Zaloguj się do konta

Jezioro Jelito

Bardzo fajnie i ciekawe jezioro. Warto pochwalić koło opiekujące się zbiornikiem. Łowisko jest oznaczone, czyste, co chwila widać kosze na śmieci i bardzo rzadko można zauważyć wszechobecne na Odrze pudełka po robakach. Gratulację!
 Jezioro typowo rynnowe. Podobno drugie w tym rejonie co do głębokości. W najgłębszym miejscu ponad 50 m. Silnie porośnięte roślinnością na brzegu. Sporo kładek do łowienia. Występuje tam szczupak, lin, płoć. Mapa batymetryczna znajduje się na stronie: http://www.zgora.pios.gov.pl/wios/images/stories/pms/jeziora/op/jelito/2002/rys2.htm

A teraz moje spostrzeżenia. Dojechałem tam od strony miejscowości Szklarka Radnicka. Trudno znaleźć drogę. Najlepiej pytać miejscowych.Jednak jak już dojedziemy do lasu, tabliczki doprowadzą do parkingu dla wędkarzy. Zachodni brzeg jeziora ma zdecydowanie więcej miejsc do łowienia z brzegu. Wschodni jest silnie porośnięta pasem trzcin i jest tam sporo kładek. Niestety do większości można dopłynąć tylko łódką. I tutaj moje spostrzeżenie największe. Aby dobrze połowić na tym jeziorze trzeba mieć łódkę. Dzięki niej otwierają się nam nowe możliwości. Można obłowić wschodni brzeg przy pasie trzcin w celu poszukiwania szczupaka. Można dobrze wytypować miejsce, gdzie zaczaimy się na lina, często niedostępne z brzegu. łódką można też dobić do któregoś z pomostów niedostępnych z brzegu. Ja byłem bez łódki i następnym razem na pewno spróbuję skontaktować się z kołem opiekującym się łowiskiem, może uda się łódkę od któregoś z wędkarzy wypożyczyć.

Łowiłem w dwóch miejscach. Pierwsze stanowisko znajdowało się na północno-wschodniej części jeziora naprzeciwko cypla. Jest tam kilka pomostów dostępnych z brzegu. Lina nie udało mi się złowić, ale bardzo fajnie pobawiłem się z płotkami na gruntówkę. Na tej części łowiska jest sporo miejscowych wędkarzy polujących na szczupaki. Jeden z nich rano złowił szczupaka 80 cm.

Drugie łowisko to południowo-wschodnia część akwenu. można tam dojechać przejeżdżając tory kolejowe w Szklarce (droga 276) i jakieś 400-600 metrów dalej skręcając w prawo w las. Droga doprowadzi nas do małej plaży na której można zwodować łódkę. Niedaleko na samym końcu jeziora znalazłem jeszcze jeden pomost dostępny z brzegu. Na opisywanej plaży jak nigdy nałowiłem się płotek i krasnopórek na gruntówkę. Było ich na tyle dużo, że musiałem zrezygnować z jednej wędki, żeby nadążyć. Jest tutaj spory ruch. Dużo wędkarzy woduje łódki. Sporo wędkarzy przejeżdża szukając wolnego miejsca. Od nich też się dowiedziałem, że przed wakacjami większość miejsc z brzegu będzie niedostępna przez gęstą roślinność, która właśnie budzi się do życia. Od nich też się dowiedziałem, że lin nie jest rzadkością na tym jeziorze. Trzeba tylko na czerwiec poczekać i łódką ustawić się w pobliży pasa podwodnej roślinności.

Na koniec. Dwudniowa wyprawa bardzo mi się podobała. Urzekł mnie krajobraz. Na pewno odwiedzę jeszcze kiedyś to łowisko, ale tym razem zatroszczę się o łódkę.

Wypuszczaj złowione ryby.
Sprzątaj po sobie łowisko.

Pozdrawiam

Opis łowiska

Mapa

Opinie (2)

Tubylec1982

Łódkę woduje się tak gdzie stanica wędkarska w lesie ? Czy jest dojazd gdzie indziej bo opis trochę nie jasny ? [2015-07-06 15:34]

Tubylec1982

Łódkę woduje się tak gdzie stanica wędkarska w lesie ? Czy jest dojazd gdzie indziej bo opis trochę nie jasny ? [2015-07-06 15:36]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej