Płotki z kanału

/ 13 komentarzy

Witajcie Bracia po kiju. Ostatnimi czasy odkryłem (ta wiosna) bardzo fajną miejscówkę niedaleko Warszawy. Jest to kawałek kanału pomiędzy ujściem rzeczki a mostem w Aleksandrowie. Miejscówka ta ma dla mnie dlatego szczególny urok iż nawet gdy gdzie indziej nic nie bierze tutaj można zawsze coś złapać. Byłem tej wiosny tam już 9 razy i zawsze miałem kilkanaście rybek w siatce. Może to nie rekiny ale zwykle jest to przyzwoita plotka.

Tajemnicą dla mnie tego łowiska są mianowicie gołębie które siedzą pod mostem i notorycznie nęcą ryby swoimi odchodami. Z tego powodu nawet jak na kanale nic nie bierze tam można się zawsze pobawić. Sprawdzałem to wielokrotnie i zawsze mi się sprawdzało. Dlatego polecam wam to miejsce jeśli nie koniecznie szukacie okazów a raczej dobrej zabawy.

Łukasz



Płotki z kanału opis łowiska:

Akwen: Kanał most w Aleksandrowie »
GPS: N E
Położenie: Województwo: Mazowieckie »
Właściciel:
Noclegi w pobliżu: meteor-turystyka.pl
Tagi łowiska:

 

4.8
Oceń
(13 głosów)

Jak było dziś na rybach?

Dodaj swoją relację



- opinie i komentarze

rysiek38rysiek38
0
Hmm ciekawe spostrzeżenie z tymi gołębiami,warte przemyślenia,u mnie na stawie są w sumie trzy takie same zatoczki a tylko jedna jest pewniakiem na krasną i tam najczęściej przebywa wodne ptactwo-może coś jest na rzeczy-5 (2016-03-20 01:42)
w6i6e6w6i6e6
0
Ten odcinek od jesieni poprzedniego roku do końca marca jest odcinkiem no kill. Od mostu w Aleksandrowie do Zalewu. Ryby wchodzą tam wczesną wiosną naturalnie. O ile na innych odcinkach kanału o tej porze ryb często zwyczajnie nie ma to akurat te ostatnie kilometry są często aż napchane rybą. (2016-03-20 08:57)
użytkownik16322użytkownik16322
0
Widać kolega albo dawno tam nie był albo nie był tam w ogóle.Miejsce o którym kolega Łukasz pisze znajduje się PRZED mostem w Aleksandrowie a więc Tam zakaz nie obowiązuje. I jeszcze jedno żaden normalny wędkarz nie weżmie ,,ostrej " ryby. Ze względów etycznych jak i moralnych. Ps. Kolego Łukaszu na Razie jest wczesna wiosna i masz względny spokój . Nie chcę Cię straszyć ale poczekaj do lata. Parę lat temu z kolegą Zbyszkiem tą lekcję w Tym miejscu braliśmy. (2016-03-20 09:41)
w6i6e6w6i6e6
0
W tym dokłądnie miejscu akurat nie byłem a co do zabierania ryb... to na tym odcinku rok w rok ludzie wyławiają płoć, leszcza, krąpia całymi siatami.I to właśnie bardzo wczesną wiosną. Dopiero odcienek NoKill to ukrucił. Czy są normalni... na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie już sam... (2016-03-21 11:15)
silurus-teamsilurus-team
0
z tymi gołębiami to dobra myśl, sam bym na to nigdy nie wpadł :) ciekawa wskazówka :) (2016-03-22 08:02)
ulspinulspin
0
Julian , a jaka to jest "ostra ryba" ? (2016-03-22 08:22)
użytkownik16322użytkownik16322
+1
Z określeniem ,,ostra ryba" po raz pierwszy zetknąłem się ponad 40 lat temu na początku mojego wędkowania. Używali tej nazwy moi nauczyciele ( jeszcze przedwojenni wędkarze) odnosi się do wysypki tarłowej która z reguły występuje u karpiowatych w okresie rozrodu. (2016-03-22 12:38)
ulspinulspin
0
Szczerze ,to nie słyszałem wcześniej takiego określenia. (2016-03-22 13:03)
użytkownik16322użytkownik16322
+3
A słyszałeś kolego coś takiego jak Wodą cześć , Albo połamania kija. Tak się kiedyś witali etyczni i dobrze wychowani wędkarze w czasach kiedy o ,,etyce" i ekologii nikomu się jeszcze nie śniło .Dziś dzień dobry sąsiad sąsiadowi nie powie w tych apartamentowcach - noclegowniach nowobogackich. Wszyscy byli od profesora po analfabetę Kolegami po kiju. Czasy były cięższe ale ludzie byli lepsi. Julian (2016-03-22 13:38)
w6i6e6w6i6e6
0
Dokładnie "ostra ryba" czyli ryba tarłowa. Niestety, ale ciągle nie brakuje chętnych by napchać siatę tego typu rybami. Mnie to dziwi strasznie bo przecież takie mięso musi być strasznie słabej jakości... no ale cóż niektórzy wszystko zmielą i zjedzą... (2016-03-23 13:17)
użytkownik16322użytkownik16322
+1
Przecież to aż obrzydzenie ale tak jak już pisałem Są tacy co i g....o spod dupy by zeżarli. Wesołych Świąt Julian (2016-03-23 14:03)
troctroc
+3
Odchody gołębi jako dodatek do zanęty można nabyć w dobrych sklepach wędkarskich już od kilku ładnych lat. Osobiście nie stosuję tego "gównianego" dodatku-obrzydzenie jest jednak silniejsze... (2016-03-24 08:06)
JKarpJKarp
+2
Rysiu nie od kilku ... Raczej od nastu lat. (2016-03-26 16:18)

skomentuj ten artykuł