Zaloguj się do konta

Zalew Słup, otwarcie łowiska - czerwiec 2015

1 Czerwca 2015 roku, dopuszczone zostały do łowienia z łodzi wody zbiornika zaporowego Słup. O tym wydarzeniu i o ogromnych drapieżnikach, które w większości nigdy nie widziały przynęt spinningowych, mówiło się od dawna w środowisku wędkarskim. Dolinę w której leżały wcześniej wysiedlone wsie Brachów i Żarek, zalano w 1978 roku. Od tamtej pory nikt tam nie łowił z jednostki pływającej! Pierwsze łodzie wyposażone w echosondy badały ukształtowanie dna łowiska już 31 maja. 1 czerwca o świcie, wypłynęło kilkadziesiąt łodzi ze spinningistami, spragnionymi sandaczowych łowów na prawie dziewiczej wodzie. Mówiono nawet o 80 łodziach pływających po zalewie o powierzchni 4,9 km². Wieczorem prawie wszyscy mieli zaliczone komplety. Wśród nich byli również nasi przyjaciele i znajomi, którzy postanowili podzielić się z Wami swoimi pierwszymi spostrzeżeniami i wrażeniami z nad tej tajemniczej wody. Jeśli interesuje Was jaka taktyka sprawdziła się na nieznanej wodzie oraz co może Was na niej spotkać, koniecznie zobaczcie powyższy film.

Realizacja materiału video - Sebastian Kowalczyk 


 


11m    21849x

Opinie (10)

marek-debicki

Hmmm, samo życie! [2015-06-07 20:58]

erykom

Ten zbiornik jest pod Strzegomiem? [2015-06-07 21:15]

gamer19966

jeszcze trochę i nie będzie tam nic. [2015-06-07 21:54]

mikolaj114

obok jawora [2015-06-07 21:56]

czapa

\" trzy miesiace i bedzie jak wszedzie\" swiete słowa a szkoda bo fajna woda byla [2015-06-07 22:24]

w6i6e6

Powinni ograniczyć ilość zezwoleń na łódkę bo mięsiarze z całej polski się zjadą. [2015-06-08 10:01]

Sebastian Kowalczyk

PSR i SSR robili co mogli ale nie będą siedzieć nad wodą cały dzień. Przy dopuszczonym trolingu wędkarze szybko wyczyszczą ten zbiornik. [2015-06-08 11:11]

barrakuda81

I nie zostanie kamień na kamieniu... A mówi się że to wędkarze tylko w znikomym stopniu wpływają na rybność wód poprzez ich eksploatację. To zapewne zależy od tego co ląduje na patelni... Ograniczenia nic nie pomogą bo musiałby ktoś wnikliwie kontrolować sytuację a z tym na ogół jest tragedia. Nie widzę alternatywy innej jak tylko łowiska z absolutnym zakazem zabijania ryb. Nic innego już nie pomoże - widzę po wodach w mojej okolicy. Jak było trudno o rybę tak teraz jest to sport ekstremalny. Pewnie że czasem coś tam ktoś złowi ale czasem to i w totolotka ktoś wygra. Drut kolczasty wokół jeziora, monitoring i ścisła kontrola. Obrzydliwe ale bez tego wyników nie będzie bo jak ktoś kiedyś powiedział : ...\" wędkarstwo ma sens tam gdzie są ryby...\". Co ja zatem tutaj robię? [2015-06-08 13:06]

Draq

orientuje się ktoś czy można tam wypożyczyć łódkę ? [2015-06-13 19:26]

Wiesiulubiryby

Po jaka cholere udostepnili srodkom plywajacym lowieni, i w dwa miesiace bedzie po sandaczah i zostana tylko wspomnienia ze byla tu ryba [2015-08-16 21:06]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej