Witam kolegów po kiju moja przygoda z wędkarstwem zaczęła się w 1997roku dzięki mojemu wujowi który zaszczepił we mnie tego bakcyla za co mu dziękuje co prawda miałem dosyć długi okres przerwy no i powracam do mojego zamiłowania obcowanie z naturo i bliskość wody to coś wspaniałego..
Brak dodanych komentarzy