Zaloguj się do konta

Dolna Iłżanka

Chcę zaprezentować Państwu mój projekt stworzenia ciekawego łowiska. Zaznaczam, że nie będzie to łowisko komercyjne, zatem nie wykorzystuję forum do umieszczenia reklamy. Ale do rzeczy; mam działkę nad Iłżanką we wsi Zajączków, gm. Chotcza. Na działce są dwa stawy, w granicy zaś płynie Iłżanka (dość mocno "przetrzebiona". Zarybiałem moje stawy przez kilka lat, zwożąc ryby nawet z Mazur (bolenie, sandacze, liny i krasnopióry), oczywiście także karpie i amury z okolicznych gospodarstw rybackich. Jednak skala złodziejstwa jest tak ogromna, że zarybianie cieszyło jedynie okoliczną społeczność, mimo, że większy staw jest ogrodzony. Z moich zarybień pozostały jedynie krasnopióry w większym stawie. Stałem się też mimowolnym posiadaczem kilku zestawów sieci typu drygawica, wyjmując je ze stawu podczas moich przyjazdów "na tygodniu". Chcę zatem stworzyć stowarzyszenie kilkudziesięciu osób, które korzystałyby ze stawów, ponosząc wspólne koszty z tego tytułu wynikające, sprawując także nadzór, uniemożliwiając kradzieże. Podkreślam, że nie jest to mój autorski pomysł, o takich grupach i stowarzyszeniach (również w Radomiu) wiem dość dużo i dlatego chcę rozeznać się jakie byłoby wśród Państwa zainteresowanie takim pomysłem. Będę wdzięczny za Państwa opinie dotyczące mojego projektu.

Opis łowiska

Mapa

Opinie (5)

kaban

To ma sens o ile znajdzie się nawet mała grupa zaufanych zapaleńców. Tego typu łowiska utrzymane w formie \"dzikiej\" zawsze znajdą sporą liczbę wędkarzy którzy chcą połowić i mieć tzw. spokój. Kwestia zarybień to według mnie pozyskanie pieniędzy z ewentualnych opłat za wędkowanie i gatunków poszukiwanych przez daną grupę wędkarzy. Można stworzyć również łowisko typu C&R i jak mi się wydaje to też ma sens tylko trzeba określić co do łowiska konkretny regulamin. Powodzenia. [2016-08-23 12:04]

zielony401

pisałem Ci Wojtek na portalu radomskim.Projekt uważam za godny uwagi i możliwy do zrealizowania.Potrzeba tylko tak jak napisał KABAN kilku zapaleńców. [2016-08-24 11:02]

mateusz196

Pomysł fajny chętnie bym się pisał na to bo mam dość PZW ale obawiam się że nie upilnujemy przed miejscowymi kłusownikami. [2016-09-04 12:04]

blacku69

Wiem, w którym miejscu masz stawy. W okolicach jazu w Zajączkowie często chodzę ze spinem. Może się dołączę. Mam działkę w Świesielicach. [2016-10-12 23:38]

jordan1984

Witam kolegów po kiju i jednocześnie jestem ciekaw czy poczynił pan jakieś konkretne kroki odnośnie pilnowania łowiska? Pytam bo dość często przejeżdżam koło Zajączkowa jeżdżąc do rodziny i wiem gdzie są te stawy. [2016-12-23 19:44]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej