Biały robak czy ochotka - nieoficjalne zawody rodzinne Szpitalne 24.02.2013

/ 16 komentarzy / 9 zdjęć


Witajcie wędkujący. Kolejny raz udało nam się bezpiecznie wejść na lód i z niego zejść, no i oczywiście powędkować. Idąc za zeszłotygodniową myślą, a mianowicie tym, że brania na madę były lepsze niż na ochotkę postanowiliśmy wspólnie z moim bratem Piotrem urządzić sobie małe nieoficjalne rodzinne zawody podlodowe. Łowisko wybraliśmy znane-obeznane, lód sprawdzony dalej utrzymuje swoją grubość, więc można powędkować. Zawody też stąd, że w naszym kole nie urządzono takowych jeszcze. Przyjęliśmy dodatkową strategię, że każdy z nas zakłada inną mormyszkę i stosuje inną przynętę naturalną. Jak widać na zdjęciach mormyszka brata jaskrawa pomarańcz+mada, a moja kolor miedziany z zielonym oczkiem+ochotka. Czas trwania zawodów 3 godziny 10.00-13.00, do wykorzystania po dwa otwory w wybranym przez siebie miejscu, ale niezbyt od siebie oddalone. Brat zanęta leszczowa (arachidowa)+suszona krew, ja zanęta czarna płoć+suszona krew. Ktoś pewnie powie, co to za zawody?, jak różne przynęty i zanęty, ale nam bardziej chodziło o potwierdzenie faktu z poprzedniej niedzieli, a słowo zawody wpływa badziej mobilizująco na współzawodnictwo. No i pierwsza wrzutka u mnie siedzi okonek na oko 20cm. Faktycznie na mojej wędce oprócz tego okonka znalazło się jeszcze 5 płoci ładne sztuki-średnie rozmiary. Kilka brań popsułem, brania były bardzo delikatne mógłbym powiedzieć himeryczne-coś skubnęło i dalej nic. To co się działo zaledwie 2 metry ode mnie, to wrzutka------>branie------>rybka-leszczyk i tylko leszczyk, czyli zanęta leszczowa się sprawdziła znakomicie. Brat złowił 34 sztuki leszczyka, też nie większe, jak na zdjęciu, więc powędrowały do wody rosnąć. Miał chłop dzisiaj frajdę ogrmoną. Szanse mieliśmy wyrównane, wręcz można powiedzieć, że płotka powinna brać lepiej, bo gdy łowimy tam białą rybkę, kiedy nie ma lodu to statystycznie jeden złowiony leszcz przypada tak na 3 płocie. Nie ma co patrzeć na statystyki liczą się pewne dzisiejsze fakty, a są one takie, że wygrał brat i jego biały robak. Serdecznie mu pogratulowałem. Na koniec naszej wyprawy zaczął padać deszcz, temperatura oscylowała ok 1st. w plusie, ale ze względu na wilgoć odczuwalna była większa, wiało dodatkowo dość mocno. Trochę z żalem stwierdziliśmy, że to może być jedno z ostatnich wędkowań w tym podlodowym sezonie, ale słońca już zaczyna brakować tym bardziej, że sprzęt nowy jest do przetestowania. Pozdrowienia z Gostycyna.

 


5
Oceń
(27 głosów)

 

Biały robak czy ochotka - nieoficjalne zawody rodzinne Szpitalne 24.02.2013 - opinie i komentarze

rav74rav74
0
zanęty, które stosowaliśmy to DRAGON seria ELITE :) polecam (2013-02-24 18:08)
Joseph72Joseph72
0
pięknie opisany dzisiejszy wypadzik:) 5, najważniejsze że się działo, że była rybka, mam tylko nadzieję że nie był to ostatni wypad na lód, przydało by się wyciągnąć większą rybę:) (2013-02-24 19:35)
Lin1992Lin1992
0
Super opisane. (2013-02-25 09:28)
JAQUJAQU
0
Na rybach prawie jak w życiu: nie wiesz czy iść w lewą czy w prawą stronę, czy zrobić to czy owo. Czasami o sukcesie decydują detale, często przypadek ale Wy macie małą teorię wyrobioną na podstawie swojego doświadczenia. I o to chodzi! Tylko w ten sposób pogłębiamy swoją wiedzę i umiejętności,nie teoretycznie ale co najważniejsze praktycznie. Powodzenia.....oczywiście 5 (2013-02-25 10:23)
janglazik1947janglazik1947
0
No i fajnie tylko dlaczego wasi koledzy i Wy nie organizujecie zawodów w kole dla wszystkich członków waszego koła ??? Piątka dla odważnych. (2013-02-25 12:14)
rav74rav74
0
Mamy w kole nową sytuację, która myślę bardzo zabolała, ale nikt do nikogo nie ma pretensji, że nie udało się zorganizować typowych zawodów w kole, na pewno w przyszłym roku, jak będzie lodzik wszystko ochłonie i przyjdą nowe chęci i będą zawody, jak się patrzy. (2013-02-25 12:30)
piotr-strzalkowpiotr-strzalkow
0
Jak nie ma w kole, to się samemu organizuje... SUPER pomysł! Szkoda tylko, że tak mało uczestników, ale to w końcu rodzinne zawody ;) (2013-02-25 14:26)
ekciakekciak
0
pięknie 5***** (2013-02-25 15:03)
roman55roman55
0
Świetny pomysł z tą rywalizacją rodzinno-zawodniczą na lodzie. Pozdrawiam***** (2013-02-25 17:02)
SpawciuSpawciu
0
super sprawa . a jeszcze wieksza jak biora rybki . (2013-02-25 19:32)
slawekkiel17slawekkiel17
0
Super na *****5 z plusem !!! (2013-02-25 19:39)
grisza-78grisza-78
0
Brawo bracia!!! Nasz koło nigdy nie zrobi zawodów na lodzie, więc jeśli w następnym sezonie zima pozwoli, to sami je zrobimy ;) (2013-02-25 20:08)
grisza-78grisza-78
0
Nasze koło , nie nasz ;) (2013-02-27 08:51)
kamil11269kamil11269
0
***** (2013-03-03 19:20)
zaruzaru
0
brawo !!! może i kiedyś ja się wybiore na lodzik bo tylko o takim łowieniu tylko czytam , ale to w nastepnym roku. *****. pozdrawiam (2013-03-04 10:01)
zaruzaru
0
brawo !!! może i kiedyś ja się wybiore na lodzik bo tylko o takim łowieniu tylko czytam , ale to w nastepnym roku. *****. pozdrawiam (2013-03-04 10:02)

skomentuj ten artykuł