Jezioro Siercze

/ 3 komentarzy

Powierzchnia ok 61 ha, głębokość tego akwenu nie przekracza 2 m. Tafla wody wyniesiona jest 120 m n.p.m.. Jezioro ma kształt wydłużony z południa na północ, z węższą częścią północną zarośniętą szuwarami. Jezioro ma długość ok. 1,5 km, a największą szerokość 0,8 km.

Jezioro znajduje się na terenie gierłoskiego lasu, od strony wschodniej jeziora położony jest "Księżycowy Dworek" (teren wsi Gierłoż). Na wschodnim brzegu jeziora jest też ogólnodostępna plaża. Z ptaków wodnych występujacych na jeziorze najbardziej widoczne są łabędzie, a na wyspie kormorany. Na brzegach jeziora widać też ślady działalności bobrów.

Do jeziora Siercze dopływa woda z jeziora Mój podziemnym rurociągiem pod drogą Czerniki - Gierłoż.


Jezioro Siercze opis łowiska:

Akwen: Jezioro Siercze »
GPS: N 54o 4' 34" E 21o 27' 58"
Położenie: Województwo: Warmińsko-Mazurskie » Powiat: Kętrzyński » Gmina: Kętrzyn
Właściciel: Okręgi / Woda PZW: Okręg PZW Olsztyn » (zobacz porozumienia Okręg PZW Olsztyn 2022r »)
Regulamin połowu:Na akwenie obowiązuje regulamin amatorskiego połowu ryb.
Noclegi w pobliżu: Kętrzyn - meteor
Tagi łowiska: WARMIŃSKO-MAZURSKIE JEZIORA, JEZIORA Okręg PZW Olsztyn

 

4
Oceń
(6 głosów)

Jezioro Siercze mapa:



- opinie i komentarze

mariomariomariomario
0
bylem tam jeden raz powiem szczerze chyba tan niema ryb tak muwiłem po 1 razie gdy łowiłem na grunt z łudki ale na 2 dzien łowiłem na spining i pochwale sie że zlowilem 2 szczupaki 5 i9 kg ii z 8 okoni 2 kg oczywiscie wypusciłem naprawde polecm te łowisko>!!! (2009-06-26 18:22)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
Częściowo i zgodzę się ze stwierdzeniem kolegi, iż tam nie ma ryb, ale w stosunku do lat 90. Tamtymi laty to było moje ulubione łowisko, na grunt łowiłem po 3-5 linków (wym. 37-58cm), płoteczki (nawet 30cm), zaś leszcze (30-55cm). Ojciec zaś jeszcze dużo wcześniej, łowił amury ok. 8 kg. Jezioro te naprawdę było świetnym łowiskiem, ale władze PZW zaniedbały swoje obowiązki i teraz mamy to co mamy. Kłusownictwo to plaga w naszym okręgu, która niszczy zasoby naszych wód w zatrważający sposób. Do tego dochodzą liczne przyduchy na tym akwenie podczas zimy.
Tak więc do puki, kłusownictwo nie zostanie zlikwidowane, a Władze PZW nie zaczną dbać o to łowisko (zarybienia, kontrole i przede wszystkim walka z tymi wyniszczającymi pogłowie ryb przyduchami)  do tond nie odzyska ono swojej świetności.
Na koniec na pokrzepienie, wędkarskich serc dodam iż wiosną zaobserwowałem nadzieję na lepsze jutro tego jeziorka. Podczas kilku wiosennych wypraw, widziałem kilka dość licznych stadek narybku białorybju. Względem popżednich sezonów ta różnica wynosi około 50%. Tak więc apel do wszystkich wędkarzy i władz PZW, zadbajmy o to łowisko! Najprostsza walka z przyduchami to wkładanie do przerębli pęk (najlepiej snopki) trzcin lub słomy, tak robiono za komuny i dawało to rezultaty.
 I co najważniejsze wypuszczajmy do wody te niewymiarowe ryby, przecież z czasem dorosną i dadzą liczne potomstwo, a za rok może 2 ta sama rybka będzie okazalsza i naprawdę sprawi nam przyjemność.
(2010-02-23 08:56)
DariaDaria
0
Jezioro jest dość ładne. Ale władze PZW nie dbają o to łowisko! Łowię na nim z tatą z łódki, latem złowiłam tam parę pięknych karasi (25-30cm) no i linki (20-32cm). Z tego jeziora wyciągnęłam swojego pierwszego szczupaka miał 45 cm.
A teraz petycja do władz na temat tego łowiska; "zarybienie amurem i sandaczem by się przydało", amur kiedyś był w tym łowisku ale jednej zimy się wydusił , ponieważ te łowisko mocno zarasta, to ta ryba by się tam przydała.
(2010-10-24 11:17)

skomentuj ten artykuł

Zobacz podobne wpisy