Rzeka Próchnica

/ 13 komentarzy / 4 zdjęć


Łowisko to tworzy mała rzeczka która zasila stawy hodowlane. Przepływa ona granicami miasta Biłgoraj gdzie wpadają do niej dwa cieki wodne które mają miano rzek od bardzo niedawna a są to Braszczka i Krasna (taka nazwa jest nieoficjalna). Próchnica jest nie pozorną rzeką która kryje w sobie bardzo ciekawe miejsca do połowu płoci,okoni,jazi,szczupaka,karasia,kiełbia,miętusa a na jesieni jak stawy są spuszczane to można trafić pięknego karpia,amura i kilka innych gatunków które spłynęły wraz ze spuszczaną wodą.

Próchnica w większości jest prostym odcinkiem płynącej wody ale znajduję się też tam i kilka zakoli które tworzą ładne dołki do połowów wyżej wymienionych gatunków ryb. Rzeczka ta wpływa do rzeki Czarna Łada gdzie sam dopływ tworzy bardzo dobre łowisko.



Rzeka Próchnica opis łowiska:

Akwen: Rzeka Wolica »
GPS: N 50o 53' 7" E 23o 13' 7"
Położenie: Województwo: Lubelskie »
Właściciel: Okręgi / Woda PZW: Okręg PZW Lublin » (zobacz porozumienia Okręg PZW Lublin 2018r »)
Noclegi w pobliżu: Krasnystaw - meteor
Tagi łowiska: LUBELSKIE RZEKI, RZEKI Okręg PZW Lublin

 

4.8
Oceń
(11 głosów)

Rzeka Próchnica mapa:

Jak było dziś na rybach?

Dodaj swoją relację



- opinie i komentarze

użytkownik31907użytkownik31907
0
jestes pewny ze sa tam mietusy? (2010-03-03 14:14)
ElmiszelloElmiszello
0
tak jestem pewny że są tam miętusy bo znam tą rzeczkę bardzo dobrze a po za tym kumpla ojciec kiedyś złowił 3 sztuki fakt nie wymiarowe ale sztuki które powróciły do wody. Po za tym Czarna Łada była zarybiana narybkiem miętusa i w dużej ilości wpłyną on do Próchnicy by się tam uchronić po za tym jest to mała rzeczka i jest bardziej spokojniejsza od Cz.Łady.  (2010-03-03 15:10)
użytkownik31907użytkownik31907
0
a co sadisz zeby tam zajrzec za mietusem jest marzec tez dobry miesiac....mozna by bylo sie ugadac na jakas wyprawe (2010-03-03 16:33)
kazikkazik
0
W ostatnim czasie to nie wiem czy są miętusy bo dawno tam byłem , ale kiedyś jak byłem mały to w lecie rękami wyjmowało się ich z nor w których siedziały . Było tej ryby bardzo dużo , jednak regulacja brzegów wiele to zniszczyła . (2010-03-04 08:19)
użytkownik31907użytkownik31907
0
ja dostalem cynk ze sa w tanwi jednak zasiadki konczyly sie brakiem bran:( tez slyszalem o starych dziejach wyjmownia mietusow z nor u nas na sopocie. heh wie moze ktos gdzie mozna go spotkac? (2010-03-04 18:54)
ElmiszelloElmiszello
0
To że miętus jest na Tanwi to wiem ale ja nigdy go jeszcze nie złowiłem , byłem jedynie świadkiem jak miejscowy wędkarz łowił i mu się udało go złapać. A to że są w próchnicy to jest pewne. Kilka razy w tygodniu udaje mi się wybrać na przechadzkę wzdłuż Próchnicy jak i Czarnej Łady i można czasem zauważyć patrząc w wodę która jest dość niegłęboka że ślady po żerowaniu miętusa są oraz miejscami trafi się na nore w ścianie brzegowej w której albo jest albo był do niedawna miętus. Również przy moście na ulicy Różnówka Stawy sąsiad nie raz widział przepływające sztuki nie były one duże ale występują tam. Ja osobiście mogę zapewnić że dołoże wszelkich starań by nikt tej rzeki już nie zepsuł a co gorsza na niej kłusował. Myślę że pewne podzielają mój pogląd na sprawę i będą mnie w niej wspierać. (2010-03-04 20:42)
użytkownik31907użytkownik31907
0
ale jadnak w tak malej rzece moze byc problem ze zlapaniem go a melego szkoda kaleczyc. a co do ochrony to cholera tych kluspli nie da sie wyplemic. ciekawe popisy daja na tanwi w miejscowosci osuchy na starorzeczu jest wiecej sieci niz ryb a i na samej rzece klusuja jak tylko moga zaraz przy moscie wplywa sopot rzeka gorska a na poloczeniu rzek lapia na legala na robaka gdzie tu etyka. tanew w tym miejscu jest rzeka nizinna wiec robia co tylko moga zeby wylapac te psragi (2010-03-05 14:32)
ElmiszelloElmiszello
0
Moja rada jest taka widząc tak zaistniałą sytuację trzeba natychmiastowo zgłaszać Społecznej Straży Rybackiej lub Państwowej Straży Rybackiej a jak nie ma takiej w pobliżu to bezpośrednio dzwonić na policję. Jeżeli ktoś jest nad wodą i widzi podobne sytuację niech to zgłasza nie ma się czego bać,a jeżeli macie ze sobą aparat nawet w telefonie robić zdjęcia.   (2010-03-05 16:36)
użytkownik31907użytkownik31907
0
widzisz w tej sytlacji co ja opisale to jest zgodne z regulaminem tanew w tym miejscu nie jest rzeka gorska. takze robaczek idzie w ruch (2010-03-05 19:49)
ElmiszelloElmiszello
0
Tak zgadza się ale jest jeszcze pewna niejasność jeżeli rzeka górska wpada do rzeki nizinnej to na dopływie obowiązują regulaminy rzeki górskiej i jeżeli ktoś na dopływie łowi na robaka ze spławikiem to łamie przepis. Muszę dokładnie sprawdzić ten zapis w regulaminie bo już nie pamiętam. (2010-03-06 17:11)
RAFtuRAFtu
0
Złapałem tam suma karłowatego.
(2010-05-01 09:50)
użytkownik60849użytkownik60849
0
Nazwa łowiska do opisu pasuje. Wyrazy takie jak: "woda", czy "dołki" kojarzą się. Gadając trochę poważniej opis trochę mały, ale co tam. Ważne, że jest. Więcej trzeba szczotkować zęby i już. Ocenka na zachętę bo widzę, że to jest twoje pierwsze łowisko - 5-. Pozdrawiam serdecznie kolegę. Życzę kolejnych opisów łowisk.
(2011-01-08 13:20)
lynxlynx
0
Elmi masz racje no i co z tego? Na rzece Bukowa to wszyscy kłusole legalnie lapia na co sie da.
Nawet bylem zapraszany. To samo dzieje sie w Tanwi.
Co do prochnicy to tak jak Kazik pisze siedziały mietusy w dziurach w brzegu tak samo jak i w Czarnej Ladzie.
Na poczatku lat 60 Prochnice zmeliorowano i stala sie rowem ściekowym a oglupiale ryby zostaly powyciagane rekami. W zimie, jak nie bylo dolkow, woda zamarzla prawie do dna i reszta ryb wyginela. Dopiero po 50 latach rzeka powrocila do swojego wyglady i rybka sie znow zagnieździla. Elmi jak bedziesz juz stary to zobaczysz Czarna Lade w jej pierwotnej postaci pod warunkiem, ze wladze zmadrzeja. chociaz to bardzo watpliwe.
(2011-12-01 14:24)

skomentuj ten artykuł

Zobacz podobne wpisy