Bezprawie,zemsta czy bezradnośc PZW?

/ 6 komentarzy / 4 zdjęć


Poruszyła mnie pewna sprawa jednego z kolegów wędkarzy z jaką spotkałem się w ostatnim czasie.
Mianowicie sprawa dotyczy  UWAGA ! Cofnięcia  zezwolenia na połów ryb w Okręgu PZW Skierniewice przez Prezydium ZO PZW Skierniewice. Zdjęcie Nr.2
No cóż dochodzą do mnie systematycznie sygnały w sprawach przeprowadzonych kontroli przez Społeczną Straż Rybacką Powiatu Sochaczewskiego i jej nie zawsze zgodnych z przepisami postępowań względem wędkujących min.na zalewie Boryszew. Natomiast to co przeczytałem w tym piśmie jest co najmniej dziwne żeby nie powiedzieć zemstą na wędkarzu za jego dociekliwość podczas kontroli względem kontrolujących go strażników SSR  czy też kompletną bezradnością SSR względem niego.
Ale przeanalizujmy to co w tym piśmie zawarto , a co nie do końca jest zgodne z przepisami jakie obowiązują w PZW i prawie polskim.
Pismo o cofnięciu zezwolenia na połów ryb zgodnie z Uchwałą 99 z dnia 26 listopada 2016 roku Prezydium Zarządu Głównego PZW  powinno zgodnie z załącznikiem do tej uchwały wyglądać jak na zdjęciu Nr.3 i 4
Z tego jasno wynika ,że ukarany ( bo jest to jakby nie było kara) winien otrzymać ,,Oświadczenia” w którym powinny być zawarte konkretne przypadki naruszenie przepisów amatorskiego połowu ryb. Niestety pismo Prezydium ZO PZW Skierniewice Nr.L.dz.58/17 nie zawiera takowych przypadków( nie ma ani jednego konkretnego przypadku naruszenia przepisów RAP) jedynie lakoniczne wyjaśnienie ,że były skargi  SSR i to też nie wiadomo skąd ta straż jest z jakiego powiatu. A przecież SSR  działających na terenie podległym PZW Okręg Skierniewice jest co najmniej kilka.
To jest nie wszystko. Jak powinno wyglądać postępowanie w przypadku naruszenia RAPR przez wędkarza wyjaśnia Rzecznik Prasowy ZG PZW do którego zwróciłem się z prośbą o wyjaśnienie tej sprawy .
Oto jaką otrzymałem odpowiedź w tej sprawie:
Rzecznik Prasowy ZG PZW 
4 wrz (1 dzień temu)




do mnie


Szanowny Kolego,
Uchwała nr 99 Prezydium ZG PZW z dnia 26 listopada 2015 r. dotyczy zarówno osób niezrzeszonych jak i członków Polskiego Związku Wędkarskiego.
Procedura jest następująca:
1. Po wpłynięciu wniosku do Sądu Koleżeńskiego (od SSR lub PSR), ten rozpatruje sprawę i wydaje wyrok.
Jeśli orzeczenie OSK jest “skazujące”, może przekazać wniosek do Zarządu Okręgu o cofniecie zezwolenia.
Tylko Zarząd Okręgu ( jako prawny użytkownik rybacki) podjętą uchwałą, może wydać decyzję o cofnięciu wydanego przez siebie zezwolenia.
z poważaniem
*****************************
dr inż. Marcin Mizieliński
Rzecznik Prasowy ZG PZW
ul. Twarda 42
00-831 Warszawa
tel./fax +48 22 620 50 88
http://www.zgpzw.pl
*******************************
 
From: Mariusz Bajurski
Sent: Sunday, September 03, 2017 10:03 PM
To: [email protected]
Subject: UCHWAŁA 75 ZGPZW

 Tak więc jasno z tego wynika, że aby cofnąć wcześniej wydane pozwolenie na połów ryb wędkującemu członkowi PZW  należało przeprowadzić postępowanie wyjaśniające przed Sądem Koleżeńskim PZW.
W tym przypadku tego nie uczyniono.
Ciekawi zapewne jesteście jakie to naruszenie RAPR dokonał Nasz ,,bohater” „ ten groźny” wędkarz nieprzestrzegający obowiązujących przepisów. No cóż tego nie wie nikt oprócz SSR oraz Prezydium Zarządu Okręgu Skierniewice. Sam wędkarz też tego nie wie gdyż nikt z nim na ten temat nie rozmawiam. Nie żądano od niego żadnych wyjaśnień. Nie miał możliwości zapoznania się ze skargami i ustosunkowania się do nich co jest naruszeniem podstawowego praw do obrony wyrażanym w Kodeksie Postepowania Karnego oraz Konstytucji RP.
Zasada prawa do obrony w postępowaniu karnym została wyrażona w art. 42 ust. 2 Konstytucji RP. Zgodnie z powyższym przepisem, każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu. Ustawą właściwą w kwestii obrony prawnej jest oczywiście Kodeks postępowania karnego.
Oraz Art.6 KPK (kodeks Postepowania Karnego) Oskarżonemu przysługuje prawo do obrony, w tym prawo do korzystania z pomocy obrońcy, o czym należy go pouczyć.
Jest to też naruszenie przepisów PZW jakie obowiązują tą organizację w przypadkach naruszania RAPR ,  a mianowicie
REGULAMIN
 POSTĘPOWANIA
 W SPRAWACH PRZEWINIEŃ CZŁONKÓW
POLSKIEGO ZWIĄZKU WĘDKARSKIEGO
 
ROZDZIAŁ 1
§ 6
Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu koleżeńskiego PZW.
 
