Staw Glinianki Sznajdra - Warszawa Mazowieckie

udostępnij: 

Staw Glinianki Sznajdra to miejsce, w którym znajdziesz wszelkie informacje o łowiskach występujących na tym akwenie, jak także dane pogodowe, rekordy ryb, forum czy zdjęcia. Zobacz Staw Glinianki Sznajdra Warszawa Mazowieckie i dowiedz się jakie ryby możesz tam złowić. Jeśli należysz do to w tym miejscu znajdziesz wszelkie niezbędne informacje, które pozwolą lepiej poznać Ci Staw Glinianki Sznajdra. Zapraszamy również do udzielania się na Staw Glinianki Sznajdra forum.

Położenie Województwo Mazowieckie » Powiat Warszawa
Właściciel Łowiska komercyjne
Dominujące ryby: SzczupakPłoćOkońKarp
Staw Glinianki Sznajdra - Warszawa Mazowieckie |  forum, pogoda - wedkuje.pl, ID: 6353

Prognoza pogody dla Staw Glinianki Sznajdra

Sobota
30-05
Niedziela
31-05
Poniedziałek
01-06
Wtorek
02-06
Środa
03-06
Czwartek
04-06
Piątek
05-06
pogodaopady deszczuduże zachmurzeniebezchmurne nieboopady deszczuumiarkowane zachmurzenieopady deszczuopady deszczu
temp. oC (min/max)11/1112/1810/1710/189/178/1912/22
wiatr (km/h)32.0424.1222.2517.1421.4914.369.86
zachmurzenie75%98%0%28%43%70%100%
opady (mm/h)8.98002.5700.740.41
ciśnienie(hPa)1012101210221017100810081006

Glinianki Sznajdra - mapa:

Opinie i komentarze użytkowników (22)

antek77 (2012-02-19 17:51:)
0
Koledzy i Koleżanki, poproszę o info czy warto wiosna wybrać się z kijkiem aby pobawić się troszkę nad tą wodą? Spławik, fedder czy może spinning? (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
krzysiekm (2012-03-10 22:20:)
0
Ja w 2009 złowiłem ta kilka linów, w tym jednego 40 cm. Po "remoncie" staw stracił swój dawny urok. Teraz jest więcej zwolenników trunków procentowych niż wędkarzy. Nic przyjemnego tłumaczyć się co chwilę czy coś złowiłem... (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
gtsphinx (2012-03-12 10:22:)
0
krzysiekm dokładnie ! Jeszcze z rok jak pokwitną krzewy i drzewa podrosną to strach będzi tam chodzić wieczorem. Przydałby się solidny gospodarz łowiska w postaci solidnego koła wędkarskiego oraz monitoring, bo narazie jest tylko tabliczka że obiekt znajduje się pod monitoringiem ;) (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
wojciech1919 (2012-03-26 12:04:)
0
Bywam tam czasami z sentymentu bo na jelonkach mieszkałem przez kilka lat, po remoncie okoni już nie ma, został lin o którym nie wspomniałeś i dużo niewymiarowego szczupaka, jest też karaś i płoć, karpie widziałem tylko zdechłe po zejściu lodu. jak ktoś ma czas żeby posiedzieć bardzo rano albo późniejszym popołudniem to jest szansa na konkretnego prosiaczka, ja sam nie złapałem dużego (łapałem takie do 30 cm) ale widziałem i podbierałem jednemu ze stałych bywalców tego zbiornika lina powyżej 40 cm. Przed remontem było dużo lepiej - bardziej dziko, teraz zrobił się spacerniak i miejsce na piwo w plenerze dla mieszkańców Jelonek ale i tak tam zawitam kilka razy w sezonie:) (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
tomekbe7 (2012-05-13 18:57:)
0
Witam kolegów! Mam pytanie dot. w/w łowiska. Wczoraj poszedłem tam pierwszy raz, więc jeszcze nie mam opinii. Jakie są Wasze doświadczenia z tym łowiskiem? Spotkałem na miejscu wędkarza, który podobno od 30 lat przychodzi nad tę wodę i trochę narzekał. Zbiornik niepotrzebnie został uregulowany, w dodatku zrobiono to nieodpowiednio i takich ryb jak kiedyś już się nie łapie. Mnie osobiście łowisko nawet się podoba, można spokojnie posiedzieć nad wodą, spotkać kolegów wędkarzy, porozmawiać, a i coś tam spławik zanurzy czasem. Podczas wczorajszej wyprawy złowiłem kilka niedużych płotek i na odchodne coś "ciekawszego" zerwało mi haczyk. Rybka była ładna, czułem na wędce, ale wina leży chyba po mojej stronie, bo haczyk się po prostu odwiązał - takie mam wrażenie. Sądzę, że to lin, około godziny 20:00 pojawiły się tu i ówdzie charakterystyczne bąbelki. pozdrawiam, Tomek. (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
krzysiekm (2012-05-21 06:52:)
0
Ja przed "remontem" łowiłem tam nawet ładne liny. W tym roku jedynie płotki/wzdręgi i jakieś szczupaczki. A to coś "ciekawszego" na Twojej wędce to mógł być szczupaczek. One często tu biorą. No chyba że na końcu żyłka była charakterystycznie zniekształcona co jest oznaką odwiązania się haczyka. (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
PanSawik (2012-05-21 14:30:)
0
Wczoraj byłem obejrzeć jak to teraz po remoncie wyglada. Tłumy straszne... Na niewielkim łowisku około 30 wedkarzy. Nie wiem jak jest w środku tygodnia, ale w weekend trzeba być o świcie. W siatkach głównie drobnica, choć w jednej były dwa około 30 cm linki. A tak z ciekawości zapytam. Wie ktoś może czy Dzielnica się interesuje jakoś tym zbiornikiem? (oprócz sprzątania, to czy jeszcze np. zarybiają?) (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
krzysiekm (2012-05-29 21:15:)
0
Nie sądzę, żeby dzielnica zajmowała się zarybianiem. Od tego jest chyba związek, który nie jest "opiekunem" tego stawu. (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
użytkownik116198 (2012-06-05 12:37:)
0
Witam, Panowie po pierwsze dwa lata temu Gmina Bemowo wykupiła stawy od prawowitego właściciela. Był nim syn mieszkający w USA pierwszego zarządcy, o ile tak można go nazwać w ogóle, glinianek Shneidera. Pani Gronkiewicz-Waltz przyłożyła się i w 2009 roku naciskała na transformacje tego akwenu. Wielu narzeka że przed było lepiej ale chyba zapomnieli ile śmieci i butelek pływało w wodzie i ile toreb wywozili piknikujący tam ludzie uciskając je po krzakach. Dziś faktycznie zdarzają się grupki nastolatków spożywające alkochol nad wodą ale myśle że niedługo powstaną latarnie i ten problem zniknie całkowicie. Pare razy widziałem tam Straż Miejską a raz nawet Policje. Ogólnie to raczej był projekt gminy przed Euro2012 niż prezent Pani Prezydent Miasta St. Warszawa dla mieszkańców Jelonek. Co do monitoringu ponoć ma powstać wraz z oświetleniem stawów. Co do zarybiana nie zgodze się bo z pewnych źródeł wiem że PZW zarybiło go 2,5 toną ryby, w tym same pół tony karpia. Od znajomych wiem że łapie się tam karpie 2-3 kg i liny do kilograma. Najczęsciej jednak są to niewymiarowe szczupaczki i małe karasie. Dziesięć lat temu mój ojciec złapał tam na oko 7 kg szczupaka i 30 cm okonia. Ja sam ze starszym bratem wpuszczałem tam Wigilijne karpie i sumiki byczki. Sam moge pochwalić się paroma ładnymi karasiami i japońcami od 60 do 80 dg i od 80 do 1,2 kg. Mieszkałem tam od 1981 roku (od urodzenia) do 2010 (przeprowadzka na Wole). Mimo moich obserwacji, prób paru ojca ze spinningiem ciężko mi bez pontonu i markera znaleść jakieś dobre miejsce na położenie zestawów na karpia. Mam nadzieje że niedługo będe mógł przesodować porządnie dno tego łowiska i zastanowić się czy warto tam w ogóle siadać. Słyszałem od wędkarzy którzy tam goszczą od zawsze że po zimie widziełi metrowe karpie które podusiły się pod lodem. To samo było na stawach na Nowych Włochach tyle że w tym przypadku były to metrowe amury. Nie chce mi się wierzyć że mimo zarybienia dwa lata temu małym troczkiem nie przekraczającym wagi 80 dg nie ma tam większych okazów niż wspomniane 2-3 kg. Dlatego wspólnie ze znajomym planuje od poniedziałku przyszłego sondować je i obserwować dokładnie akwen. Zanim zdecyduje się położyć w konkretnym miejscu zestawy swoje porozmawiam z kimś z PZW czy to w ogóle ma sens. Jeżeli to wszystko okaże się kolejny raz bajką rozpowrzechnianą przez samych wędkarzy to szkoda czasu. Pozdrawiam i połamania kija życze. (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
krzysiekm (2012-06-18 07:40:)
0
Cieszę się że miasto coś zrobiło z tym miejscem. Nie zmienia to faktu, że kiedyś było lepiej (jeśli chodzi o miejsca do wędkowania). Co do śmieci to uwierz, że teraz jest nie mniej niż kiedyś. Sam przez 10 min. sprzątałem po smakoszach potraw z grilla. A co do ryb to myślałem że staw nie należy do PZW. (nie ma go w wykazie łowisk w pozwoleniu). A skoro nie należy to nie wierze w zarybienie.... (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
piotrkekk (2012-06-20 21:31:)
0
Łowiłem tam ładnych parę lat przed wyprowadzką na Ursynów, staw zdecydowanie stracił swój urok po renowacji , łowiłem tam piękne liny i karasie w rożnych miejscach w zależności od pory roku. Lin na pewno sie uchował ale w takich okolicznościach "przyrody" zasiadka to żadna przyjemność. (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
użytkownik116198 (2012-06-21 15:55:)
0
Warunki sie poprwily ale z ryba jest gorzej niz bylo. Dzwonilem do Pana Komorowskiego prezesa kola zarybieniowego okregu Mazowsze. Rozwial on moje wszelkie watpliwosci dotyczace tego akwenu. Opiekunem jest gmina PZW nie ma nic do tego miejsca. Nikt nie mam tam prawa sprawdzac kart wedkerskich a kontrolowac to miejsce jedynie moze Policja i Straz Miejska. Smieci jest wiecej niz bylo zgadza sie bo sam zbieralem butelki zanim usiadlem tam razem z ojcem. Co do zarybiania systematycznie w Warszawie zarybiane sa Ochota i Wlochy. Stawy w Parku Szczesliwickim i stawy na Nowych Wlochach. Jedynie tam mozna poszukac amurow i karpi w poblizu Woli i Bemowa. Jednym slowem mozna o tym miejscu zapomniec chyba ze ktos lubi posiedziec i pomoczyc kija. (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
krzysiekm (2012-06-22 11:40:)
0
Czyli tak jak myślałem. A mógłbyś coś więcej napisać o tym stawie na Nowych Włochach? (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
użytkownik116198 (2012-06-22 21:30:)
0
Jadac od Glinianek Sznajdera za mostem po prawej stronie je masz. Za hotelem dedek z buta 800m czyli jakies 10 min i jestes nad woda. Kiedys tam regularnie jezdzilem ze S.P chrzestnym swoim i moim ojcem. Ladne karasie i liny od 0,6 do 1,2 kg. Pare karpi mniejszych od 2 do 4 kg ale z dziesiec lat temu zanim zaczalem bawic sie w karpiasrtwo znajomy taksowkarz wyciagnal tam 12 kg miska. Rok po tym zdarzeniu zima widzialem poukladane w rzedzie metrowe amury. Zyl tam kiedys taki dziadek ktory regularnie kosil zielsko, robil miejscowki dla wedkarzy i najwazniejsze przereble zima zeby ryba nie dusila sie w wodzie. Jak umarl lipa byla straszna i wtedy znow PZW zaczelo opiekowac sie stawami i ponoc jest niezle. Dzwonilem jak wspomnialem do Pana Komorowskiego Kierownika Dzialu Zerybieniowego Okregu Mazowsze powiedzial mi ze woda wymaga poswiecenia jej sporego czasu ale efekty beda konkretne. Domyslame sie ze dwucyfrowe amury i karpie przetrwaly tam nie tylko dzieki przereblom ale temu ze jest regularnie zarybiany przez PZW. Nie bede pisac o stawie z perspektywy 10 lat wstecz pojade z paroma znajomymi karpiarzami wtedy bede mogl napisac o moich spostrzezeniach. Pozdrawiam i polamania kija zycze. (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
wojciech1919 (2012-07-30 22:34:)
0
ostatnio byłem na Gliniankach i na 3 białe robaki zamiast lina złapałem żółwia. (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
kalor90 (2012-08-01 17:08:)
0
witam, 
niestety..problem zolwi byl juz kiedys, kilka lat temu. bylo ich naprawde sporo. dzis na szczescie nie ma ich duzo, pojawiaja sie sporadycznie. co do lowiska.. lowie tu od ponad 8 lat. pamietam jak jeszcze wystepowaly tu raki :)... teraz lowisko bardzo sie zmienilo. przez mocna zime, ktora miala miejsce 3-4 lata temu, praktycznie wiekszosc ryb padla.. glownie okonie, ktorych kiedys na  paprochy lowilo sie po kilkanascie sztuk przez kilka godzin. teraz spotkac okonia to cud. jest sporo malego szczupaka 30-40 cm, owszem trafiaja sie tez wieksze okazy. na szczescie jest jeszcze duzo lina, troche karasia, ploci, wzdregi.. przez co lowisko dalej mnie zacheca do wedkowania tutaj. 

Wazna rzecza jest umiejetne podchodzenie do lowienia w tym miejscu! lowimy dla przyjemnosci czy po to aby miec cokolwiek na patelnie?.. niestety ale coraz czesciej spotykam ludzi ktorzy lapia male plotki, linki po 25 cm i odrazu wkladaja do torby.. lub nawet szczupaki po 30 cm !! 
 zenada.. warto pamietac ze lowisko to nie jest w zaden sposob zarybiane! lapiac codziennie po kilka malych linkow czy szczupaczkow nie jest trudno wylowic duza liczbe ryb... a potem sie wszyscy dziwia ze nic nie chce brac..

pozdrawiam
(dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
PeterZ (2013-10-20 00:56:)
0
Bemowskie glinianki pamiętam sprzed (ponad 16 lat) nie było MC, Donalda, osiedla, rewitalizacji ... za to były chaszcze, śmieci, pijaczki i ryby... patole pozbywali się tam również kociaków i szczeniaków.  Od strony ulicy Szczotkarskiej znajdowały się 4 stawy, 3 powszechnie dostępne i jeden prywatny (o ile dobrze pamiętam) - gdzie właściciel ganiał bo ponoć był zarybiony. Jako, że miałem mniej niż 16 lat i w związku z tym nie miałem karty (a nikt w rodzinie wędkarstwem się nie parał) chodziłem tam z kijem. We wszystkich gliniankach występował karaś, a najlepszym łowiskiem był ten większy od ulicy szczotkarskiej, potem drugim w kolejności był ten na tyłach obecnego "Maka". W trzecim właściwie zarosłym oczku występowały tylko formy mega skarłowaciałe. W "najlepszym" z tych łowisk występował również kiełb, rak pręgowany i różanka a wiosną pojawiało się zatrzęsienie traszek zwyczajnych (ponoć występował leszcz, karp i inne ale ja nigdy tam nic oprócz karasia nie złowiłem). Kiedyś nawet udało mi się zrobić mały interes ... ktoś wyrzucił pistie rozetkową(pływająca roslinka akwaryjna), która w okresie letnim rozrosła się. Udało mi się uzbierać 2 reklamówy ... Po przepłukaniu zawiozłem w poniedziałek na giełdę akwarystyczną na Kole i sprzedałem handlarzowi. :D
Po drugiej stronie ulicy Połczyńskiej otoczenie było podobne lecz rybostan o wiele bogatszy oprócz karasia i różanki występowały krasnopióry, płocie, okonie, karpie, sumy i szczupaki.  Przed "rewitalizacją" była tam zarośnięta zatoczka, która w upalne dni była odcinana od reszty glinianki (lub miała tylko wąski przesmyk głęboki do kolana). Idąc przy ulicy Połczyńskiej w ładne ciepłe dni widać było w tym oczku paro-kilowe karpie oraz duże krasnopióry. Na płyciznach od grobli do wysepki było sporo szczupaka. Pamiętam mojego równolatka (którego widziałem kilkakrotnie) ... przychodził stawiał na żywca małego okonia i w ciągu paru godzin miał 2-3 szczupaczki (takie po około wymiarowe). Końcem łowiska była chyba (jeśli się nie mylę) zima 1997 roku i przyducha. Pamiętam śnięte ryby ... było ich dużo i robiły wrażenie.
W między czasie moje hobby poszło w odstawkę ... i tak pozostało do obecnego roku, kiedy zajob wrócił :D. Odkopałem kartę, skompletowałem sprzęt i czekam na przyszły sezon.
Być może znajdę wolną chwilę aby przejść się na "swoje" stare glinianki.

PS: Jak jest obecnie z gliniankami od strony Szczotkarskiej, jest jakaś możliwość dostania się, bo widzę że ogrodzone są przez powstające osiedle?

(dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
MateuszR86 (2014-02-22 21:07:)
0
Witam łowił ktoś na tej wodzoe w 2013 bo przeprowadzilem sie w okolice i się zastanawiam czy warto sobie zawracac głowę. (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
krzysztof-komor (2014-08-09 14:05:)
0
Łowiłem wiosną 2014 ale bez rezultatu (1 większa płoć) wieczorkami. (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
misiek071083 (2015-05-30 21:17:)
0
Witam, mam pytanie czy na tych gliniankach trzeba miec karte wedkarska? (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)
jakub-gwara (2016-04-26 00:35:)
0
Witam byłem 23.04 było bardzo zimno łowilem tylko 2 godz ale mimo tego zlowilem 8 wzdreg jak dłoń
agnieszka-piekn (2017-12-31 13:02:)
0
jak przyjdzie zima będzie fajne lodowisko bo na ryby nie warto isć (dotyczy łowiska: Glinianki Sznajdra - Schneidra)

skomentuj ten akwen