Bat - metoda pełnego zestawu

/ 8 komentarzy / 8 zdjęć


Bat i metoda pełnego zestawu jak sama nazwa wskazuję oznacza łowienie zestawem spławikowym o długości adekwatnej do długości wędziska, oczywiście z korektą na ugięcie części szczytowej przy wyciąganiu ryby „na klatę” oraz możliwością komfortowego kontrolowania zestawu drugą ręką, np. w czasie zarzucania.

Wielu wędkarzy zaczyna swoją spławikową przygodę właśnie z tym rodzajem wędzisk. Część z was w myśl błędnej zasady „ tyczką łowi to wygrywa” zaczyna swoją przygodę już z zestawem skróconym. Co jest moim osobistym zdaniem błędem, ponieważ powinniśmy zdobywać naszą wiedzę i doświadczenie krok po kroku. Tym bardziej iż, tyczki są znacznie droższym sprzętem od batów.

Łowienie metodą pełnego zestawu zazwyczaj jest dobrą metodą kiedy trzeba łowić szybko i dużą ilość ryb. Precyzja podawania zestawu jest mniejsza, jednak czas w jaki możemy wyholować rybkę w porównaniu do wycofania i odpięcia topu jest krótszy. Oczywiście trzeba to sobie przekalkulować na treningu gdyż nie zawsze jest to jednoznaczne, i zależy również od naszych osobistych umiejętności operowania daną metodą.

Jednak wielu z nas używa bata jako głównej metody podczas sportowych rywalizacji. W związku z tym proponuję taką o to budowę zestawów, która w zupełności powinna wystarczyć.

1. Zestaw do połowu przy słabym żerowaniu i delikatnych braniach

Obciążenie główne – 7 do 10 cm odstępu – śrucina – 15 cm odstępu – śrucina sygnalizacyjna

2. Zestaw do połowu tradycyjnego ( przy normalnym żerowaniu ryb )

Obciążenie główne – 10 cm odstępu – śrucina sygnalizacyjna

3. Zestaw do szybkiego połowu przy bardzo dobrym żerowaniu ryb

Obciążenie zbudowane tylko z jednej łezki

Osobiście do budowy w/w obciążenia oprócz wersji trzeciej stosuje śruciny, jednakże możecie zastąpić główne obciążenie łezką jeśli tego chcecie.

Tak zbudowane zestawy nie powinny się plątać, co jest bardzo ważnym aspektem w tej metodzie ze względu na sposób zarzucania zestawu.

Żyłka jaką stosuję jako główną zaczyna się od 0,09 – 0,10 i w górę w zależności od wielkości poławianych ryb i ich intensywności żerowania. Przypony jakie stosuję najczęściej to 15 -20 cm. Jedynie przy połowie leszczy z dna jeśli wymaga tego sytuacja stosuję długi 30 cm przypon. Jeżeli chodzi o grubość przyponów jest ona również zależna tak samo jak w przypadku żyłki głównej.

Przy słabym żerowaniu i metodzie pełnego zestawu jako podstawy nie ma co się bać cienkich żyłek. Co innego jeśli posiadamy tyczkę, a bat stosujemy tylko przy szybkościowym łowieniu. Wtedy zrozumiałe jest, że będziemy łowić precyzyjnie zestawem skróconym.

Spławiki jakie stosuje i polecam stosować do tej metody to model Vimba V-10 z anteną z włókna szklanego nieco grubszą niż w modelu V15S który stosuję przy delikatniejszych braniach na wodzie o niewielkim ruchu wody. Przy większym ruchu wody używam V-10 ze względu na jego korpus, który dużo lepiej się sprawdza w takich warunkach. Do połowu np. leszczy polecam model z plastikową anteną V-27 ( wersja z grubszą anteną).

Przy połowie na głębokości większej niż 2,5 m lub podczas połowu z opadu polecam spławiki z węglowym kilem, jak np. V-21SC.

Gruntowanie batem:

Na przestrzeni lat zmieniałem ten sposób bez potrzeby. Zaczynałem od zaciskanej dużej śruciny na haczyku, przechodząc na gruntomierze piankowe po czym wróciłem dzięki blogu Dariusza Ciechańskiego powrotem do nieco zmodyfikowanej śruciny. Mianowicie wg opisu „Dziadka” w nacięcie śruciny ( powiedzmy 1,5-2g ) wkładamy kawałek amortyzatora i na przeciwległej stronie nacięcia wiążemy ciasno na 2-3 supły, tak aby nie rozwiązał nam się węzeł. Po czym dociskamy śrucinę. Możecie też użyć zwykłej gumki recepturki, posłuży na pewno dość długo, aczkolwiek z czasem może sparcieć.

Po założeniu takiego gruntomierza, spławik w łowisku gruntuje tak aby nad wodę wystawało dosłownie kilka mm antenki, wtedy wiem że śrucina dotyka dna.

Bardzo ważnym aspektem przy tej metodzie jest dobór gramatury spławika do naszego wędziska, wpływa na to kilka czynników:

 Długość wędki
 Warunki atmosferyczne
 Szybkość poławianych ryb
 Selekcja większych egzemplarzy lub danego gatunku
 Głębokość łowiska

Jak widać wyżej o tym jaka gramatura spławika jest najlepsza możemy dowiedzieć się dopiero podczas treningu, co oczywiście podczas zawodów może jeszcze się zmienić. Jednak aby przygotować się wstępnie do wypadu nad wodę musimy ustalić jakieś wstępne założenia i zbudować sobie odpowiednie zestawy. Dlatego też wybierając się nad wodę w pierwszej kolejności dobieram spławik do długości wędki i warunków atmosferycznych. Staram się aby wybór padł na tą niższą możliwą gramaturę, jednak przestrzegam przed używaniem zbyt lekkich zestawów. Ponieważ przy z byt lekkim zestawie nie zawsze trafimy w nasze zanęcone łowisko, przez co tracimy swój cenny czas na powtarzanie tej czynności.

A więc zaczynając od wędziska podaje poniżej pewnie wyjściowe, które można użyć przy dobrych warunkach pogodowych i głębokości do 2,5 m.

Wędzisko 7m – Gramatura spławików od 1,25 do 2,5 grama
Wędzisko 6m – Gramatura spławików od 0,75 do 1,75 grama
Wędzisko 5m – Gramatura spławików od 0,5 do 1,0 grama
Wędzisko 4m – Gramatura spławików od 0,3 do 0,7 grama
Wędzisko 3m – Gramatura spławików od 0,2 do 0,6 grama

Zasadniczo jak widać, im dłuższy bat tym wielkość spławika jest większa.

Jeżeli chcemy łowić szybciej, nasza przynęta musi opadać równie szybko, więc analogicznie gramatura spławika rośnie. Podobna sytuacja jest kiedy chcemy ominąć drobnicę przechwytującą naszą przynętę w toni.

W związku z powyższym na pewno mogą wystąpić odchylenia od w/w przykładów stosowanych spławików, co można sprawdzić tylko nad wodą.

Do wszystkiego co tutaj napisałem nie można podchodzić na sztywno jak do czegoś pewnego co zawsze będzie się sprawdzać, ponieważ to ryby dyktują nam warunki. W związku z czym nawet budowa zestawu może się zmienić, aczkolwiek jakiś schemat wyjściowy został tutaj zawarty.

Pozdrawiam

Roach-Shop

 


4.8
Oceń
(26 głosów)

 

Bat - metoda pełnego zestawu - opinie i komentarze

ZionbelZionbel
0
Bardzo się cieszę z tego wpisu bo zaczynam się wkrecac w bacika :) Dobrze i rzeczowo opisane. ***** (2014-11-03 12:34)
marek-debickimarek-debicki
0
Jak startowałem w zawodach i łowiłem batem, często z powodzeniem korzystałem z doświadczeń zawodników umieszczonych na stronie http://www.leszcz.pl/ W zakresie zestawów do bata zerknijmy pod adres http://www.leszcz.pl/diagram.php?aaa=5&bbb=bat. Pozdrawiam i *****pozostawiam (2014-11-03 13:15)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
Wiktor fajnie opisałeś, no może początkujący za dużo nie zrozumie. Ale będzie miał już jakieś pojęcie i pewnie posłużysz mu poradą. (2014-11-03 18:06)
heniekbakheniekbak
0
WITAM,WLASNIE ZAMIERZAM ZAKUPIC BAT ZASTANAWIAM SIE MIEDZY 5 A 6 M,SPORO PORAD ALE JAKA POWINNA BYC DLUGOSC ZYLKI TAK ZEBY ZAKLADANIE PRZYNETY LUB WYMIANA JEJ BYLA WYGODNA? DAJE ***** (2014-11-03 22:32)
Roach ShopRoach Shop
0
Większość batów realnie ma 15-25 cm krótszą długość niż ich deklarowana przez producenta. Co do centymetra powiedzieć ci nie mogę ale zazwyczaj jest to minimum od dolnika do haczyka jakieś 50 cm. Przykładowo w swoim bacie 7m jest to większa odległość, ale wpływ ma na to również to, że trzymam bata nieznacznie dalej. Tzn. korek od dolnika mam za łokciem. Po prostu, jest mi tak wygodniej. Jeśli nie masz doświadczenia i wyczucia, lepiej zrobić dłuższy zestaw, i nad wodą go skrócić. Jeśli już dobierzesz optymalną długość, zaznacz sobie na blanku np. taśmą miejsce gdzie powinna być pętelka do łączenia z przyponem. Pozdrawiam (2014-11-04 08:45)
barrakuda81barrakuda81
0
Miałem ostatnio ochotę tak połowić więc porcja wiedzy jak najbardziej przydatna.*****.Pozdrawiam. (2014-11-04 08:49)
heniekbakheniekbak
0
SERDECZNE DZIEKI ROACH SHOP,POZDRAWIAM. (2014-11-04 16:47)
ShodanShodan
0
Dzięki Kolego za ten wpis bo bardzo mi pomógł. Od niedawna zacząłem swoją przygodę z batem (6m) i dzięki temu co tu napisałeś mam już jakieś rozeznanie w temacie. Resztę pewnie znajdę na Youtube albo u wujaszka googla :) Pozdrawiam. (2016-07-08 18:01)

skomentuj ten artykuł