Błystki i woblery na szczupaka

/ 23 komentarzy

Błystki i woblery na szczupaka Dzisiaj - 16 listopada 2013 - wybrałem się na jakąś godzinę na rzekę Lubatówkę. W prawdzie pstrąg ma teraz okres ochronny, kleni w tym roku jest bardzo mało... Ale na ja wybrałem się nad wodę dzisiejszego dnia z innego powodu. Chciałem przetestować dwa nowe woblery, nową blaszkę obrotową oraz cztery blaszki, które leżą w moim pudełku koło dwóch miesięcy i nie były jeszcze testowane.
Dzień bardzo chłodny, wieje wiatr. Miałem wybrać się z kuzynem nad Wisłok, gdzie do testów można by było dołożyć jakieś ataki na te przynęty, ale w ostatniej chwili kuzyn zrezygnował. Bardzo chciałem je przetestować, więc postanowiłem wybrać się "za dom" nad rzekę. Jakieś małe szczupaczki tam pływają, chociaż w tym roku nie złowiłem. Wiedziałem, że idę tylko spróbować jak te przynęty pracują. W tym roku na tej rzece trudno było złowić pstrąga! Na dość długim odcinku rzeki widziałem tylko kilka sztuk - ale o tym za niedługo w innym wpisie.
Co do testu to wziąłem ze sobą wędzisko, które miałem pod ręką, czyli teleskopową gruntówkę i kołowrotek Robinsona. W najbliższym czasie muszę sobie kupić spinning na szczupłego - ale to szczegół.

Jako pierwszy do wody trafił wobler SPRO (okoniopodobny). Co mogę powiedzieć o jego zachowaniu w wodzie? Jeżeli popatrzymy d góry na tą przynętę (która unosi się na powierzchni) jej grzbiet przypomina grzbiet okonia. W wodzie można go również pomylić z tą rybą. Ładnie obraca się na boki i pobłyskuje swoimi żółtymi bokami ozdobionymi czarnymi kreskami. Jeżeli przytrzymamy go w nurcie (nawet lekkim) wobler bardzo dobrze spełnia swoją pracę. Tak samo rzecz ma się do rzucania woblera i ściągania go z prądem wody.

Wobler SPRO z "czerwonym przodem". Woblerem można daleko rzucić. W wodzie pracuję bardzo ładnie. Czerwony przód i połyskujący tył przynęty myślę, że w wodzie gdzie występuje szczupak sprowokowałby go do brania. Wobler pod nurt i z nurtem pracuje dobrze. Trochę gorzej - niż jego poprzednik wyżej opisywany - pracuje przytrzymany w nurcie.

Błystka obrotowa D.A.M. - na pierwszy rzut oka jest to duża i masywna blaszka na szczupaka. A w wodzie jest to przynęta, która przy najwolniejszym jak i najszybszym prowadzeniu skrzydełko obraca się bardzo ładnie. Jest ono srebrne z wzorkiem łusk. Do tego złotawe okolice kotwicy dają dodatkowy efekt wabiący w postaci odbijających się promieni słońca (jeżeli oczywiście świeci. Dziś świeciło dosłownie przez minutę). Oczywiście błystka szybko schodzi do dna - zaraz po rzucie. Już dzisiaj była w pierwszym zaczepie. Na szczęście dzięki pomocy około dwu-metrowego patyka udało się ją uratować.

Błystka wahadłowa "bez nazwy" (dlatego, że nigdzie nie mogłem nic o niej znaleźć. Nawet na opakowaniu nic nie pisało - a pracuje bardzo ładnie - ciekawe dlaczego nikt się do niej nie chce przyznać).
Cieżka, duża blacha w wahadłowa na szczupaki i sumy. Ciekawie obraca się w wodzie. Srebrna blaszka idealnie imituje karasia srebrzystego. Znakomicie odbija od siebie światło. Jej praca w nurcie i z nurtem oceniam w skali od 1 do 10 na 9.

Błystka wahadłowa "bez nazwy" - złota.
Z koleji ta w wodzie przypomina karasia, ale tego z naszych wód. Złota, również ciężka blaszka dobrze pracuje w nurcie oraz rzucana z nurtem. Myślę, że połakomiłaby się na nią jakaś większa ryba.

