Witam, kolegów po kiju!
Jestem zapalonym wędkarzem od ponad 20 lat. Tym wspaniałym sposobem na życie zostałem zarażony przez mojego Tatę- niezastąpionego towarzysza moich wędkarskich wypraw i najlepszego nauczyciela wędkarskiego fachu ;) Po wielu wędkarskich przejściach i z powodu braku czasu ostatnimi laty podjąłem mocne postanowienie poprawy i od 2014 roku staram się realizować założenie- wszystkie moje wolne chwile chcę spędzać nad wodą! Bo przecież zawsze jest dobry dzień na ryby, tylko nie zawsze ryby o tym wiedzą...
Z wędkarskimi pozdrowieniami Połamania kija
Wojtek