Bawię się od roku. Czytam testuje i relaksuje się. Nie nastawiam się na ryby lecz na wędkowanie i relaks. Na co dzień jestem troszkę zabiegany więc wędkarstwo to sposób na wyciszenie umysłu i naładowanie bateryjki. Nie mam sprecyzowanej wybranej metody połowu. Na początek bawiłem się metodami gruntowymi. W tym roku kupiłem spinning i podstawową wędkę muchową. Głównie w weekendy bawię się na Bugu. Bardzo ciekawa rzeka i bardzo trudna w odczytywaniu.
Brak dodanych komentarzy