§ 7
Obwinionemu przysługuje prawo do obrony, w tym prawo do składania wyjaśnień, wniosków dowodowych i korzystania z pomocy obrońcy. Obrońcą może być każdy nie karany członek PZW.
 
Cóż można na koniec tej ,,FARSY” bo jakże można to inaczej nazwać powiedzieć .Zarówno Prezydium ZO PZW Skierniewice jak i rzekoma SSR ( bo nie wiemy skąd ta straż jest)która te niby skargi pisała kompletnie nie zna się na procedurach ,regulaminach jakie obowiązują w PZW .Więc zachodzi pytania :
CO CI LUDZIE ROBIĄ WE WŁADZACH PZW I SSR ?
KTO ICH TAM WYBRAŁ? 
 
 
                    PANOWIE CZAS NA EDUKACJĘ !!!!!
 
 
                                                                                                                Mariusz Bajurski
                                                                                                          ,,Sochaczewski Wędkarz”
 

 


5
Oceń
(7 głosów)

 

Wedkuje.pl poleca

 

Bezprawie,zemsta czy bezradnośc PZW? - opinie i komentarze

ergie1ergie1
+1
Kuriozalne, ale ciekawe !! (2017-09-11 11:25)
pieronpieron
+2
w tych Skierniewicach wszyscy nadgorliwi, kiedyś było o straży wiejskiej. Może jak ich rozwiązali poszli do osr (2017-09-11 12:31)
JędrulaJędrula
+3
Normalnie jakby gospodarz Stanisław Anioł tam zarządzał :) a docent Furman kierował SSR :) (2017-09-11 12:43)
erykomerykom
+2
SSR to zbieranina byle kogo bez pojęcia przepisów... (2017-09-11 14:57)
Romuald55Romuald55
0
Primo , tych ludzi będących w zarządzie Okręgu wybrano na zebraniach wyborczych w Kołach jako delegatów na Zjazd Okręgu a następnie spośród nich wybrano członków Zarządu Okręgu.Jakich tam wybrano,takich mają. Secundo , ów pokrzywdzony /bo jak mniemam,nie ma wyroku Sądu Koleżeńskiego przy ZG PZW który po odwołaniach wydaje ostateczny wyrok/ ma prawo i POWINIEN złożyć skargę do sądu powszechnego żądając przywrócenia praw członka PZW oraz stosownego zadośćuczynienia oraz powiadomić starostę , który z mocy prawa nadzoruje pracę SSR.W przypadkach rażących naruszeń SSR starosta ma prawo zawiesić strażników lub rozwiązać SSR w swoim powiecie.Znane są takie przypadki. Trzeba wiedzieć,że SSR działa na terenie powiatu ,który ją powołał oraz na terenie innych powiatów na podstawie pisemnego pozwolenia miejscowego starosty.   (2017-09-11 16:11)
Zibi60Zibi60
+1
Witaj Mariusz: do Twoich uwag i odniesienia Romualda dodam tylko: "ręce opadają". W wyjaśnieniu Rzecznika Prasowego ZG PZW brak mi instytucji Rzecznika Spraw Dyscyplinarnych Koła (Okręgu). Otórz wniosek o ukaranie winien trafić do w/w instytucji celem rozpatrzenia i zaklasyfikowania - koło, lub okręg (jesli podejrzany jest członkiem władz). Często na tym etapie sprawa się kończy - ale jeśli trafia do Sądu Koleżeńskiego (wnioskuje Rzecznik S.D.), ten ją rozpatruje i ogłasza wyrok. Zgodnie z wytycznymi zapisanymi w § 16 Statutu PZW karami wymierzanymi przez sądy koleżeńskie są: 1. upomnienie, 2. nagana, 3. zawieszenie prawa do wędkowania w wodach PZW na okres do dwóch lat, 4. zawieszenie w prawach członka Polskiego Związku Wędkarskiego na okres od jednego roku do dwóch lat, 5. wykluczenie ze Związku, z równoczesnym pozbawieniem tytułów honorowych i odznak Związku. Tylko i wyłącznie Sądy Koleżeńskie mogą decydować o ukaraniu wędkarza. (2017-09-15 19:21)

skomentuj ten artykuł

 




Aplikacja