Zalew Zemborzycki koło Lublina

/ 5 komentarzy / 15 zdjęć


Zalew Zemborzycki to pięknie położony akwen w bezpośrednim sąsiedztwie Lublina. Jest to duży zbiornik ale niestety dosyć płytki , został wybudowany w 1974 , zajmuje obszar ok. 278 ha, jego długość wynosi 3850 metrów, szerokość - 1350 metrów, a głębokość – do 4 metrów (jedynie w okolicach zapory występuje kilkunastometrowa głębia, ale tam oczywiście nie wolno łowić). Dno jest w przeważającej części muliste.
Zapewne z powodu małej głębokości co roku boryka się z sinicami, zielenicami i okrzemkami których mimo różnorakich prób nie udaje się wytępić. W lecie woda przy brzegach przybiera kolor wręcz zielony i często pojawiają się w nim martwe, dryfujące ryby, przeważnie leszcze w które obfituje.
No ale to, że bezpośrednio sąsiaduje z Lublinem powoduje, że presja wędkarska jest olbrzymia i każdego dnia jest oblegany przez wędkarzy. W weekendy wręcz ciężko czasem znaleźć jakieś spokojne miejsce a w letnie noce można zauważyć mnóstwo świeczek na około zalewu, które oświetlają sygnalizatory brań, tzw. „piłeczki”.
Zbiornik zdominowały dwa gatunki ryb : Leszcz i Sandacz, z tym, że o ładnego leszcza jest już coraz trudniej, najczęściej obecnie nałowimy do woli „okazy” o wielkości dłoni albo takie do 25 cm choć trafiają się i naprawdę wielkie łopaty.
Poza leszczem, który zdecydowanie tu króluje i sandaczem jest też sporo karasi a także liny, płocie, karpie ( rzadko trafi się prawdziwy okaz ale są też takie dochodzące do 20 kg ), amur, węgorz, szczupak i sum. Ostatnimi laty związek prowadzi odłowy leszcza i zarybia zbiornik drapieżnikami stąd połowy na spinning i żywca dozwolone są na chwilę obecną dopiero od 1 czerwca. Podniesione zostały także wymiary ochronne dla drapieżników o czym napiszę dalej.
W asortymencie spinningisty najczęściej stosowane są przynęty gumowe, przeważnie wszelkiego rodzaju kopytka w jasnych kolorach. Łowne są też woblery i obrotówki. Moje ulubione miejsce na mętnookiego drapieżnika to okolice mola od strony lasu w Dąbrowie, ale trafić można na niego wszędzie. W najbardziej komfortowej sytuacji są oczywiście osoby posiadające środek pływający gdyż można wtedy łowić w starym korycie rzeki co z brzegu jest praktycznie nieosiągalne. Zawsze też stosuję wolframowy przypon, gdyż często trafimy na coraz liczniej występującego szczupaka a przy wielkim szczęściu możemy spotkać się z największą rybą naszych wód, czyli sumem, PZW ostatnimi czasy dokonuje dość sporych zarybień tym drapieżnikiem co ma ponoć pomóc w pozbyciu się masy skarłowaciałych leszczy.
Przy połowie na białą rybę najczęściej stosowana jest metoda gruntowa a za przynęty służą białe robaki, różne ciasta, kulki proteinowe, kukurydza.
Poza aspektem wędkarskim dla osób które chcą odpocząć bez wędki w dłoni jest też dużo innych atrakcji, jak wyciąg nart wodnych, baseny, wypożyczalnie sprzętu pływającego i rowerów.
Pozdrawiam.


Wyświetl większą mapę



Zalew Zemborzycki koło Lublina opis łowiska:

Akwen: Zbiornik Zalew Zemborzycki »
GPS: N 51o 10' 50" E 22o 31' 51"
Położenie: Województwo: Lubelskie » Powiat: Lublin »
Właściciel: Okręgi / Woda PZW: Okręg PZW Lublin » (zobacz porozumienia Okręg PZW Lublin 2020r »)
Regulamin połowu:Uwaga. Na wszystkich wodach administrowanych przez Zarząd Okręgu w Lublinie obowiązuje podwyższony wymiar ochronny i limit dobowy połowu dla niżej wymienionych ryb:

- szczupak 50 cm limit dobowy 2 szt.

- sandacz 50 cm limit dobowy 2 szt.

- okoń 18 cm

Na zbiorniku Zemborzyce w Lublinie dodatkowo obowiązują następujące obostrzenia:

* Zakaz spinningowania i połowu na żywca do dnia 31 maja
* Wymiar ochronny szczupaka - 55 cm
* Wymiar ochronny sandacza - 50 cm
* Wymiar ochronny okonia - 18 cm
* Wymiar ochronny suma - 80 cm
* Dobowy limit połowu:

Szczupak 1 szt.
Sandacz 2 szt.
lub sandacz i szczupak
Noclegi w pobliżu: Lublin - meteor
Tagi łowiska: LUBELSKIE ZALEWY, ZALEWY Okręg PZW Lublin

 

4.8
Oceń
(58 głosów)

Zalew Zemborzycki koło Lublina mapa:

Jak było dziś na rybach?

Dodaj swoją relację



- opinie i komentarze

użytkownik31907użytkownik31907
0
znam to łowisko z sandaczy 5
(2010-05-11 08:51)
ponikwodaponikwoda
0
Kilka lat wstecz można było nałowić się sandaczy. Z tymi rybami jest coraz gorzej, natomiast jest coraz więcej szczupaka. Widziałem również złowionych kilka sumów, największy miał 175cm. długości i złowiony był od strony tzw. Dąbrowy.
(2010-05-27 21:33)
pawel75pawel75
0
Racja, już jakby coraz trudniej o sandacza na Zalewie, tak samo jak o dużego leszcza..... nie to co kilka lat temu
(2010-05-31 21:31)
strunayostrunayo
0
W styczniu bawilem sie tam z pod lodu. Niestety tylko drobnica i to ciezka do zlowienia. Trzeba w jockersa inwestowac, inaczej marne efekty. A leszcz, czy sandacz to jak koledzy napisali; przed laty mozna bylo sie pobawic, teraz sama drobnica. Nie mniej jednak fajnie, ze Lublin ma taki zbiornik pod nosem. (2010-07-05 19:58)
lukaszexlukaszex
+1
Karp i Amur to jest naprawdę rzadkość, pzw już nie zarybia tych ryb do Zalewu zostały tylko z wcześniejszego zarybiania. Jeżeli ktoś się na stawie na karpia i amura to musi przez cały miesiąc systematycznie nęcić, a jak się tak zrobi to naprawdę można złapać ogromną sztukę nawet do 28kg.Co do leszcza i sandacza różnie to bywa, sandacz ładnie bierze na pewno na jesień(ostatnio ładnie żerował końcówka września i październik) i na wiosnę,leszcz jest go bardzo dużo, ale niestety trudno trafić na większe sztuki czasem można trafić na dzień co same duże leszcze można nałapać(miałem tak raz gdzieś w maju brania miałem przez całą godzinę co zarzut 2 minuty czekania i już bombka momentalni podskoczyła do wędziska,nałapałem w tedy 10 pięknych leszczy w wymiarach 38-50 i jednego karasia 25cm)  jak już się chce natrafić na duże sztuki to nęcić trzeba. Mój dziadek zawsze mówił "80% dobrego łowienia jest zasługą nęcenia".

Podpowiem tutaj ważne rzeczy jak ktoś chce odwiedzić Zalew. Zestaw na grunt ja używam 0,25mm żyłka główna, a przypon 0,18mm, koszyczek 20-30 gram.Zanęta może być zwykła kupna na leszcza.Przynęta białe robaki,rosówki,makaron gwiazdki.
(2011-02-27 20:33)

skomentuj ten artykuł