Sumowe Szachty

/ 11 komentarzy / 23 zdjęć

 

7min     10880x    Udostępnij film


Zaznacz i skopiuj poniższy kod:

 

4.1
Oceń
(23 głosów)

 

Dokumenty (1)




 

Sumowe Szachty - opinie i komentarze

JKarpJKarp (2015-08-05 13:23)
+2
Nie dalej jak z tydzień temu zakończyła się dyskusja http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,z-feederem-na-sumy-8211-dynacore-feeder,84750 a Wy Starzy wyjadacze popełniacie taktyczny błąd " Następnego ranka, z tego samego miejsca tuż przed drugą po północy, Paweł już na przystosowanym fedderze i karpiową żyłką, odnotował kolejne sumowe branie. Niestety po niezwykle dynamicznym holu zestaw także nie wytrzymał, a zawody dobiegały końca. " Feeder i sum w parze nie chodzą :-(((
wasyl 007wasyl 007 (2015-08-05 15:24)
+4
Szachty to wyrobiska po glinie. O zmiennej głębokości i zróżnicowanej linii brzegowej. Woda piękna i czysta, tylko już komercyjna. Jeszcze rok temu można tam było spokojnie łowić karpie, leszcze, płocie, wzdręgi, szczupaki, liny i węgorze. Dzisiaj wszystko ogrodzone jak w obozie. I to zaraz jak komitety osiedlowe zaczynały przygotowywać te tereny dla mieszkańców. Ryba była tam zawsze, bo woda zarybiana była przez PZW. Łowisko trudne dla wędkarzy i kłusowników. Obecnie jest to łowisko karpiowe. Szkoda naszej kolejnej wody.
Robson86Robson86 (2015-08-05 15:28)
+4
trochę dziwna sprawa... 6 wedzisk na dwóch łowiących na wodzie pzw??
wasyl 007wasyl 007 (2015-08-05 15:34)
+2
To łowisko, czyli staw Nowakowskiego jest już komercyjne.
perwerperwer (2015-08-05 16:57)
+4
To nie jest historia na opisanie jej na blogu .Nie ma tu nic ciekawego .Zwykły wypad,nawet rzec by można że słaby - co tu ciekawego? No chyba że te rosówy w reklamówce ,to jest ciekawe i dalsze pomysły - bo my jak nazbieramy ,to w zwykłym wiaderku napełnionym ziemią ,która jest nawilżona ,a wiadro trzymane w cieniu -to przeżyje i kilkadziesiąt rosówek, choćby wypad był tygodniowy w 30 c . Jak zwykle bezsensowny i denerwujący opis kołowrotków i wędek -jakby to miało jakiekolwiek znaczenie . Wnioski wyciągnięte są opisane na siłe i nie przynoszą żadnych wniosków -to są rzeczy przewidywalne i wiadome . Opis zrobiony na siłe żeby coś skrobnąć i być na piedestale portalu .
meridianonmeridianon (2015-08-05 17:49)
-2
Tutaj też chciałbym zauważyć to samo co Kol. @Robson86 6 wędzisk na łowisku PZW? to jest podstawowe pytanie do autora tego bloga? czyżby nagrał się sam popełniając wykroczenie? . Czy ratował się będzie odpowiedzią , że na komercyjnych łowił?, ale na komercyjnych to nawet dziecko potrafi złowić rybę:). Panie piszesz pan o tym co wszyscy już wiedzą i te 6 wędek ?.
karwos33karwos33 (2015-08-05 19:33)
+3
Marku, jak wiesz cenię sobie szczerość, więc powiem (szczerze) że jednak w mojej opinii wpis można było lepiej ubrać w słowa. Opisałeś nas jako dwóch ciuli, co zrobili wędkę z miotły i poszli łowić sumy, a dobrze wiemy, że to nieprawda, a ja wiem, że nie to chciałeś przekazać. Artykuł powinieneś w mojej opinii dopracować i co najważniejsze - ukierunkować - na jeden konkretny, wybrany aspekt. :) Zwracając się już do Kolegów Wędkarzy nadmienię więc - uzupełniając wpis Marka o kilka moich spostrzeżeń z tego wyjazdu, że: Szachty (PZW) a Łowisko Szachty, to nie to samo. Te drugie należą do prywatnego właściciela, i to na nich odbywały się zawody podczas których, można było łowić z użyciem 3 wędek. Rzecz druga - feeder nie był przeznaczony do łowienia sumów, a został wzięty nad wodę "na wszelki wypadek", i był to moim zdaniem strzał w 10-tkę, bo świetnie sprawdził się przy ciężkim spławiku, do połowu leszcza i lina (dla ZABICIA NUDY, bo ile można czekać na branie suma w 40-sto stopniowym upale), pełniąc równocześnie rolę asekuracyjną, na wypadek podhaczenia dużego karpia. Nie jestem pewien, czy tak jak Marek, miałem okazję zmierzyć się w nocy z sumem, istnieje duże prawdopodobieństwo, że był to karp, i przypon na 7kg po prostu nie wytrzymał. Podsumowując myślę, że Marek miał święte prawo opisać całą tą przygodę w taki sposób, w jaki ją widział, nawet jeśli moje i jego spostrzeżenia, diametralnie się różnią. W mojej opinii zawody te były świetnym doświadczeniem, towarzyszyły im duże emocje, i może w tym zgiełku troszkę się pogubiliśmy, ale całość i tak zaliczam na plus. Marek miał to szczęście, by przez przypadek powalczyć z sumem na leszczowo-linowym zestawie i życzę każdemu takiej przygody nad wodą :) Tymczasem pozdrawiam i do usłyszenia
troctroc (2015-08-06 15:39)
+1
Do tej pory nie mogę zrozumieć jak to się stało, że woda bardzo atrakcyjna wędkarsko (kto wie, czy nie najrybniejsza w okolicach Poznania) wymknęła się spod jurysdykcji PZW i przeszła w prywatne łapska. Woda dosyć obficie zarybiana zresztą przez ZO w Poznaniu....
marek-debickimarek-debicki (2015-08-06 22:44)
-1
Kolego Ryszardzie! Z Tym władaniem nad "Szachtami" przez PZW, to chyba nie do końca jest tak. http://pzwkostrzyn.pl/index.php/wykaz-wod-ogolnodostepnych-pzw-okregu-w-poznaniu http://www.pzw.org.pl/tramwajarz_poznan/cms/7790/wykaz_wod_pzw_okreg_poznan_2014rhttp://www.pzw.org.pl/tramwajarz_poznan/cms/12921/wykaz_wod_pzw_okreg_w_poznaniu_w_2015_roku Przestudiowałem materiały trzy lata wstecz, i jakoś nie widzę tam dzierżawy PZW. Staw Nowakowskiego, ktoś wydzierżawił , czy też wykupił, nie mój interes! Wykonano drogi dojazdowe do stanowisk, postawiono Toy-Toy-e.wybudowano parkingi i stacjonarne stawiska grillowe. Widać tam w końcu rękę gospodarza. Wędkuje się już tam, atrakcyjnie i bezpiecznie. Nie nam wędkarzom stanowić prawo własności i decydować o tym? Wracając do podstaw przyznać należy, że woda jest zdecydowanie atrakcyjna i zadbana. Kto będzie miał życzenie, ten z niej skorzysta.
marek-debickimarek-debicki (2015-08-06 22:54)
+1
karwos33, Młody Przyjacielu! Wszystko da się zrobić lepiej.Nawet taki artykuł. Wynik jednak poszedł w świat i tak pozostanie.Może następnym razem odrobinę materiał wypadnie lepiej. Fakt pozostanie niezaprzeczalny! Tyloma wędkarskimi braniami, holami, wędkarskimi niestandardowymi sytuacji ami można by się podzielić z wieloma. Na Szachty, kiedyś zdecydowanie bogatsi o zdobyte przez sześć dób doświadczenia, należy powrócić. Wierzę, że "Szachty", jeszcze w tym roku każdego z nas obdarzą piękną rybą.
troctroc (2015-08-13 21:12)
+1
Kolego Marku, nigdzie nie wspomniałem, że chodzi o ostatnie trzy lata- piszę z perspektywy przełomu lat 70 i 80, chociaż zdarzyło się kilkadziesiąt razy wędkować tam w latach 90 oraz w latach 2000- 2006, woda w tamtych czasach była wodą PZW, bardzo rybną zresztą...

skomentuj ten artykuł

Zobacz podobne wpisy


 




Aplikacja