Jezioro Sukiel - Olsztyn

/ 9 komentarzy / 3 zdjęć


Jezioro Sukiel to jezioro prywatne położone na terenie osiedla Likusy w Olsztynie. Powierzchnia jeziora wynosi 21ha, a głębokość maksymalna 26m. Jezioro jest prawie całkowicie ogrodzone(dzierżawione działki osobom prywatnym). Właściciel stworzył prawdziwy tygiel, jeśli chodzi o gatunki ryb, więc możemy złowić tu niemal wszystko(nie zdziwiłbym się gdyby został do niego wpuszczony jesiotr).

U właściciela(domek nad jeziorem z molo) można wypożyczyć rower wodny, kajak, łódkę(2/3 zł za godzinę) a także pozwolenie. Jednodniowe kosztuje około 15zł a całoroczne 250zł.

Brzegi jeziora są w głównej mierze łagodnie wzniesione, jedynie południowe są nieco podniesione. Od północy łowisko otaczają liczne zabudowania, natomiast południową i wschodnią stronę - piękne lasy i nieużytki. Wędkarze mogą się tu wybrać na takie gatunki jak: leszcz, okoń, płoć, węgorz, karp czy lin. Atrakcją łowiska są również systematyczne zarybienia pstrągiem, boleniem i sieją, które sprawiają, że ryb nie brakuje tu przez okrągły rok.

Na jego północnym brzegu leży osiedle Likusy (z tej racji jezioro często bywa nazywane Likuskim).
Na Likusy można dojechać autobusem linii nr 1, 6,11(wysiadamy przy kościele)


Jezioro Sukiel - Olsztyn opis łowiska:

Akwen: Jezioro Sukiel »
GPS: N 53o 47' 18" E 20o 26' 9"
Położenie: Województwo: Warmińsko-Mazurskie » Powiat: Olsztyn »
Właściciel: Łowisko specjalne
Regulamin połowu:Należy wykupić pozwolenie u właściciela jeziora(ul. Pływacka, osiedle Likusy)
Noclegi w pobliżu: Olsztyn - meteor
Tagi łowiska: WARMIŃSKO-MAZURSKIE JEZIORA

 

2.8
Oceń
(19 głosów)

Jezioro Sukiel - Olsztyn mapa:



- opinie i komentarze

użytkownik11447użytkownik11447
0
Ładne łowisko i na pewno można odbyć na nim wiele przygód lecz szkoda, że tak słabo opisane. (2009-04-11 08:24)
użytkownik11965użytkownik11965
0
A co byś jeszcze dodał? Przecież to małe, prywatne jeziorko a nie jakiś zróżnicowany wielki akwen. (2009-04-13 19:19)
polobmwpolobmw
0
byłem kilka razy w 2010 jesienią ze spinem i studnia.Poza wytyczonym małym akwenem przy brzegu raczej zapomnij o złapaniu pstrąga
(2011-01-18 19:47)
polobmwpolobmw
0
(2011-01-18 19:47)
MYQ79MYQ79
0
Byłem tam dzisiaj i powiem że nic szczególnego... na zamkniętym kawałku co zażucili to wyjmowali pstrąga który brał jak głupi na wszystko co pojawiło sie w wodzie... kukurydza, robaki, spin itp. natomiast na jeziorze na tylu wedkarzy il ebylo nikt nawet pukniecia...czyli studnia jak nic....szkoda bo nastawialem sie n acinne wedkowanie a tu nawet pukniecia...
(2011-05-01 18:37)
kobzuchkobzuch
0

Witam,

Fajne jeziorko. Oczywiście nie teraz, gdy jest ogrodzone dookoła siatką i nie można się do niego prawie dostać z lądu! Było świetnie, przed tymi całymi "campingami". Lubiłem tam wędkować ze względu na pstrąga i dużego szczupaka. Teraz wzdrygam się na samą myśl o tym jeziorze i jego dzierżawcy/właścicielu. Jak można było tak postąpić?

Pozdrawiam

(2011-05-04 18:31)
renardesrenardes
0
Fajne jeziorko,fajny bardzo sympatyczny gospodarz,niestety rozpuścił wszystkich swoich dzierżawców działek wzdłuż linii brzegowej całego jeziora.Jest cała masa pomostów  przy których zakotwiczone są pety po napojach,oznaczające miejsca wysypywania zanęty.Karpiarze znaczą markerami miejsca karpiowe.Praktycznie nie ma gdzie rzucać spinem.Dzierżawcy mordy drą ,że pływa się im po petach lub zahacza się woblerem czy blachą.Za swoje pieniądze mam się narażać na kretyńskie uwagi dzierżawców? dziękuję i odradzam to łowisko
(2012-07-12 20:40)
olej206olej206
0
bylem tam dwa razy jakis tydzien temu i nic.szkoda czasu... (2012-10-20 15:24)
MardekMardek
0
Sukiel, to bardzo ładne Jezioro. Właścicielami są bardzo mili ludzie, a prowadzący to pan to człowiek, z którym dawało się zawsze dobrze pogadać i pożartować. Jako, że wędkowałem tam wiele lat, jest mi tym bardziej przykro widzieć postępujące tam niszczenie natury... tej wokół jeziora i tej w jeziorze. Absolutnie zgadzam się z wypowiedzią "renardes". Jezioro zostało dosłownie obstawione dzierżawcami, którzy dziennie wrzucają do wody dziesiątki kilo różnego dziadostwa. To już krupnik, a nie jezioro! No ale oczywiście wszyscy zakładają tam białe rękawiczki niewinności.:-) Pamiętam, że jeszcze przed paroma laty można było stanąć łódką w południowej części jeziora, w zaciszu drzew, trzcin i nie tylko koncentrować się na wędkach, ale również na przyrodzie. Uważam, że część dzierżawców, jak i (i to jest naprawdę smutne) sam właściciel nie mają zielonego pojęcia o przyrodzie, nie mówiąc już o prawdziwym wędkowaniu, czy gospodarce wodnej. W jakimś momencie zatracono tam zdrowy rozsądek i stworzono wynaturzony skrawek pseudonatury. Jeśli któregoś dnia ktoś z was zobaczy w jeziorze Sukiel delfiny, to bez paniki! To będzie po prostu tylko zwykła konsekwencja. :-) Trzeba jednak przyznać, że jest tam naprawdę dobra i grzeczna obsługa, łódki, pomost, zanęty itd. Jest nawet hotel, restauracja, namiot imprezowy... Wszystko tam jest, jednak z prawdziwym wędkarstwem nie ma to już wiele do czynienia. Polecam wybranie się tam z wędką i dzieckiem, czy dziewczyną, aby oderwać się na chwilę od codzienności. Jednak stanowczo nie polecam tego akwenu Wędkarzom! Rzecz jasna mam tu na myśli jedynie prawdziwych Wędkarzy. :-) (2013-01-29 15:52)

skomentuj ten artykuł