Jezioro Zelwa- wstęp wzbroniony

/ 2 komentarzy

Jezioro Zelwa to jezioro o pow. 105 ha. Typ linowo - szczupakowy. Jezioro bardzo czyste.
Opłat można dokonaność w sklepie Gibach. 70zł - 7 dni 40zł-3 dni

Przez 7 dni starałem się złowić cokolwiek stosując zarówno metodę spławikową jak i gruntową. Złowiłem przez ten czas kilkanaście ryb 10-15 cm.
Dużo rozmawiałem z miejscowymi i przyjezdnymi wędkarzami - jest trochę lina, jest trochę płoci, jest leszcz. Ktoś przez 3 dni starał się złowić szczupaka bez efektu.

Ale jezioro, jak to ktoś ujął, umiera. Dookoła nie tylko na wjazdach do posesji ale także na drodze znaki zakazu dojazdu do wody. Do dzierżawcy właściwie nie ma kontaktu.
Można to ująć tak - koszmar wędkarza. Jezioro jest dobrem narodowym a zostało zmarnowane. Dopiero w tym roku gmina zaczęła naliczać opłaty za pomosty. Dobry kierunek tylko zamiast 600zł na rok 3000 na rok.
Jeśli ktoś będzie chciał próbować proszę zapatrzeć się w ponton możliwe, że uda się go zwodować.








Jezioro Zelwa- wstęp wzbroniony opis łowiska:

Akwen: Jezioro Zelwa »
GPS: N E
Położenie: Województwo: Podlaskie » Powiat: Sejneński » Gmina: Sejny
Właściciel: Okręgi / Woda PZW: Okręg PZW Białystok » (zobacz porozumienia Okręg PZW Białystok 2020r »)
Noclegi w pobliżu: meteor-turystyka.pl
Tagi łowiska: PODLASKIE JEZIORA, JEZIORA Okręg PZW Białystok

 

4
Oceń
(2 głosów)

Jak było dziś na rybach?

Dodaj swoją relację



- opinie i komentarze

DziekunDziekun
+1
Ile jest takich jezior w Polsce, z których dzierżawcy i kłusownicy zrobili popularnie zwane "wanny"? Dzierżawcy, prowadzący "racjonalną" gospodarkę rybacką, mieszkają w willach i żyją ze sprzedaży zezwoleń na wędkowanie w jeziorach, w których nie ma ryb. "Wędkarze", dla których wymiary ochronne i limity (cztery, pięć szczupaków do siatki przy limicie dwóch) to jakieś nieporozumienie. "Wędkarze", dla których etyczne jest łowienie z łódeczki na grunt, a przy okazji rzucenie wzdłuż trzcin kilku (kilkunastu) "pup". "Mięsiarze" - cytuję: "Eeeee, wziąłem tego małego szczupaczka, bo córka chciała, bym jej usmażył" - koniec cytatu. Żadnej kontroli... Straż Rybacka pojawia się RAZ NA DWA MIESIĄCE. (2020-09-20 09:26)
JulianJulian
+1
Między innymi dlatego znalazłem się na Wędkuje aby za pomocą ,,kolegów po kiju " dowiedzieć się czegoś o łowisku .Wystarczy jeden wpis Uwaga kanał albo oszust i to jest Najlepsza reklama i Najlepiej działa . Zaś co się tyczy ,,lewych znaków " z ,,lewymi drogami " kiedyś braliśmy tą lekcję nad Zalewem Zegrzynskim . Mogę podpowiedzieć wystarczy zrobić zdjęcie i udać się do ,,starostwa" ,,gminy " lub innego urzędu i zapytać się . Od razu informuje ( pisałem już o tym ) że wszelkiego rodzaju ,,znaki na kołkach " , napisy na kartonach lub deskach to Lipa !!!! albo jak kto woli Samowolka - Na szystko jest Norma !!!! kiedyś państwowa teraz Europejska !!!! (2020-09-23 10:13)

skomentuj ten artykuł

Zobacz podobne wpisy