Błystka wahadłowa "bez nazwy" - miedziana.
Podczas pracy w wodzie odbija światło na boki. Ładnie obraca się. Jest pięknie ozdobiona. Po rzucie szybko opada na dno.

Błystka wahadłowa "bez nazwy".
Ta blaszka jest ładnie ozdobiona oczkiem 3D oraz wzorkami na całej długości - przypominają łuski. Podczas ściągania jej do siebie kolebie się na boki. Blaszka jest ciemniejszych kolorów. W wodzie przypomina większą ukleję lub płoć. Również szybko opada do dna.



Za niedługo opiszę, jak dzisiejszego dnia przygotowałem swój sprzęt do zimy. Nie mam już niestety czasu na wyjazdy na ryby. Mam trochę dużo nauki - testy na zakończenie 3 gimnazjum. Do tego jeszcze, żeby dostać się do szkoły trzeba powalczyć o lepsze oceny.
Pozdrawiam wszystkich czytających :)






Image Hosted by ImageShack.us



Image Hosted by ImageShack.us



Image Hosted by ImageShack.us



Image Hosted by ImageShack.us



Image Hosted by ImageShack.us



Image Hosted by ImageShack.us



Image Hosted by ImageShack.us



Image Hosted by ImageShack.us

 


4.4
Oceń
(20 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Błystki i woblery na szczupaka - opinie i komentarze

mmati9mmati9
0
Te wahadłówki to najprawdopodobniej Mikado Gnom nr 3 (28 gram). Pozdrawiam:) (2013-11-17 10:14)
kabankaban
0
Nie oceniam i bez komentarza... . Walka o tytuł blogera roku trwa. (2013-11-17 11:27)
kamil11269kamil11269
0
mmati9 jesteś pewien? (2013-11-17 12:18)
okiem_sandaczaokiem_sandacza
0
Ja jestem pewien ,że to made in Lidl/ Biedronka. Jak chcesz Kamil to mam ze 20 sztuk tego po 2zł za sztukę Ci je dam i woblerki tez 2zł sztuka;) (2013-11-17 14:05)
kamil11269kamil11269
0
Czy ja wiem, czy Lidl, Biedronka? Mówię szczerze... dość dobrze pracują. (2013-11-17 16:07)
okiem_sandaczaokiem_sandacza
0
To Ci je sprzedam;) (2013-11-17 16:27)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Jak zauważył Grzesiu @kaban walka o tytuł blogera w fazie końcowej, aby wpisy były... Sam artykuł nic nie wnosi. Przynęty opisane na zasadzie: sądzę że będzie dobra na x rybę a zero efektów. Po co to skoro nic nie padła żadna ryba a "testy" trwały po raptem góra kilkanaście minut na przynętę. Wybacz Kamilu ale co można powiedzieć o danej przynęcie po takim czasie? Nic. Więc po co je opisywać? Połowisz, opisz to a Twój wpis będzie wiarygodny a tak tylko potwierdzasz niechlubną opinię o sobie jako "zbieracza punktów". (2013-11-17 22:36)
kheniekkheniek
0
Co to za recenzja o blaszkach zaśmiecająca Kamil twój blog i portal? Nie stać cię na nic innego lub brak ci doświadczenia i wiedzy to sobie daj spokój z przepisywania z pierwowzorów lub reklamówek lepiej ci wychodzą ujęcia z aparatu i tu możesz zaimponować kolegom wędkarstwa. Ktoś to wreszcie musi powiedzieć otwartym tekstem, bo inaczej niektórzy nie potrafią zrozumieć pisząc bzdury na pęczek, aby zaliczyć kilka punkcików. Jak takiego typu artykuliki mają się pod względem wnoszonej wiedzy i jakości do konkursu na blogiera roku chyba, że chodzi o blagiera? Nie oceniam tego artykułu, bo mając miękkie serce nie potrafię nawet postawić jedynki. (2013-11-18 07:13)
slawekkiel17slawekkiel17
0
