Jestem facetem w średnim wieku.
Od urodzenia mieszkam w Kole (niewielkie miasto w Wielkopolsce ).
Jak tylko czas pozwala, uciekam z miasta na łono natury, gdzie w ciszy i spokoju poświęcam się wędkowaniu.
Przez wiele lat byłem zwolennikiem metody spławikowej czy gruntowej, ale kiedy kilka lat temu kolega zaprosił mnie na wspólne "spinningowanie", stwierdziłem, że to mnie kręci najbardziej.
Czasem, żeby nabrać dystansu do spinningu, zasiadam na białą rybę, żeby ponownie wrócić do spinningowych wędrówek.
Łowię głównie dla przyjemności, więc złowione przeze mnie okazy po zrobieniu fotki najczęściej wracają do wody.
Nienawidzę kłusownictwa i zaśmiecania środowiska.