Glinianki Konstancin

/ 21 komentarzy

Urokliwe glinianki w Konstancinie. Dojazd od ulicy Jodłowej. Wędkarze łowią na największym stawie. Głębokość zróżnicowana od 0,5 do 4,5 m. Od strony północnej zdecydowany spadek, od południa 2m blat w zatoczce. Ogólnodostępny dla wędkarzy pomost oraz kilka pozostałych stanowisk. Jeśli chodzi o rybostan to jest to typowe łowisko karpiowe oraz sumowe. Pływa kilka karpi zbliżających się do 18-20kg, a karp 10-12 jest tutaj raczej normą. Sumy do 40kg!!! Po za tym dość liczna populacja szczupaka, karasia i węgorza. W stosunku do karpi obowiązuje bezwzględna zasada złów i wypuść. Po przyjeździe na łowisko warto obejść je dookoła oraz wysondować celem znalezienia optymalnego miejsca. Miejscowi wędkarze raczej przyjaźnie nastawienia, tak że można też podpytać gdzie najlepiej rozstawić zestawy. Osoby przyjeżdżające na łowisko proszone są o pozostawienie stanowiska w stanie takim jak je zastały, proszę o zabieranie śmieci ze sobą!



Glinianki Konstancin opis łowiska:

Akwen: Jezioro Glinianki Konstancin »
GPS: N 52o 4' 20" E 21o 5' 9"
Położenie: Województwo: Mazowieckie » Powiat: Piaseczno » Gmina: Konstancin-Jeziorna
Właściciel: Łowiska komercyjne
Regulamin połowu:Łowisko należy do osoby prywatnej przebywającej obecnie zagranicą. Właściciel bezpłatnie udostępnia łowisko wędkarzom. Obowiązuje zasad złów i wypuść!
Noclegi w pobliżu: Konstancin-Jeziorna - meteor
Tagi łowiska: MAZOWIECKIE JEZIORA

 

4.3
Oceń
(11 głosów)

Glinianki Konstancin mapa:

Jak było dziś na rybach?

Dodaj swoją relację



- opinie i komentarze

wujekelowujekelo
0
5/5 (2014-01-10 00:50)
jaro7707jaro7707
0
Bardzo ciekawy opis. ***** ode mnie. Możesz napisać coś więcej o gliniankach pod kątem suma? Może na pw, żeby tu nie zaśmiecać. (2014-01-17 10:13)
Marcin34Marcin34
0
Na środku jest dołek, możesz postawić z gruntu żywca albo wątróbkę. Ewentualnie w nocy w zatoczce. Z tego co się orientuję, miejscowi zabierają sumy po złowieniu ze sobą, ale osobiście tego nie pochwalam. (2014-01-27 11:12)
Marcinek89Marcinek89
0
witam,spinning na szczupaka sprawdza sie tam? (2014-02-03 13:41)
Marcin34Marcin34
0
Szczerze mówiąc nigdy nie próbowałem, najczęściej na szczupaka wędkarze stawiają tam żywca. W okolicach łowiska jest trochę drzew utrudniających rzucanie, ale można spróbować :) (2014-02-04 13:18)
RAPPARAPPA
0
ciekawe lowisko warto tam zajrzec na suma byc moze cos wezmie, zasada wypuscic to juz obowiazuje na wiekszosci lowisk.mozna sobie zrobic fotki i wypuscic rybke.niech ktos inny tez poloiwi bo ciezko zlowic cos fajnego (2014-03-20 11:34)
Maniek211Maniek211
0
Czy na łowisku trzeba mieć jakieś pozwolenie?? (2014-03-24 11:48)
Marcin34Marcin34
0
Nie musisz mieć pozwolenia, jest to prywatne łowisko, a właściciel z tego co mi wiadomo przebywa na stałe zagranicą i nie ma nić przeciwko łowieniu. Teren jest w całości otwarty. (2014-03-26 14:34)
mawaszimawaszi
0
Witam.Wie ktoś może jaki gatunek białej ryby tam dominuje?Czy trudno tam złowić lina albo karpia?pozdro (2014-04-01 21:15)
Marcin34Marcin34
+1
Dominuje karp, karaś jest też trochę sumów i węgorzy. Linów nigdy nie łowiłem, ale podobno tam są. Czy karpia trudno złapać? Zależy jak się do tego zabierzesz... (2014-04-23 08:56)
Iras18Iras18
+1
Z tego co mi wiadomo , lowiacy tutaj nie sa przyjaźni ,nie raz trafiały sie kradzieże i inne zdarzenia ,nie chciałbym mieć problemu raczej .A teren należy podobno do prywaciarza ,ktory tez nie jest za bardzo miły.Znajomy został wyrzucony z lowiska ,bo wkroczył na teren prywatny (2014-05-06 21:48)
Marcin34Marcin34
+1
Mieszkam niedaleko, właściciel przebywa na stałe zagranicą, nigdy nie słyszałem, żeby ktoś kogoś wyrzucił z tego łowiska... bo niby kto?? Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to jak wszędzie, trzeba uważać, latem na sąsiedniej gliniance jest dużo imprezowiczów. Ale o kradzieżach czy napadach w tym miejscu nie słyszałem. Co do wędkarzy, to jest to łowisko ogólnodostępne, więc panuje zasad kto pierwszy ten lepszy. Oczywiście można się wściekać, że nie ma gdzie się rozstawić, ale tylko na siebie, że nie przyszło się wcześniej. Tyle w temacie :) (2014-05-08 14:38)
riczi-rynskiriczi-rynski
+1
witam ja dzis siezialem nad łowiskiem od 13 do 17 spuper brania zlowione 2 okonie 20cm na czerwonego robaka po 2 godz zaczely sie brania ale nic wiecej reszta sie zrywala ryba jest zabardzo najedzona najlepiej na splawi to po godzinie 18 mozna lapac grud 2,5m do 3m mozna nawet wiekszy ale na rzuty krzaki niepozwalaj . Od siebie moge powiedzie ze jakby sie zebrala wieksza ekipa wedkarzy to naprawde mozna zrobic tam miejsca do polowow rybek ale to wymaga dogadania sie bo by trzeba powycinac troski wodorostow dobry harun i pontony ze 2 i mozna zrobic porzadek ps.pozdrawiam (2014-06-08 22:16)
zamixujplzamixujpl
0
Na początku roku na wiosnę kolega był tam na noc zarzucił wędki postawił na sygnalizatorze i w nocy poszedł do namiotu spać, rano obudził się bez wędek ... (2014-08-17 11:29)
lin2000lin2000
0
znajdę gdzieś zdjęcia tej glinianki.pozdrawiam (2014-11-18 21:47)
RAPPARAPPA
0
warto nastawic sie na sporego karpika (2015-05-18 18:22)
OrzeszkuOrzeszku
+2
Szczerze odradzam to łowisko, byłem tam na majówce na noc z żoną i przyszło w nocy pięciu kolesi, okradli mnie z wędek i kołowrotków. Sprawa oczywiście została zgłoszona na policję. (2015-05-24 16:17)
czarek-zochowskiczarek-zochowski
-1
Bardzo specyficzna woda bo dzika. Po piewsze nigdy nic zlego mi sie tam nie przydarzyło. Po drugie woda dla wedkarzy majacych wieloletnie doswiadczenie. Bardzo duzo zielska ciezko wyciagnac rybe ale jak sie uda to trafiaja sie okazy powyzej 20kg. Goraco polecam sprawdzic sie na takiej wodzie. Nie jest lekko ale satysfakcja zlapanej ryby w takich warunkach ogromna. (2016-05-01 13:08)
bonio666bonio666
+1
Ostatnio siedziałem tam dobre kilka godzin i jedynie mały szczupak się trafił, generalnie zero brań, jezioro dzikie, nie zarybiane. Co do bezpieczeństwa to przez cały dzień było spokojnie. (2018-04-06 17:31)
MalinHazeMalinHaze
0
(2019-05-12 22:10)
MalinHazeMalinHaze
0
Witam. Opis wody zachęcający i tak też się stało. Wczoraj zameldowalem sie na łowisku o 4:40, rozstawiłem się na spławik i grunt z koszyczkiem. Na haczyku różne kombinacje, ale wygrała dendrobena. Chwile po 6 z gruntu wyciągnąłem suma ok. 30cm. Niecałe półtorej godzinki później na spławik wpadł o dziwo szczupły, bite 50 cm. Niestety już na samym brzegu przegrzł żyłkę i uciekł, ale i tak rybki wracały do wody. Reszta to już zabawa z drobnicą, której zdaje się być dużo .Na łowisku kilka osób, sporo chyba z nocnej zasiadki, cały czas dochodzili i próbowali na żywca, niestety nie widziałem żeby ktoś coś złowił. Koło 10tej zacząłem próbować na spinning, ale bez efektów. Jak na pierwszą zasiadkę wydaję mi się, że nie było źle i napewno wrócę :) Pozdrawiam (2019-05-13 22:20)

skomentuj ten artykuł