Gwda koło Piły

/ 9 komentarzy

Znaczną część wolnego czasu spędziłem nad wodą, sprawdzając pobliskie jeziora, rzeki i wiem gdzie warto udać się z wędką.
Chcialbym omowić miejsca połowu bolenia. Jest to ryba bardzo trudna do złapania, co może potwierdzić 99% wędkarzy i mało, który może pochwalić się tym gatunkiem wśród trofeum.
Boleń zapamiętuję brzeg rzeki i jeżeli zobaczy coś nowego przestaje żerować. Więc jeśli ktoś nad rzeką zobaczy wędkarza „idącego” na kolanach to nie znaczy, że się upił tylko próbuje podejść bolenia. Sam kilka razy tak się zachowałem. Boleń jest rybą, która lubi silny nurt wiec tam trzeba go szukać. Jego główne menu stanowią uklejki więc należy wybierać przynęty zbliżone wyglądem do tej rybki. Osobiście używam popera12-14 cm w kolorach: grzbiet czarny reszta srebrna z domieszką małej ilości czerwonego z przodu. Jest to przynęta pływającą, więc należy otworzyć kabłąk i wypuścić około 100 m żyłki. Boleń z takiej odległości nie jest w stanie niczego zauważyć i nasze szanse znacznie wzrastają. W taki sposób złapałem swojego rekordowego bolenia 3,20kg. Inną przynęta jest wahadło z angielskiego spooin (łyżka). Bardzo dobrze skonstruowana przynęta – leci bardzo daleko ale ma jedna wadę nadaje się tylko do rzeki bo pracuje dopiero w silnym nurcie. Nadmieniam, że obie przynęty dostępne są za około 5 zł. Dodam, że na popera oraz wahadło z powodzeniem można łapać także okonie i szczupaki.
Miejsca w których można złapać srebrną torpedę opisze chyba z dokładnością co do metra. Pierwsze miejsce to odcinek rzeki Gwdy idący przy ul. Walki Młodych w kierunku Kaliny. Bezpośrednio za mostem idacym na obwodnice drogi krajowej. Tuż za mostem można pozostwiac pojazd i tu zaczyna się kraina bolenia. Gdy pierwszy raz tu byłem a dopiero co wykupilem karte i chyba nigdy nic wczesniej nie złapalem , podszedl do mnie wedkarz i mówi "i jak złapal pan dziś już bolenia" . Powiedzialem, że nie a pięć minut później wyciągnąlem sztukę 3.20. Na poczatku zastanawialem sie co to za ryba bo troche inaczej wygląda na zdjęciach a inaczej na żywo. Za mostem w dól rzeki jest prosty odcinek jakieś 200 m i na calym tym terenie stoją bolenie. Połów w tym miejscu jest ułatwiony gdyż jest tam wysoka roślinność i nie musimy aż tak mocno się chować. Jeżeli tu nic nie złapiemy, przemieszczamy się dalej. Warto jednak obłowić dokładnie to miejsce, ponieważ występuje tu również bardzo ładny okoń.
Idąc dalej w kierunku Kaliny około 100 m przed „smokiem” jest parking dla wędkarzy po kilku metrach znajdziemy się nad urwistym brzegiem po jego prawej stronie mamy dość duże rozlewisko a po lewej usytuowana jest wyspa. Z lewej strony wyspy jest miejsce żwirowe, występuje tam lipień. Sama wyspa jest bardzo trudnym miejscem do połowu z uwagi na gąszcz roślinności. Kolejnym miejscem boleniowym jest teren rzeki nad łąkami. Wystarczy cofnąć się jakieś 100 m w stronę Piły od parkingu. Mamy tu długi prosty odcinek rzeki. Na końcu jest zakręt a w nim powalone duże drzewo, to za nim widziałem największe bolenie. Jeżeli opisuje Gwdę chce powiedzieć amatorom lipienia gdzie łatwo go złapac. Za tamą na Zielonej Dolinie przy ul Wyzwolenia wystarczy zejść nad rzekę z mostu i po obu stronach na zwirowisku latwo złapac lipienia, wystepuje tu też brzana.

Pozdrawiam
Krzysztof Koła



Gwda koło Piły opis łowiska:

Akwen: Rzeka Gwda »
GPS: N 53o 7' 49" E 16o 46' 41"
Położenie: Województwo: Wielkopolskie »
Właściciel: Okręgi / Woda PZW: Okręg PZW Piła » (zobacz porozumienia Okręg PZW Piła 2019r »)
Regulamin połowu:PZW
Noclegi w pobliżu: Piła - meteor
Tagi łowiska: WIELKOPOLSKIE RZEKI, RZEKI Okręg PZW Piła

 

4.6
Oceń
(10 głosów)

Gwda koło Piły mapa:

Jak było dziś na rybach?

Dodaj swoją relację



- opinie i komentarze

Arturr0Arturr0
0
Bardzo ciekawy artykuł. Boleń mnie nie interesuje, ale za to brzana bardzo i zawsze podejrzewałem, że we wskazanym przez Pana miejscu muszą być. Tylko jakoś nie miałem okazji się tam wybrać z wędką. Co do lipienia, to kilka lat temu systematycznie brały na wyskokości izby wytrzeźwień. Ale niedawno tam byłem i bobry porobiły tam takie spustoszenia w drzewach, że dobrych miejsc już praktycznie nie ma. (2012-05-05 16:06)
egzekutoregzekutor
0
połamania kija .ostatnio kolega powiedział mi gdzie występują największe brzany na Gwdzie . na wysokosci kładki przy szkole policji jest były wpust z rzeźni ponoć tam są. określi , że ta rura znajuje się przy ostatniej lampie (2012-05-06 10:42)
cytryn74cytryn74
0
Boleni już trochę połapałem ale brzany jeszcze nie i dlatego coraz bardziej mnie ta rybka interesuje. Moze kiedyś kolego wybierzemy się razem? Ciekawy artykuł i ciekawe odcinki Gwdy opisałeś ***** (2012-05-06 13:23)
egzekutoregzekutor
0
w chwili obecnej trochę odpuscilem Gwdę (łowię aktualnie na jeziorach)bawiłem się z pstragami efekt około 10 fajna zabawa w samym centrum Piły przy ul. Niepodległości. czekam na 1 czerwiec i wtedy na sandacza pamiętam , że w tamtym roku byłeś na Zalewie ale chyba ze słabymi wynikami. przyjedz w czerwcu mozemy spotkać sie nad wodą bede sprawdzał nowe cykady ponoć bardzo dobre na sandacza. (2012-05-06 19:06)
czarnybratczarnybrat
0
Niestety opisany odcinek Gwdy (okolice mostu na obwodnicy w stronę kaliny) upodobała sobie wydra. Byłem tam wczoraj i zobaczyłem ją dopiero po 2h bezowocnego biczowania wody. "Gniazdo" ma dokładnie w tym miejscu: http://maps.google.pl/maps?hl=pl&ll=53.127841,16.777266&spn=0.000908,0.002108&t=h&z=19 (2012-05-19 01:11)
egzekutoregzekutor
0
jesteś pewien , że to wydra. w tamtym roku widziałem tam bobry (2012-05-19 21:28)
czarnybratczarnybrat
0
100% pewności nie mam (najbliżej udało się podejść na odległość ok 20m, a zwierz był w wodzie (sam łeb widziałem), bobry zrobiłyby jednak zauważalne spustoszenie, a tam nie widać śladu ich aktywności. Jak wracałem, zatrzymałem się przy "rozlewisku" jakieś 100m przed rozdzielnią elektryczną, i spotkany tam człowiek ze spinem, też wspomonał o wydrze. Tak więc 2 osoby w ten sam sposób rozpoznały zwierza. Połążę jeszcze w okolicy tego "gniazda", i poszukam ew śladów działalności wydry. W piątek widziałem tam tylko jakieś glony na brzegu. Jak znajdę szczątki ryb/(lub pogryzione drzewa) to będzie pewność, czy to wydra, czy bóbr. (2012-05-20 17:41)
egzekutoregzekutor
0
drzewa od bobrów na wiosne wywieźli było ich kilka. (2012-05-20 22:36)
fifonkfifonk
0
Bobry? Wydry?,a w tej rzece po prostu nie ma ryb, ale oczywiście nie całkiem bo są chociaż uklejki!!. Pozdrawiam wytrwałych. (2013-06-20 22:36)

skomentuj ten artykuł