Zaloguj się do konta

Bug Morzyczyn-rzeczki

Jadąc DK – 50, trasa Mińsk Maz. – Brok – Ostrów Maz. skręcamy w prawo w miejscowości Płatkownica, kierując się na Morzyczyn Włościański. Dalej skręcamy za sklepem w lewo i mijając piękne linowe jeziorka (starorzecza Bugu) dojeżdżamy do wału przeciwpowodziowego za którym jest nasza „miejscówka”. To odcinek rzeki Bug. Kilka słów o łowisku. Jest ono zróżnicowane, tak że każdy znajdzie coś dla siebie. Począwszy od wiosennego miejsca przy ujściu starorzecza, gdzie rozciąga się płytki „blat” z leniwie płynącą wodą (koszyczki 40 – 60 g, przynęty tradycyjne, pinka, biały robak, kukurydza). Można tam złowić ładną płoć, jazia, leszcza (tylko nie
w tym roku – „kwarantanna” i katastrofalnie niski poziom wody).
Przesuwając się w dół rzeki znajdziemy głębsze dołki za starymi rozmytymi główkami, gdzie latem i jesienią możemy urządzić „zasiadkę” na drapieżnika (szczupak, sandacz, sum). Tego ostatniego jest już niestety coraz mniej. Miejscowi łowią jeszcze sumy na tzw. „kulę z jętki”. Chociaż sam nie spinninguję, to spotykam wędkarzy łowiących szczupaki, sandacze i bolenie na gumy i wahadłówki.
Polecam miejsce. Nawet jeżeli nic nie złowimy to samo przebywanie na łonie natury i obcowanie z przyrodą jest bezcenne. Szczególnie wiosną możemy obserwować różnorodność stworzeń małych i dużych. Najwięcej oczywiście jest ptaków – łabędzie, kaczki, gęsi, żurawie, zalatują również kormorany (niestety),
ale można również spotkać bociana czarnego, czy pięknego zimorodka (potrafi przysiąść na wędce). Występują bobry i znowu niestety norki amerykańskie (trzeba pilnować siatek z rybami bo kradną).
Z wędkarskim pozdrowieniem wojtek 1961

Autor tekstu: Wojciech Dobrzański

Opis łowiska

Mapa

Jak było dziś na rybach?

Opinie (6)

Jakub Woś

Cześć, często odwiedzam te miejsca. Tylko, że ja skręcam w drogę polną przed sklepem. Jedno mi się nie zgadza. Nigdzie nie widziałem rozmytych glówek. W jednym miejscu jest kawałek w miarę nowej opaski ale nie widziałem główek [2020-05-01 20:39]

wojtek1961

Cześć, ta opaska to chyba bliżej Broku.Ja miałem na myśli naprawdę stare główki bardziej w górę rzeki, których istnienie widać tylko po załamaniach na wodzie. [2020-05-01 21:45]

Jakub Woś

tak, w stronę Broku. Ten blat wiosenny o którym piszesz, to miejscówka za zakręcie? PS. na tych linowych jeziorkach wczoraj lin wszedł. [2020-05-03 18:24]

wojtek1961

Witam! Tak na zakręcie przy ujściu starorzecza. Dięki za info. o linach. [2020-05-03 19:08]

Jakub Woś

Byłem tam w całą majówkę. Być może nawet się spotkaliśmy gdzieś nad wodą. Piękna woda. Niestety tam kwitnie kłusownictwo. [2020-05-04 09:48]

wojtek1961

Ja w majówkę nie byłem, a co do kłusownictwa to wiem, często spotykałem zwłaszcza szarpakowców. Odnośnie kwitnienia to trzeba tam później uważać bo rośnie barszcz sosnowskiego, kolega w ubiegłym roku się poparzył. A jak wyniki? Pozdrawiam [2020-05-04 13:34]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej