Zaloguj się do konta

Jezioro Czorsztyńskie

Zbiornik, Zalew cz Jezioro Czorsztyńskie nazywane bywa również morzem... Trudno się temu dziwić, ponieważ jego powierzchnia przy średnim piętrzeniu jest bliska 14 km2, a jego największe głębiny osiągają 35, a bywa, że i 40 metrów.

Przede wszystkim jest to największe jeziorowe łowisko ryb łososiowatych. Można tu trafić na głowacicę, a także troć jeziorową, pstrąga potokowego, tęczka, a także na lipień - w obu cofkach -dunajeckiej i białczańskiej. Niebawem bedzie można też łowić sieję.
Pełno tu szczupaków i okoni. Żyją tu także płocie, liny, leszcze, karasie. Od wymieniania gatunków może rozboleć głowa... Znajdziemy tu również: brzany, klenie, jelce i świnki.

Można się zasadzać w każdej zalanej dolince potoku czyli w zatoczkach - tam znajdziemy teoretycznie doskonałe łowiska szczupaków i okoni.

Opis łowiska

Mapa

Opinie (7)

rybousty11xd

Piekna miejscowosc krajobraz szok przedewszystkim łowisko rybne polecam [2009-01-21 14:06]

użytkownik

Zrobienie z Czorsztyna łowiska ryb łososiowatych nie wypaliło. Mimo tego że na początku tępiono szczupaka i okonia, żeby nie wyjadał narybku ryb łososiowatych. Efekt taki, że łososiowatyc niewiele, szczupaków też, brakuje 3 roczników okoni. Trafiają się okazy okoni ale też jest dużo młodzieży co dobrze rokuje na przyszłość. Dużo też białorybu, osiągającego przyzwoite rozmiary. Ale jak dalej w cofce dunajeckiej będą dzieńi noc siedzieć "wędkarze" i łowić na handel to ten stan długo nie potrwa. [2009-08-16 09:35]

KillerNT

Do Pana który wyżej mnie pisze - łososiowatych wcale nie jest "niewiele". Co roku wyciągane są masy tęczaków i troci. Niestety muszę się z Panem zgodzić odnośnie sprawy szczupaka - z roku na rok coraz mniej ryb z tego gatunku wyciągamy. Co nie znaczy że ich wcale nie ma oczywiście. Głównie do wytępienia szczupaka przyczynił się człowiek, jednakże zarybienia sandaczem w późniejszych latach też zrobiły swoje. Obecnie w jeziorze panują niedogodne warunki dla rozwoju tej cennej ryby, jednak zaobserwowano coraz większe ilości małych szczupaków pływających w jeziorze - jest jeszcze nadzieja na zrehabilitowanie tego gatunku w Zbiorniku Czorsztyńskim.Co do łowienia na cofce to dopiero do mostu pod Hubą można łowić w nocy. Cofka powyżej mostu jest nietknięta.Pozdrawiam [2010-02-02 21:12]

towarex

"Niebawem bedzie można też łowić sieję." hehe wiekszej bzdury nie słyszałem!!! Co do reszty w pełni się zgadzam. Ponadto absurdalny przepis dotyczący zakazu używania jednostek pływających z napędem spalinowym z wyjątkiem jachtów ale tylko do celów manewrowych w porcie. Już widzę jak podczas flauty żaglówki wracają na pagajach. hehe!!!Nad jeziorem nie obowiązuje jednak strefa ciszy.Zatem nie wiem czym się kierowano wprowadzając  w życie taki zapis. Szybkie motorówki??? Skutery wodne??? Nadmierny ruch na wodzie??? Biznes???  Siniki do 8 koni mechanicznych powinny być dozwolone!!!! Ja osobiście gdy wybieram się na kilkudniowe wędkowanie zabieram na łodź agregat prądotwórczy+mocny prostownik.Podpinam akumulator i prądu mam pod dostatkiem Byłem kontrolowany przez Policję i Straż Rybacką ale napęd pochodzi z silnika   elektrycznego i nie łamie prawa ot taki Polski kolejny absurd!!!! hehe Pozdrawiam pomysłodawców tej uchwały oby tak dalej panowie!!!! [2011-05-23 21:36]

Jorel

" Do Pana który wyżej mnie pisze - łososiowatych wcale nie jest "niewiele". Co roku wyciągane są masy tęczaków i troci " zaskakujące informacje, praktycznie wychowałem się nad Dunajcem, a pod skałkami łowiłem ryby kiedy jeszcze były prowadzone badania góry zamkowej. Owszem jest Troć w jeziorze, jest Głowacica, i są okazy, najczęściej słyszy się o tych monstrach przy ognisku. Jedynym osiągnięciem gospodarzy wody, było parę lat temu zapuszczenie do wód jeziora Karpia, występowanie takich gatunków jak Leszcze, Okoń, Szczupak a teraz Sandacz, było procesem naturalnym. Pstrąg i głowata to efekt zasilania wód Dunajcem. Obecnie stan jeziora jest strasznym, wędkarze wyciągają co się da. Leszcz z okazów 60cm "urósł" do wymiarów max 30cm , Lin który występował jest tematem zapomnianym, Szczupaki metrowe to już historia. Każde jezioro zaporowe posiada taką samą historię występowania ryb, najpierw szczupaki potem sandacze , a na koniec małe leszczyki. Co można jeszcze napisać o tym zbiorniku, chyba tylko tyle że tzw "gruba" ryba w jeziorze Czorsztyńskim jest gruba z innego powodu, tasiemiec. Ryby są w tym jeziorze po prostu chore. Oczyszczalnie ścieków były przewidziane dla mieszkańców, jeżeli osada ma 120 mieszkańców , a w sezonie letniskowym, dobija ponad dwa tysiące ludzi, żadna oczyszczalnia nie ma prawa działać poprawnie. Kąpiel w j.czorsztyńskim to pławienie się w szambie. [2012-05-12 06:14]

Jorel

" Można się zasadzać w każdej zalanej dolince potoku czyli w zatoczkach " Nie jest to prawdą, zatoka Harcygrunt-u jest objęta całkowitym zakazem wpływania do niej. Stoją tablice które wyraźnie informują że jest to obszar rezerwatu Parku Pienińskiego. Nie wolno dobijać do brzegu w rezerwacie "Zielonych Skałek" Gromadzenie się ryby w zalewie czorsztyńskim występuje w ujściu Dunajca, oraz Białki, w tych miejscach jest bardzo dużo leszczyków. Szczupak i Sandacz dzięki "reklamie" został już właściwie odłowiony, odrodzenie się populacji Sandacz potrzebuje kilka lat, jednak w tym czasie, z powodu braku drapieżnika nastąpi namnożenie się leszcza i jego karłowacenie, "genialne" posunięcie gospodarzy wody, z zarybieniem karpiem, pozwoli na zaśmiecenie wody łososiowej białą rybą. [2012-05-12 06:26]

bojaboja83

Zapomniałeś kolego dodać że jeszcze suma wpuścili i teraz to już niema poco iść nad wodę chyba że sobie popatrzeć na widoki bo są piękne [2014-02-11 16:39]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej