Zaloguj się do konta

Jezioro Jaśkowice.

Jezioro Jaśkowice to trzecie co do wielkości (powierzchnia 24 ha) i najgłębsze (9,4 m) jezioro Pojezierza Legnickiego , położone przy wsi Jaśkowice w gminie Kunice jedno z najpopularniejszych łowisk przez wędkarzy naszego okręgu. Zasobne w bardzo dużo gatunków ryb. Niektóre osiągające imponujące wymiary.

Brzeg z reguły porośnięty trzciną z wieloma stanowiskami do wędkowania. Żaden wędkarz nastawiający się na konkretną rybę mający trochę cierpliwości nie będzie zawiedziony. Fakt żeby złowić trzeba mieć dużo cierpliwości bo jezioro nie należy do najłatwiejszych w łowieniu.Dobra rada trzeba próbować każdej metody - grunt -spławik- ewentualnie bat Długi. Ryby które możemy tam złapać zaznaczam poniżej. Jezioro oddalone jest od Legnicy 9 km. Warto przyjechać nawet na parę dni.Mam kolegów którzy potrafią tam przebywać i 2 - 3 tygodnie.

Opis łowiska

Mapa

Opinie (8)

kiler97

jutro sie wybieram na week to cos opisze po powrocie [2012-06-14 16:31]

bzyku25

i jak? [2012-06-28 00:26]

tomek11

cześć. Mam pytanie jestem z wrocławia czy warto jest przyjechać na to jezioro na ryby pozdrawiam [2013-04-14 20:49]

tomek11

cześć. Mam pytanie jestem z wrocławia czy warto jest przyjechać na to jezioro na ryby pozdrawiam [2013-04-14 20:49]

tomek11

cześć. Mam pytanie jestem z wrocławia czy warto jest przyjechać na to jezioro na ryby pozdrawiam [2013-04-14 20:51]

entman

Jadę tam dzisiaj o 15 jak wrócę zdam relacje :D [2014-04-30 13:35]

entman

trochę mi zajęło opisanie wyprawy ale jakoś nie było czasu :D Więc wybrałem się z kolegą wyjazd o 15:00 po drodze korki :(. Jesteśmy na miejscu i miłe zaskoczenie woda niesamowicie zadbana a już na pewno jej brzegi pięknie wykoszone żadnych śmieci, dno raczej piaszczyste. Brania kiepskie :( ale nie bezowocne wiec na pewno tam wrócę Pozdrawiam En [2014-05-12 18:08]

Krzychulec

Spędziłem dzieciństwo nad tym jeziorem a potem oczywiście wiele razy w nim wędkowałem.Z rybami było różnie ale odkąd pamiętam wędkarze zastawiali się tam na karpie i najlepiej w nocy.Jeszcze dawniej ok.25 lat temu kiedy na jeziorze były kładki łowiło się całkiem przyjemnie. Kładki te pobudowane były po przeciwnej stronie wioski.Nie wiem kto je zbudował ale potem nikt juz o nie nie dbał i ludzie poniszczyli albo poprostu sie rozpadły.Najlepiej łowiło się na wiosnę i wczesnym latem, potem woda często zakwitała zamieniając się w zieloną zupę.Spowodowane to było sciekami które bez żadnych oporów wlewały się z pobliskiej suszarni zboża i zdaje się z mleczarni. Również zwyczajnie z domów prywatnych.Po takim zakwicie trzeba było czekać do jesieni.Pamiętam że najczęstszę zdobyczą była ładna ukleja na którą łowiło się tez okonie na żywca.Na nocki nastawiało się rosówkę na węgorza.Nie jestem pewny ale chyba jeszcze do tej pory z jeziora jaśkowickiego jest aktualny rekord polski tej ryby.Natomiast od strony wioski dobrze było pospiningować na szczupaka.Teraz woda jest czystsza i zakwita rzadziej i w mniejszym stopniu.Nad jeziorem w ciągu dnia zazwyczaj dość mocno wieje( od strony wioski ) ale wieczorem się uspokaja.Fala dość duża co czasem utrudnia wędkowanie.Dobrze jest zestawy zarzucać jak najdalej od brzegu. [2014-05-23 21:50]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej