy ma to być twierdzenie czy tylko pochwała że ktoś próbował nim (zdaniem) nie wywoływać sporu. Musimy łowić świadomie. Sam jeszcze niedawno w ogóle nie zakładałem przyponów, a ściny kwitowałem twierdzeniem: szczupak to tylko przyłów, sandacz to główny cel więc mówi się trudno. Ale miałem sytuację gdzie wręcz cudem wyjąłem zębacza trochę ponad 70cm, który obciął plećkę w podbieraku. To co zobaczyłem lekko mnie ruszyło. Rybek tak głęboko dostał że gdyby poszedł, a było o włos, to bankowo by nie przeżył. Hak i dozbrojka powbijane przy samym przełyku, na wszystkie 3 groty. A ile szczupaków mogłem w ten sposób ubić, wolę nie myśleć. Dlatego się złamałem, bo sytuacja ta mnie uświadomiła co mogę przez swoją głupotę odwalić. Natomiast śmieszy mnie twierdzenie że krętlik coś usztywnia bo w komentarzu , przy okazji odesłania mnie do swojego artykułu, piszesz cyt."Nawet nie będziesz w stanie określić w którym miejscu kończy się stalka i zaczyna plecionka i niema żadnych przesztywnień." A jakie miał by być przy krętliku skoro jest on luźny...?! Już prędzej pisz o niekontrolowanych luzach i kątach na styku plećki i przyponu. Ale najlepszy jest tekst Kolegi @Pawgas : Sandacz ma praktycznie najlepszy wzrok ze wszystkich ryb. [2014-01-15 11:49] Już nie wiem czy mam się z tego śmiać czy płakać.
camelot (2014-01-16 05:17:)
0
Tomku masz rację z tymi luzami !
Pawgas (2014-01-17 10:50:)
0
Szanowny Panie Tomas81 W odpowiedzi na Pana pytanie "śmiać się czy płakać" proponuje zapłakać nad własną indolencją i niewiedzą której brakiem w zarzutach skierowanych ku mojej osobie, popisuje się Pan już drugi raz. W związku z tematem wątku proponuję przeczytać poniższy artykuł: http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/1330 Prosze się nie bać Panie Tomas81 - wiedza nie boli! Bez poważania Pawgas
zbychu57 (2014-01-17 12:21:)
0
Popieram każdego wędkarza który zakłada przypony na szczupłego. Wybrałem się na spining między świętami a Nowym Rokiem i właśnie blisko brzegu zauważyłem szczupaka który był już martwy. Biedak udusił się gumą, która utkwiła mu cała w pysku z odgryzionym fluorokarbonem. Pewnie nie jeden z nas spotkał się z podobną sytuacją nad wodą. Na szczęście i nieszczęście był świeży, komuś musiał się urwać blisko brzegu a wiatr zrobił swoje.szkoda, bo to co złowię wypuszczam, więc zabrałem go do domu, chociaż nie miał jeszcze pełnego wymiaru. Tak więc Panowie zakładajmy dobre przypony, szkoda ryby. Każdy wędkarz jak już w to wdepnął, to wie jakie to kosztowne hobby, i straty w sprzęcie są nieuniknione :))
u?ytkownik32263 (2014-01-17 16:56:)
0
Szanowny Panie Tomas81 W odpowiedzi na Pana pytanie "śmiać się czy płakać" proponuje zapłakać nad własną indolencją i niewiedzą której brakiem w zarzutach skierowanych ku mojej osobie, popisuje się Pan już drugi raz. W związku z tematem wątku proponuję przeczytać poniższy artykuł: http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/1330 Prosze się nie bać Panie Tomas81 - wiedza nie boli! Bez poważania Pawgas [2014-01-17 10:50] Oczywiście przeczytałem bo nie należę do ludzi odpornych na wiedzę. Wręcz przeciwnie, ciągle staram się ją powiększać. Natomiast widzę że ty masz problemy z logiczną analizą przeczytanego materiału. Gdyż w tym artykule jest opisane jak czuły wzrok ma m.in. sandacz w warunkach głównie nocnych, gdy warunki świetlne są kiepskie. I tu rzeczywiście zanderki dobrze są przystosowane do nocnego żeru przy nikłej ilości światła. Czego w życiu nie zaneguję bo sam łowię te ryby po zmroku. Lecz nie ma tu żadnego stwierdzenia że ów gatunek ma tywój cyt."Sandacz ma praktycznie najlepszy wzrok ze wszystkich ryb" bo jest to wierutną bzdurą i przekłamaniem. Logiczne myślenie się kłania kolego. Z czym chyba masz problemy...
Pawgas (2014-01-17 17:51:)
0
Po pierwsze nie jesteśmy na "ty" a w żadnym razie kolegami. Po drugie stwierdzenie że "sandacz ma najlepszy wzrok ze wszystkich ryb" które może było pewnym skrótem myślowym z mojej strony na poparcie tez zawartych w przytoczonym artykule - skoro widzi znakomicie w ciemności to tym bardziej w dzień - czy to jest nie logiczne? To w połączeniu z przytoczonymi w artykule wykresami spektrum widzienia barw uzasadniało takie twierdzenie z mojej strony. Idąc Pana tokiem rozumowania i czytania literalnego przytoczonego artykułu doszlibyśmy do tezy, że sandacz w dzień widzi gorzej bo artykuł traktuje tylko o widzeniu nocnym? Po trzecie nie narzucam ale proponuję Panu kiedyś zastosować przypon z fluorocarbonu który w teorii jest miniej widoczny od plecionki czy innych materiałów przyponowych - efekty mogą bardzo pozytynie zaskoczyć (co potwierdzają moje osobiste doświaczenia). Po czwarte nie mam problemów z logicznym myśleniem i na budowaniu tez i dowodzeniu ich prawdziwości zarabiam niezłe pieniądze. Bez odbioru...
romani (2014-01-17 19:49:)
0
Szanowni Panowie;spokojnie ,na szczupaczka przyponik metalowy, natomiast na sandacza nie potrzeba przyponu ,a fluorokarbon do niczego się nie nadaje.Serdecznie pozdrawiam.
u?ytkownik32263 (2014-01-17 20:53:)
0
Cyt."...skoro widzi znakomicie w ciemności to tym bardziej w dzień - czy to jest nie logiczne?" HA!HA!HA! Już piszę: nie jest logiczne. Uzasadnienia nie będę smarować tym bardziej że w tym artykule było stricte o rybach cyt.:" które są aktywne o zmierzchu lub nocą, przebywają w wodach mętnych albo na dużych głębokościach. Sandacze można zaliczyć właściwie do wszystkich tych kategorii." Poza tym chyba nie chcesz mi wmówić że w tej samej wodzie za dnia o przeźroczystości załóżmy 0,5m sandacz będzie lepiej widzieć mnie na brzeg niż taki boleń, kleń czy pstrąg? Jednak masz problemy z analizą tekstu... Też bez odbioru.
Winnetou (2014-01-18 14:27:)
0
Ot Polaki. Musicie się żreć nawet tutaj???
camelot (2014-01-18 19:07:)
0
No cóż ....Pan Tomek najwyraźniej lubi za wszelką cenę mieć zawsze rację i będzie uparcie szukał dziury w całym aby tylko jego było na wierzchu. Odpowiedziałem na jego pierwszy komentarz krytykujący moją wypowiedź, ponieważ myślałem , że nie zrozumiał o co mi chodzi. Ale po następnym komentarzu Pana Tomka stwierdziłem, że nie ma najmniejszego sensu dalej z nim dyskutować i urwałem temat, przyznając mu na odczepnego rację, aby się uspokoił i miał swoją satysfakcję. Ale to widocznie jeszcze kolegi nie zadowoliło, bo znalazł sobie jeszcze dodatkowo zastępczą ofiarę. Przykro mi że musiałem brać w tym udział ! Przepraszam wszystkich ! ....PS. to mój ostatni komentarz na tej stronie.
sp1ap (2014-01-18 19:44:)
0
Kolego "pavlosso" to w Twoim komputerze coś jest z głosem, bo ja słyszę obu kolegów na łódce jednakowo głośno i wyraźnie! Pozdrawiam i z komputerem do serwisu radzę!
u?ytkownik32263 (2014-01-19 03:17:)
0
Skoro aż taka krytyka na mnie spadła zatem: przepraszam że... mam w tym wypadku rację i nie boję się nazwać czegoś po imieniu. PS. To ma być forum, przepływ myśli i doświadczeń?! Każdy ma prawo tylko pochwalać a jak się pojawiają bzdury to ma się je omijać milczeniem? Albo co gorsza powielać? Chyba nie o to chodzi. Choć widzę że do niektórych to nie dociera. A szkoda... To był ostatni mój komentarz pod tym filmem.
aldente (2014-01-19 22:31:)
0
Sztuka wypowiedzi polega na tym , by zrobic to w sposob delikatny , a nie w taki sposob, jakby pozjadalo sie wszystkie rozumy! Jesli ktos w sobie zadufany, nie jest w stanie rozpoznac wlasnej arogancji, to jest z nim zle!
Winnetou (2014-01-27 20:17:)
0
Wędkuję od dziecka, czyli od drugiej połowy lat 60 i wędkarstwo było dla mnie zawsze ogromną przyjemnością. Przykro, ze nasze władze nam je tak uprzykrzają, ale jeszcze bardziej przykre jest to, ze wędkarze są tacy nieprzyjemni wobec siebie. Zdecydowana większość z nas trafia nad wodę dla relaksu, więc powinniśmy być do siebie przyjaźnie nastawieni i pomagać sobie nawzajem. Przecież można ze sobą rozmawiać i dyskutować w cywilizowany sposób. Ten co ma rację, będzie ją miał zawsze :-) tylko trzeba to w merytoryczny sposób udowodnić.
Grzesiek75 (2014-01-28 09:48:)
0
Dawać chłopaki , kopcie się dalej , ten portal jest do tego przyzwyczajony.

skomentuj ten akwen