Jesienny białoryb - Spławik czy Grunt?

/ 17 komentarzy / 13 zdjęć

Cześć dzisiaj chciałbym przedstawić Wam mój sposób na jesienne dłubanie drobnicy. Wiele osób uważa że w okresie jesienno zimowym lekki spławicze jest najskuteczniejszym sposobem na przechytrzenie ryb. Jednak ja stanowczo wybieram lekkie gruntówki z delikatnymi szczytókami po 0,5oz (jakby ktoś nie wiedził to skrót oz znaczy uncja). Tak na prawdę łowiąc na dwa lekkie Quiwery często jestem w stanie uzyskać taki sam a nawet lepszy wynik jak koledzy łowiuący obok metodą odległościową czy pełnego zestawu (bat). Aby uzyskiwać dobre wyniki w łowieniu naprawdę małych ryb. Ważnym aspektem jest nasz zestaw końcowy oraz jego konstrukcja. Ja najczęściej łowię na dwa różne zestawy. Oba są bardzo szybkię, tanie oraz  prostę w wykonaniu. Pierwszy skonstruowany jest na zasadzie zwykłej pętli z zamontowanym krętlikiem z agrafką. Drugi natomiast jest to typowo przelotowy zestaw który opiera się na żyłce głównej oraz krętlika z agrafką. (zamieściłem foty obu zestawów aby to w pełni zobrazować). Sam rodzaj wiązania jest bardzo ważny ale ma sens tylko w tedy gdy do jego wykonania zastiosujemy odpowiednio cienkie żyłki. Na młynkach nawinientą mam żyłeczkę o zminimalizowanych właściwościach rozciągliwości o średnicy od 0,18mm do 0,20. Najlepiej jakby były jeszcze cieńsze ale to kwestia dystansu na jakim chcemy łowić. Jeśli chodiz o przypony to grubość 0,08 jest idealna. Aczkolwiek jeśli w akwenie pływają jakieś okazy, a nasze kije to typowe sztywne pały warto zwiększyć średnicę do 0,10mm z takiego względu ze sztywny kij odbiera zestawowi elastyczność oraz słabo amortyzuje szarże ryby. Ale jeśli jesteśmy już przy przyponach to muszę powiedzieć pare słów o hczykach. Moim zdaniem najlepszym wyborem są haki z cienkiego drutu o wydłużonym trzonku i małym łuku kolankowym. Ważną role odgrywa również jego kolor. Ja jesienią gdy ryby chętnie pobierają z dna robactwo i w głównej mierze jokersa oraz ochotkę. Używam haczyków w kolorze czrwonym które ładnie maskują pojedyncze czerwone larwy pinki. Jeśli chodzi o zanętę to jest to kwestia inwidualna którą trzeba dobierać do poszczególnych łowisk, wielkości i rodzaju ryb itp. . Genaeralnie zasada jest prosta. Nie stosować szamej spożywki w wersji pierwotnej. Najlepiej dodawać do niej np. gliny argile rozpraszającej albo nawet zwykłej ziemi z kretowiska. Łowienie drobnicy charakteryzuje się częstym przerzucanuem zestawów. Które są spowodowane dużą ilością pustych zacięć i częstym wieszaniem sie ryb na haczykach. Dlatego trzeba o tym pamiętać i starać sie nieprzekarmiać łowiskasamymi sytymi konskami. Trzeba pamiętać że za karzym jednymk żutem cały czas donęcamy nasze łowisko. Będąc przy zanętach warto zwrucić uwagę na jej kolor. Ważne aby o tej porze roku nie była ona czarna ani jasna a raczej dopasowana do koloru dna. Wiem ze wiele osób twierdzi ze jasna zanęta jest do bani przy łowieniu drobnicy. ponieważ ryby są dobrze widoczne na jej tle dla drapieżników. Ale ja wole dać zanetę troszkę jaśniejszą niż oporowo czarną. Zachęcam wszystkich do takich lajtowych wypadow z gruntówkami. Jest to świetna zabawa która przynosi sporą ilośc ryb. Po zastosowaniu lekkich technik łowienia. I nie jest prawdą ze rybą przeszkadza odgłos wrzucanego koszyka do wody. Ponieważ często bywa tak ze ryby bioą na grunt z opadu. Gdy koszyk opadnie na dno a lekki przypon jeszcze kołysze sie w toni często można spodziewać się fajnych energicznych brań. A rybą na prawdę to nie przeszkadza. Ja obecnie borykam się z samą drobnicą ale za jakiś czas gdy ryby wpłyną w moje łowisko spodziewam się fajnych płoci powyżej 35cm :) 

 

 

0min     3724x    Udostępnij film


Zaznacz i skopiuj poniższy kod:

 


3.2
Oceń
(21 głosów)

 

 

Jesienny białoryb - Spławik czy Grunt? - opinie i komentarze

SlawekNiktSlawekNikt
0
Zdjęć brak ... a i ortografia pozostawia trochę do życzenia :-) Czekam na szlif. (2016-10-29 18:04)
pstrag222pstrag222
0
Dla fanów dłubania drobnicy , wpis na pewno się przyda . Jest dość ciekawy. Osobiście wolę method feeder i grubsze jesienne łowy. ***** (2016-10-29 19:12)
bocznytrokbocznytrok
0
Nie ukrywam że ten wpis nie jest dopracowany z takiego względu że teraz bardziej skupiam się na swoim blogu. Ale od czasu do czasu wrzucam coś na wędkuje. Nie zawsze w pełnometrażowej formie. Co do fotek to chyba trochę ich jest? A błędy zawsze były znakiem rozpoznawczym moich wpisów hahah :) (2016-10-29 20:05)
bocznytrokbocznytrok
0
Zdjęcia były dodane ale nie wiem czemu teraz sie nie wyświetlają a na samej górze wpisu jest taka wielka luka białego tła??? (2016-10-29 20:08)
erykomerykom
0
Niestety zdjęć brak a szkoda :) (2016-10-29 22:40)
bocznytrokbocznytrok
0
W wersji mobilnej na tel. Się wyświetlają (2016-10-30 01:13)
LeoAmatorLeoAmator
0
"Wiedził,wiedził " tylko czy aby ten wpis troszkę nie za mało merytoryczny jest,temat potraktowałeś bardzo lakonicznie.Jeżeli chodzi o błędy,zwłaszcza ortograficzne to nie "hahah" tylko przed zamieszczeniem wpisu skorzystaj z word-a albo czegoś podobnego i w większości ich unikniesz. (2016-10-30 14:27)
Pawulelec324Pawulelec324
0
Bardzo przyjemnie sie tego czyta. Nie wazne czy duze okazy czy te mniejsze. wazne jest to cos co kazdy wedkarz czuje podczas holu. nie ma to jak relaks nad woda i oderwanie sie od rzeczywistosci. (2016-10-30 16:43)
Mati23Mati23
+2
Co do tekstu sie nie wypowiadam, poniewaz nie znam sie na takim lowieniu kompletnie, jednak po obejrzeniu filmu intryguje mnie fakt, ktory od dawien dawna pozostaje dla mnie nierozwiklana tajemnica, mianowicie po co trzymasz w siatce te malutkie rybki skoro i tak masz zamiar je uwolnic ? Siedza w stresie, w ciasnocie i prawie bez tlenu Ĺźe o scieraniu sluzu nie wspomne, a to jest jedyna bariera ochronna ryb... O ile na zawodach taka sytuacja jest jakos tam uzasadniona, to w rekreacyjnym lowieniu nie potrafie tego pojac... Przy czym zaznaczam, ze nie jestes jedynym, ktory tak robi, bo spotykalem sie wielokrotnie z tego typu zjawiskiem nad woda. Sam wylacznie spinninguje - moze dlatego ciezko mi niektore rzeczy ogarnac. Pozdrawiam. (2016-10-31 22:36)
misiu86misiu86
0
dobrze jest !!! problem w tym ze napisałeś o małych rybach :D Sedno zlapane kilka dobrych rad.... (2016-10-31 22:44)
rysiek38rysiek38
+1
Mati - zacznę od twej słusznej uwagi odnośnie ryb w siatce do wypuszczenia ale sam tak robiłem z arcy prostego powodu . Jak opiszesz naprawdę udany wypad a nie masz na to dowodu to większość Ci nie uwierzy ,teraz tak nie robię bo mam to w D.. parę fotek kilku ryb i do wody ...Co do artykułu to ok i w sumie się zgadza 5* (2016-11-01 10:40)
bocznytrokbocznytrok
-1
Ja wielokrotnie powtarzam że takie ryby pakuje do siatki z jednego prostego powodu ponieważ prowadzę swój blog i muszę mieć jakieś materiały do wpisów. Wiadomo że przechowuje ryby w odpowiednio dużej siatce. Co do wielkości ryb to jak widać są na razie śmieszne. Ale mamy dopiero koniec października. A wiec łowienie tych grubych płoci i średnich leszczy na wszelkiego rodzaju Kanałach czy portach zacznie sie za około 2 tyg. Akweny na których łowię są bardzo specyficzne i ich zasobność zależy np. od otwarcia śluzy. Czy też od pogody i temperatur które skłaniają ryby na spływanie w dane miejsca. Już nie będę robił krypto reklamy i podawał linku do swojej strony. Ale pomyśl sobie jak te wszystkie wpisy wygladąły by bez fotek. Pozdrawiam (2016-11-01 13:16)
piotr48piotr48
+1
można to przeczytać ale ortografia to klęska , panowie zarządzający portalem dawajcie żółte a potem czerwone kartki , obowiązuje nas język polski !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (2016-11-01 20:46)
rysiek38rysiek38
0
Ja osobiście przedkładam treść nad ortografią , może dlatego że sam nie jestem w tym doskonały (może jakbych szkroboł po swojymu to byków było by mni) także w moich wpisach jest sporo błędów więc pod tym względem jestem wyrozumiały i tego czepiał się nie będę (2016-11-01 22:36)
adam-zychadam-zych
0
Jak dla mnie dobry artykuł,czekasz pewnie na gruntowe plocie z kanalu ja również.powodzenia. (2016-11-02 18:05)
adam-zychadam-zych
-1
Jak dla mnie dobry artykuł,czekasz pewnie na gruntowe plocie z kanalu ja również.powodzenia. (2016-11-02 18:05)
YasioYasio
0
No jak dla mnie dużo przydatnych informacji. Niestety teraz tylko spinning więc gruncik idzie w odstawkę. Ale wczesną wiosną żeby odpocząć od okoni wybiorę się z feederkiem. Pewnie sposób łowienia w marcu będzie się delikatnie różnił więc chętnie znów poczytam jakieś porady. Nie przejmuj się negatywnymi opiniami tylko rób to co lubisz. (2016-11-29 19:53)

skomentuj ten artykuł

 




Aplikacja