Zaloguj się do konta

Na karpie z juniorami.

Dwie i pół doby nad jeziorem PZW. Zdecydowanie dzika woda, z małą populacją karpia, ale z rybami w doskonałej kondycji i bardzo silnych. Na ten wyjazd pojechałem z 10-letnim synem - to był fantastyczny czas. Oboje pobiliśmy swoje życiowe rekordy. Zapraszamy do oglądania.

20m    1958x

Opinie (0)

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Czytaj więcej

Letnie przelewy

Sierpień i wrzesień na Wiśle oznacza zazwyczaj bardzo niski stan wody. Z…