Zbiornik zaporowy Borki w Radomiu.

/ 11 komentarzy / 3 zdjęć


Zalew Borki umiejscowiony jest w radomskiej dzielnicy o tej samej nazwie.
Ma powierzchnię około 9 ha, jest zbiornikiem zaporowym o średniej głębokości 1,4m. Dojazd nie stanowi żadnego problemu. Niedaleko mamy przystanki komunikacji miejskiej a z obu stron zalewu znajdują się obszerne parkingi.
Od strony ul. Bulwarowej jest niedawno wybudowany park linowy, od strony ul. Krasickiego znajduje się ‘molo główne’ oraz siedziba MOSiR.

Latem zbiornik pełni funkcję kąpieliska miejskiego, można popływać rowerkiem wodnym lub kajakiem albo też wpław pod czujnym okiem ratowników WOPR. Najczęściej jednak kąpielisko jest nieczynne z powodu obecności bakterii coli.

Zalew wyremontowany i wstępnie zarybiony w 1999 roku. Właścicielem zbiornika jest Urząd Gminy Miasta Radomia a gospodarzem MOSiR.

Wędkując możemy liczyć na sporego leszcza – trafiają się okazy dwukilogramowe. Dorodne płocie
i liny oraz amury mogą niejednokrotnie zaskoczyć swoją walecznością. Cieszy również niemała populacja karasia. Raz na jakiś czas słyszy się o pokaźnym karpiu wyłowionym przez jakiegoś szczęśliwca.

Sytuacja wygląda znacznie gorzej jeśli chodzi o ryby drapieżne. Okoń występuje już głównie w wielkości do 15cm natomiast szczupak…. o ile niedorostków troszkę jeszcze zostało o tyle wymiarowego okazu możemy szukać ze świecą. Akwen jest uwielbiany przez spinningistów, których jest u nas więcej niż ryb ;-). Należy jednak traktować tą metodę czysto sportowo, właśnie ze względu na brak wymiarowych okazów. Dodatkowo drapieżniki nie mają szans by podrosnąć ponieważ już osobniki trzydziestocentymetrowe są najzwyczajniej w świecie kradzione.
Rzadkością stał się również sandacz a jeśli chodzi o suma to w ciągu ostatniego roku znany był wyłącznie ze słyszenia ( aczkolwiek jest obecny).
Ostatnio zbiornik na Borkach został zarybiony kroczkiem karpia, który jeszcze tego samego dnia został w większości rozkradziony przez licznie tego dnia zgromadzonych głodnych „wędkarzy”.
W bardzo niedalekiej przyszłości cały obszar zalewu zostanie objęty wysokiej jakości monitoringiem, co miejmy nadzieję przyczyni się do poprawy rybostanu.

Zalew można polecić wszystkim adeptom metody gruntowej czy spławikowej.
Pozdrawiam serdecznie.



Zbiornik zaporowy Borki w Radomiu. opis łowiska:

Akwen: Zbiornik Borki »
GPS: N 51o 24' 10" E 21o 8' 50"
Położenie: Województwo: Mazowieckie » Powiat: Szydłowiec » Gmina: Chlewiska
Właściciel: Okręgi / Woda PZW: Okręg PZW Radom » (zobacz porozumienia Okręg PZW Radom 2020r »)
Regulamin połowu:Obowiązuje RAPR PZW.
Noclegi w pobliżu: Radom - meteor
Tagi łowiska: MAZOWIECKIE ZALEWY, ZALEWY Okręg PZW Radom

 

4.2
Oceń
(6 głosów)

Zbiornik zaporowy Borki w Radomiu. mapa:

Jak było dziś na rybach?

Dodaj swoją relację



- opinie i komentarze

tytan81tytan81
0
Nigdy nie wędkowałem na zalewie Borki, czy jest tam duża presja wędkarska ? (2012-11-23 12:37)
JacoslawJacoslaw
0
W zasadzie wędkują tu jedni i ci sami wędkarze. Są to okoliczni mieszkańcy oraz karpiarze, którzy chętnie przyjeżdżają tu na weekendowe zasiadki. Poza "lokalną presją" zbiornik nie jest narażony na najazdy zamiejscowych wędkarzy. (2012-12-01 09:24)
duch198duch198
0
są wymiarowe karpie czy jusz wszystkie wyłowili ????? (2012-12-01 13:24)
bednar14bednar14
0
Co do suma to dwa lata temu ktoś trafił takiego ponad 20 kg a co do innych ryb to się nie wypowiadam. Karpie i amury są napewno. Ja tego zbiornik nie lubię bo nie dość że miejscowe dziadki pakują wszystko do wora to w czasie lata trafiają się chamy które potrafią człowiekowi podnieść ciśnienie ;-( (2012-12-12 15:56)
kuba234pkuba234p
0
to PZW i glin nie ma??? ze ludzie moga bezkarnie podnosić cisnienei? (2012-12-28 22:55)
kucykkucyk
0
Ryba jest taka jak kolega pisze bo sam z córką tam łowię i wyniki są dobre.A bednar ma racje Mohery dają czadu ,tylko kopa w dupsko i wygnać do domu. Połamania kija (2013-04-15 18:49)
Teufel1991Teufel1991
0
Żle opisany zbiornik, tutaj mamy przykład jak należy odstraszać wędkarzy "W bardzo niedalekiej przyszłości cały obszar zalewu zostanie objęty wysokiej jakości monitoringiem, co miejmy nadzieję przyczyni się do poprawy rybostanu" Daje 0. (2013-06-04 22:35)
zielony401zielony401
0
Jest i węgorz .Głównie na odstojniku .a ogólnie żeby złapać cos konkretnego to musicie poświęcić parę dni a nawet nocy:) (2014-09-12 22:00)
GBHGBH
0
patologia, mięsiarstwo. Zdecydowanie szkoda zarybiać tej wody cennymi gatunkami. Jaź wystarczy. I tak wszystko wytłuką miejscowi "wędkarze"... zanim urośnie. Boli, że z moich składek.... (2014-12-17 11:17)
universouniverso
0
A ja łapie i nie narzekam...:) https://youtu.be/f8jZK0CTTas (2016-01-13 07:49)
cheeatoscheeatos
0
Witam. Jestem drugie popołudnie nad zalewem cisza :(((((. Wczoraj jedno branie i mała płoć. Na żywca nic. Kiedyś ładne szczupaki można było złapać. Teraz chyba nie będzie powtórki z rozrywki. (2016-05-31 19:06)

skomentuj ten artykuł

Zobacz podobne wpisy