Zaloguj się do konta

Rościno - Mosty - Kalino

Schodząc w dół rzeki rozpoczynamy łowienie minimum 50 m poniżej elektrowni wodnej w Rościnie (zabytek techniczny), czyli w dozwolonej odległości od urządzeń trwale piętrzących wodę. Odcinek ten ma długość ponad 12 km i jest obwałowany na całej długości, a na jego terenie znajdują się trzy betonowe mosty (stąd jego nazwa). Rzeka płynie cały czas przez tereny leśne i gdyby nie coroczne prace polegające na wycinaniu przybrzeżnych krzaków,
wyciąganiu drzew i wszystkiego co wpadło do wody, nikt by nie wiedział, że rzeka została uregulowana i wyprostowana przez człowieka. Opisywany odcinek rzeki do niedawna nosił miano „matecznika”, niestety wyżej wymienione prace przyczyniają się do niszczenia kryjówek troci i łososi, a rzeka bardzo się wypłyca; tylko ostatni fragment od III mostu do Karlina jest bardziej kręty i dziki. Jedynym niezbędnym ograniczeniem jest przepis wyłączający z wędkowania odcinek Parsęty od tamy do ujścia Topieli w okresie od 01.10. do 31.12. ze względu na bardzo liczne tarliska. Za to niewątpliwą atrakcją w tym okresie jest podglądanie natury i obserwowanie naturalnego tarła troci i łososi w ich środowisku.
Najlepsze okresy połowów wędkarze odnotowują w okresie styczeń - kwiecień, lipiec i wrzesień. Dobrym wskaźnikiem i bodźcem do wyruszenia na omawiany odcinek jest podniesienie się poziomu wody w rzece i sztorm na Bałtyku (kilka dni wcześniej). We wrześniu można jechać z zamkniętymi oczami. Trocie spotkamy na pewno, gdyż muszą
tamtędy podążać w górę rzeki na zbliżające się tarło. Przy stabilnym poziomie wody troci i łososi szukamy w okolicach różnego rodzaju przeszkód, zwalonych drzew, przewężeń, podmytych brzegów, itp., a podczas wysokiej wody brań spodziewać się możemy praktycznie wszędzie, chociaż szczególną uwagę należy zwrócić podczas prowadzenia przynęty w okolicach linii brzegowej. Rzeka na tym odcinku ma charakter dużej rzeki pstrągowej, a szerokość jej na całym odcinku rzadko przekracza 10 m. Na wysokości „II mostu” na łąkach, po lewej stronie rzeki, pod koniec września gromadzą się przed odlotem do Afryki żurawie, można zobaczyć nawet 100 wielkich ptaków w jednym miejscu, widok naprawę niesamowity. Najczęściej poławianymi gatunkami ryb są trocie wędrowne, łososie, lipienie, te ostatnie poławiane są z powodzeniem na sztuczną muchę. Okresowo do rzeki z morza wstępują stada ogromnych leszczy oraz minogów rzecznych. Rekordową troć z Parsęty (oficjalnie zgłoszona) o wadze 14,4 kg i długości 106 cm złowił we wrześniu 2000 roku, poniżej ujścia Topieli, na miedzianą błystkę wahadłową wędkarz z Białogardu Pan Mieczysław Pączkowski.
Utrapieniem omawianego odcinka są bardzo liczne zaczepy, szczególnie początkujący spiningista lub wędkarz nie znający rzeki musi - niestety - liczyć się z utratą dużej ilości przynęt. Pewnym rozwiązaniem jest stosowanie jako przynęt pływających woblerów. Za trzecim mostem z lewej strony ma ujście rzeka Pokrzywnica, a przed Karlinem z prawej strony do Parsęty wpływa największy jej dopływ - rzeka Radew. Dojazd z Białogardu drogą wojewódzką 163, a następnie skręt w lewo do Rościna drogą powiatową 167. Od Rościna polnymi drogami i przez las dojechać można na każdy z „mostów” i do Karlina.

Opis łowiska

Mapa

Opinie (1)

użytkownik

Rzeka legenda. Piękne miejsca. Opis na pewno się przyda. Pięć i pozdrawiam [2013-05-26 20:42]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej