Akcesoria wędkarskie na wiosne

/ 9 komentarzy / 12 zdjęć


Witam. Dziś opiszę jak przygotowuję swój sprzęt do wędkarskiej wiosny - chociaż marzec jest to jeszcze kalendarzowy koniec zimy. Ale mniejsza o to... Karta opłacona, zakupy drobne porobione - chociaż nie kupiłem wszystkiego, bo sprzedawca jak to powiedział, że przez zimę dostaje mniej. W czasie zimowych nudów porobiłem trochę przyponów, z włosem i bez, około 4 kg kulek na karpia oraz przygotowałem (w tym też czyściłem kołowrotki) swój sprzęt do sezonu 2013.


Opłata karty

Od 1 stycznia moja karta była nieważna. Nie planowałem przez styczeń jak i luty chodzić na ryby. Trochę nauki, przez ferie pobiegać i pozjeżdżać na nartach, a następnie - niestety- powrót do szkoły i w pierwszą sobotę, gdy temperatura przekroczy w dzień i w noc 0 stopni C udać się na ryby. Ale wcześniej trzeba było opłacić kartę wędkarską. Pojechałem, dokładnie dnia 19 lutego do Rymanowa. Puk-puk do drzwi i wychodzi Pani Skarbnik koła PZW Rymanów. Wchodzę, ściągam buty i mówię o co chodzi. Opłata za wody górskie i nizinne wynosiła 82 zł, a za same nizinne 72 zł. Czyli biorę wody górskie i nizinne - powiedziałem. Chwilę poczekałem i wszystkie dokumenty przygotowane do sezonu.


Zimowe zakupy

Następnie po opłaceniu składek pojechałem do zakupy do najbliższego wędkarskiego czyli niedaleko siedziby koła. Sprzedawca jak zawsze był na dole w prowadzonym przez siebie spożywczym ale zaraz wyszedł i poszedł na górę. Wyciągam z portfela swoją listę zakupów sporządzoną przez zimę i wymieniam. Większości rzeczy sprzedawca nie posiadał, ale to się jeszcze gdzieś kupi. Najważniejsze, że te najpotrzebniejsze rzeczy są.

Czyszczenie kołowrotków

Dokładnie to "wydarzenie" miało miejsce dnia wczorajszego. Temperatura od kilku dni kilkanaście kresek powyżej zera, więc zaczynamy. Rozkręcanie, kąpiel w benzynie ekstrakcyjnej, smarowanie - to to co lubią nasze kołowrotki. Trzy kołowrotki do czyszczenia. Kręciołek spinningowy i spławikowy łatwo się czyściło, ale z karpiowym było trudniej. Jak ktoś może to prosiłbym o instrukcję jak czyścić tego typu kołowrotki. Z góry dziękuję.


Lepienie kulek na karpia

W czasie ferii czasami nie było co robić. A więc do "blaszaka" po potrzebne składniki, a więc jajka, różne kasze i mąki oraz aromat waniliowy. Wyciągam miskę, mieszam wszystko dodaję jajko i aromat waniliowy i mieszam wszystko dużą łyżką kuchenną. Lepię, lepię i jeszcze raz lepię. Trochę ich wyszło. Teraz do wysuszenia i przed wypadami podgotować i gotowe do użycia.

"Zimowe przypony"

Przez całą zimę, w wolnym czasie robiłem przypony. W sumie wyszło ich około 30 sztuk. Robiłem je z żyłek 0,14 mm, 0,335 mm i 0,25 mm. Haczyki z oczkiem. Oto jak je robiłem:
1. Przez oczko haczyka przewlokłem żyłkę (jeżeli przypon miał być z włosem to zrobiłem go wcześniej i również przewlokłem przez oczko i zostawiłem go w takiej długości jaką ma średnicę kulka).
2. Owinąłem żyłkę wokół haczyka i powrotnie przewlokłem żyłkę przez oczko.
3. Na końcu przyponu zrobiłem takie oczko (brakło mi słów jak to nazwać).


Przygotowania sprzętu do sezonu 2013

Rozpocząłem jeszcze jak śnieg leżał na trawniku wokół mojego domu. Trzeba było wszystko wypakować, wyczyścić, poukładać itp. Jeszcze niektóre rzeczy takie jak: żyłki, przypony, elektroniczny sygnalizator brań, okulary, przypony, kulki i kilka innych rzeczy pozostawiłem w domu, ponieważ sądzę, że nie opłaca się ich jeszcze wynosić na zimno.


I na tym już zakończę. W sobotę planuję wyjść gdzieś na ryby, jeszcze nie wiem gdzie ale na pewno pójdę chyba, że będzie jakaś gwałtowna i niekorzystna zmiana pogody. Teraz już kończę, bo zaczynają się kwalifikacje skoków narciarskich.

 


4.8
Oceń
(24 głosów)

 

Akcesoria wędkarskie na wiosne - opinie i komentarze

kamil11269kamil11269
0
Zdjęcia wrzucę koło 20. (2013-02-27 17:07)
Lin1992Lin1992
0
Świetny wpis. Widzę że kolega się uzbroił jak na wojnę:) (2013-02-28 08:05)
kamil11269kamil11269
0
tak :) (2013-02-28 14:39)
szutomaszszutomasz
0
cały arsenał normalnie 5***** (2013-02-28 15:24)
troctroc
0
I to jest to- przygotowania do sezonu wiosenno-letnio-jesiennego trwają całą zimę a efekty nieraz bywają zaskakujące. Pozdrawiam i ***** pozostawiam.
(2013-03-02 08:52)
roman55roman55
0
"3. Na końcu przyponu zrobiłem takie oczko (brakło mi słów jak to nazwać)." - a to na końcu oczko to nazywa się popularnie "pętelka". Kamil to na karpiki widzę że jesteś już przygotowany. Pozdrawiam (2013-03-03 11:08)
kamil11269kamil11269
0
A co będę robił całą zimę? Trzeba było się przygotować, a na wiosnę tylko jeździć. Pozdrawiam (2013-03-03 19:32)
Lin1992Lin1992
0
I to jest prawidłowe podejście kolego :) (2013-03-03 20:07)
Wloczykij1Wloczykij1
0
sam sie podobnie zbroje. 5 pozdrawiam (2013-03-04 06:34)

skomentuj ten artykuł