Rzeka Noteć w okolicy śluzy NOWE

/ 10 komentarzy / 6 zdjęć


Choć od zawsze jestem wędkarzem "jeziorowym" to nic nie fascynuje mnie tak jak wyprawa na przepływającą niedaleko mnie rzekę Noteć.Przyznam się szczerze że jeśli chodzi o rzekę to jestem prawie totalnym amatorem choć każdego roku staram się uzupełniać braki także na wodzie płynącej."Moja" Noteć to rzeka bardzo trudna,brak tutaj miejsc typowych chociażby dla Warty czy Odry.Często na dwu,trzy kilometrowym odcinku rzeki znajdziemy zaledwie kilka miejsc pozwalających na wygodne wędkowanie metodami gruntowymi czy też spławikowymi.Spinningiści znajda ich trochę więcej co nie znaczy iż będą to komfortowe warunki do machania spinningiem.Nad brzegami rzeki rosną potężne drzewa jak i również gęste krzewy co oznacza, że niekiedy aby zobaczyć lustro wody trzeba przebrnąć kilkadziesiąt metrów plątaniny jeżyn,pokrzyw i innych niezbyt przyjemnych roślinek.Są oczywiście także miejsca w których łąka dochodzi do samej rzeki jednak są to miejsca bardzo nieliczne.Rzeka na tym odcinku dzieli się na dwie części(granicą jest oczywiście śluza "NOWE"}.Przed śluzą rzeka ma kilkadziesiąt metrów szerokości i sporo głębokości która nierzadko przekracza 5-6 metrów.Z drugiej strony śluzy rzeka wyraźnie przyśpiesza,zwęża się i trochę wypłyca co nie znaczy że i tu nie znajdziemy głębokich dołów i rynien w których głębokość też potrafi być spora.Na drugim odcinku dno jest dużo twardsze(sporo kamienistego dna) a prąd rzeki dużo bardziej nieregularny,dużo tu wstecznych prądów i innych zawirowań które świadczą o urozmaiconej głębokości i przeszkodach zalegających na dnie.Na obu fragmentach rzeki bardzo dużo jest roślinności podwodnej która szczególnie latem bardzo utrudnia życie wędkarzom.Gdzieniegdzie rośliny zarastają rzekę od jednego brzegu do drugiego co niemalże wyklucza połowy szczególnie metodą gruntową.Na spokojniejszych fragmentach rzeki dużo jest trzcinnowisk w których momentami można się poczuć niemal jak w gęstym lesie gdyż widzi się tylko niebo i własne stopy.
Mimo dużej presji kłusowników w rzece pływają jeszcze potężne drapieżniki jak i białe ryby które także dorastają do nieprzeciętnych rozmiarów.
Herbową rybą Noteci jest płoć nie płotka tylko PŁOĆ.Najlepiej bierze wiosną kiedy grupuję sie do tarła choć latem, jesienią a także zimą nie stoimy na straconej pozycji.Wiosną najskuteczniejsze są wszelkiego typu robaki(pinki,czerwone robaki,ochotka i Chruściki!!).Latem króluje poczciwa pszenica która jest także doskonałą zanęta na te ryby.Z metod skuteczna jest zarówno przepływanka jak i przystawka a również na feddera można mieć niezłe wyniki.Królem pierwszej częsci rzeki jest Leszcz.I to nie jakieś tam żyletki tylko nawet kilku kilowe łopaty.W okolicach Trzcianki jest to jedyna woda na której można złowić złotą 50 bez większych przygotowań,ryby w granicach 1-2 kg to norma mniejsze łowi się rzadko.Dla mnie najskuteczniejszy na te ryby jest fedder z co najmniej 50 gramowym koszyczkiem i kanapką z barwionych białych robaków i dendrobeny.Przy połowie leszczy często trafiają sie przyzwoite krąpie które(co nieczęste dla naszych wód) mają przynajmniej 25 cm(mniejszego na fedder w Noteci jeszcze nie złowiłem).Przy połowach spławikowych dużym problemem są ogromne ilości ukleji których żarłoczność jest tak wielka że potrafią brać z 5 metrowej głębiny i przyginać szczytówkę feddera niczym 2 kilowa łopata.Na drugim odcinku rzeki rybostan trochę się zmienia.Płoci nadal jest sporo,pojawiają się wzdręgi,jelce, karasie(uciekinierzy ze stawów hodowlanych) a przede wszystkim klenie i trochę rzadsze jazie.Leszczy na tym odcinku jest mniej co nie znaczy że nie można i tu spróbować połowić tej ryby.
Klenie to są ryby przez które zakochałem sie w Noteci.Dla mnie wędkarza który prawie całe życie obserwował złodziejską gospodarkę jezior w okolicach mojego miasta,obserwacja takiej ilości ryb w jednym miejscu to rzecz niesamowita.Nad Notecią można trafić dzień szczególnie podczas sierpniowej niżówki w której od samego patrzenia na pływające klenie(które nierzadko ocierają sie o 50 cm )może poważnie rozboleć głowa.Niestety klenia widzieć to nawet nie jeden procent sukcesu.Bardzo ciężko się do nich dobrać ,ja sam mam na koncie zaledwie kilka sztuk a oddałbym z 10 linów za jednego pięknego czterdziestaka.Sam nie potrafię łowić kleni na spinning dlatego nie mam żadnych rad dla zainteresowanych złowieniem tej ryby ale rozsądek podpowiada że miniaturowy woblerek czy też mała obrotóweczka może przynieść sukces.( W tym roku sam będe próbował jakiegoś przechytrzyć).Jazie to przede wszystkim gruntówka i czerwony robak bądź groch na haczyku.Pora na drapieżniki.Szczupak to zagadka niby jest go dosyć sporo,w dobry majowy poranek można mieć na kiju kilka czterdziestaków jednak o miarową sztukę jest jednak dosyć ciężko.Z przynęt niezłe są spore wahadłówki i dosyć duże gumy.Najlepszy czas na te ryby to maj i jesień choć nawet w upalnym czerwcu czy lipcu mamy szanse na parę brań.Szczupakom najczęściej towarzyszą okonie które są dość liczne i osiągają przyzwoite rozmiary.Okonie można spotkać na całym opisywanym odcinku rzeki ale najwięcej jest ich w zastoiskach z dnem wyłożonym sporymi kamieniami i zalegającymi na dnie konarami drzew(zamieszkują je również rzadkie w tej rzece sandacze).Garbusy nie są zbytnio wybredne i zarówno niewielki ripper,twister czy też obrotówka może nam zapewnić udany połów.
Najlepiej biorą w październiku i listopadzie na tak zwanych kanałach znajdujących się po obu stronach śluzy.Jeśli zobaczycie rozbryzgi wody i szalejące ukleje możecie być pewni że to miejsce żerowania bolenia.Jest ich dużo i naprawdę ciężko zaliczyć wypad nad Noteć na którym nie zobaczy się kilku spławów tej ryby,Słyszałem o łowionych 4 a nawet 5 kilowych sztukach jednak jak dla mnie ta ryba jest na razie nieosiągalna.Listę drapieżników dopinają sumy które w ostatnim czasie mają się w rzece coraz lepiej o czym świadczą przyłowy przy łowieniu leszczy na czerwone robaki.Podsumowując Noteć to nadal ciekawe łowisko na którym równie często co z pięknymi rybami kończy się o przysłowiowym kiju.Jednak dla takiego wędkarza jak ja wędkowanie kilka kilometrów od najbliższego domostwa nawet bez specjalnych wyników jest atrakcyjniejsze niż łowienie na wodzie przepełnionej hałasem motorówek, rowerów wodnych,przejeżdżających niedaleko samochodów ,ciągłych okrzyków"jak tam biorą dzisiaj"kapiących się prawie pod moimi spławikami psów i śmiejących się z tego ich właścicieli nawet mimo wędkarsko lepszych wyników.


Dojazd nad rzekę jest w miarę dobry, tylko zimą i wczesną wiosną może być z tym pewien problem gdyż pobliskie łąki niemal zawsze o tej porze roku przypominają stawy lub jeziora.Sam w tym roku wraz ze znajomymi byłem zmuszony parkować przeszło kilometr od rzeki.
Noteć polecam też wielbicielom podglądania przyrody.Dziki,sarny,jelenie,bobry,czmychające w ostatniej chwili spod nóg bażanty czy też kuropatwy,stada czajek żurawi ,krążąc na niebie myszołowy czy też jastrzębie a także pięknie śpiewające ptaki wróblowate oczarują was tak samo jak nie bardziej niż ogromne klenie czy bolenie pokazujące się co jakiś czas w nurcie tej pięknej rzeki.



Rzeka Noteć w okolicy śluzy NOWE opis łowiska:

Akwen: Rzeka Noteć: od Nakla- do ujścia Drawy »
GPS: N 53o 3' 28" E 16o 38' 32"
Położenie: Województwo: Wielkopolskie »
Właściciel: Okręgi / Woda PZW: Okręg PZW Piła » (zobacz porozumienia Okręg PZW Piła 2017r »)
Regulamin połowu:Zgodny z regulaminem PZW Piła
Noclegi w pobliżu: Piła - meteor
Tagi łowiska: WIELKOPOLSKIE RZEKI, RZEKI Okręg PZW Piła

 

5
Oceń
(19 głosów)

Rzeka Noteć w okolicy śluzy NOWE mapa:

Wedkuje.pl poleca



 

- opinie i komentarze

kostekmarkostekmar
0
Zostawiam 5***** za dobry opis łowiska wynikający z jego znajomości. Jak rownież pozostawienie kilku porad dla chcących tam się wybrać. Pozdrawiam. (2011-02-27 10:25)
avallone78avallone78
0
Ja również 5 zostawiam i aż szkoda że tu skala się zamyka.
Pozdrawiam z Paryża :)
(2011-02-27 11:42)
news34news34
0

fajny artykuł daje 5,jak miałem 7 lat to juz z ojcem nad noteć jezdziłem nad śluze,zostaje sentyment,dziś mieszkam 190km dalej, ale 1 maja melduje sie nad Notecia,

2 czasami 3 razy do roku przyjezdzam,spotkałem nowego śluzowego strasznie krzykliwy

próbuje zawłaszczyć sobie tzw."cypel"twierdzi ,że jest tam zakaz połowu,a w okręgu w Pile twierdzą że mozna łowić 50m od śluzy. Utemperuje sie gościa i będzie ok.

Pozdrawiam

 

(2011-02-27 23:46)
manutd99manutd99
0
News34 przypadkiem to nie my widzieliśmy się tej jesieni na Noteci (mijaliscie mnie samochodem)
(2011-02-28 06:06)
news34news34
0
tak chyba to my hii,odezwij sie na priv,,hiii ale numer taka odległosc (2011-03-02 20:54)
BillBill
0
Gratuluję i dziękuję. Kolejny bardzo dobry opis łowiska dodany przez Piotra. Ja juz się szykuję do wspólnej wyprawy na klenie. Czekam na opis Sarcza, który mam nadzieje niedługo kolega zamieści.
(2011-03-06 16:43)
hdupawelslowinskihdupawelslowinski
0

Super opis łowiska daje 5 i czekam na kolejne opisy kolegi :)

pozdrawiam

(2011-03-08 13:46)
uklejkauklejka
0
Noteć , Noteć rzeka bajka ile to pięknych , nie zapomnianych chwil spędzonych nad tą piękną rzeką, ile sukcesów a ile porażek .
Gratuluje , świetny opis 5.....
(2011-03-08 20:17)
zlyyy31zlyyy31
0
Super woda polecam na poczatek sezonu na plocie i na sierpniowe nocne zasiadki za zlotymi lecham.Milosnicy spiningu tez maja szanse na rzadkiego sandacza i suma oraz inne ryby, bylem swiadkiem holu glowatki ktora pewnie splynela z Gwdy.Sam mam kilka rekordowych ryb z okolicy Walkowic wiec zycze wszystkim wedkujacym na tej rzece polamania kija w tym nowym sezonie a za opis oczywiscie 5!!! (2011-03-12 11:18)
robin7107robin7107
0
...faktycznie piekna śluza NOWE na Noteci...i teraz nam wędkarzom się skończyło wędkowanie w kanałach nawet z zachowaniem odległości 50 m od bram śluzowych. Od roku 2013 wrowadzili całkowity zakaz łowienia ryb w kanałach to jest od początku bramy do końca tak zwanego języka plus 50 metrów...to jest chore...NO TO TERAZ KŁUSOLE MAJĄ POLE DO POPISU...znam te śluzy prawie wszystkie Nowe,Walkowice,Romanowo Górne,Lipica [na Nowym wędkuje prawie 20 lat głównie spinning]... widziałem zdjęcia jak w tym roku na śluzie w Lipicy na kanale wydusiła sie masa pieknych ryb [ponoć niedlugo będą zdjęcia na portalu],powód...? BRAK WĘDKARZY ŁOWIĄCYCH POD LODEM ,którzy wiercą dziury i dostarczją tlen RYBOM...Bo jaki wędkarz teraz wejdzie na lód na kanałach wiedząc że grozi to wysokim mandatem[wysokość opłaty karty wędkarskiej na cały sezon],a nasza Państwowa Straż Rybacka aż zaciera ręce... OJ MAMY WĘDKARZA BĘDZIE 200 ZŁOTY... (2014-02-17 08:27)

skomentuj ten artykuł

 




Aplikacja