"Iras1975 dodał komentarz pod artykułem: Błystki i woblery na szczupaka »" ... i gdzie jest ten komentarz ? ostatnio znikaja komentarze, ktore sie autorom wpisow nie podobaja !!! czy redakcja je usuwa ? Pozostawie to bez komentarza i oceny (2013-11-18 21:40)
użytkownik168824użytkownik168824
0
Nic ciekawego,i nic nie wnoszący wpis.Oczywiście 1!Zbieraj dalej punkty (2013-11-18 22:00)
leszczyk77leszczyk77
0
fajny wpis daje 5 (2013-11-18 22:31)
marek-debickimarek-debicki
0
Sandacz sprzedaje, inny Kolega tylko krytykuje, inny Kolega daje jedynkę i mówi zbieraj punkty....... Trochę niesmacznie, gdyż wcale nie wygląda to lepiej jak w naszej polityce. Na obecną chwilę nie wiem, jak nas wędkarzy rozdzielić na tożsame partie polityczne. Nie potrafimy uszanować prostej rzeczy, że Kamil wybrał się nad wodę, że sam zrobił zdjęcia na swoich przynętach. Lepsze , czy gorsze ,ale zrobił to sam. Jest bloggerem. TAKIE JEST PRAWO BLOGGERA. My mamy je prawo oceniać, ale , czy ta krytyka powinna mieć tu miejsce. Moim zdaniem zdecydowanie nie, tak się nie powinno postępować. Dobrze , że młody wędkarz prowadzi obserwacje. Dobrze, że sam testuje przynęty, Dobrze, gdyż sam zdobędzie doświadczenia, których nikt mu nie poda na tacy. Uszanujmy proszę takie próby. Jest to praca twórcza i samodzielna. Na każdą krytykę przyjdzie jeszcze czas. Nie czekajmy tylko na najtępsze przepisy w wędkowaniu i łapaniu rekordowych ryb. Tylko proszę spójrzmy na pracę Kolegi młodego inaczej, bardziej przyjaźniej, a wszystkim nam będzie lżej. Proszę Kamilu pozdrawiam i *****pozostawiam. Pisanie o swoich spostrzeżeniach i wrażeniach, tak, takie jest prawo bloggera!!! (2013-11-18 23:29)
halski021halski021
0
Co się dziwicie znikaniu komentarzy? Przecież każdy bloger może usunąć komentarze pod swoim wpisem . Na miejscu Kamila usunął bym połowę komentarzy. (2013-11-19 09:59)
JKarpJKarp
0
Żałosne bo mój też znikł a nie było tam słowa krytyki tylko to, że jeśli blogger ma prawo pisać to inni mają prawo to oceniać, krytykować i mieć swoje zdanie. (2013-11-19 11:26)
halski021halski021
0
Janek sam sobie przeczysz ,,każdy ma prawo to oceniać,krytykować i mieć swoje zdanie".Jeżeli bloger usuwa jakieś komentarze , to znaczy , że mu nie pasują , a dostał od redakcji taką możliwość , kasuje opinie które mu się nie podobają jego zdaniem.I tu chyba boli niektórych , bo nie wiedzą czy usunął bloger czy moderator . (2013-11-19 12:55)
kamil11269kamil11269
0
Witam. Rozumiem, niektórym się może się ten wpis nie podobać - szanuję to, każdy ma swoje zdanie. Co do blogera roku to wiem, że cokolwiek bym robił to i tak nie dostanę tego tytułu, bo są lepsi (np. Pan Marek Dębicki, któremu gorąco kibicuję). Komentarzy nie usuwam, nie wiem co znajdowało się w tych komentarzach, które znikły. Pozdrawiam. (2013-11-19 14:03)
JKarpJKarp
0
Kamil i nie usnąłeś mojego jednego wpisu? (2013-11-19 15:16)
adleradler
0
Moderator nie ma możliwości usuwania wpisu na blogu. Każdy ma prawo opisać swój sprzęt, wyprawy. My jeśli nam coś się nie podoba nie musimy tego oceniać, jednak jak kol. Marek pisze jest to Kamila ocena dopiero co zakupionego sprzętu i przedstawia nam sposób swoich testów. My, wy zamiast mu pomóc usprawnić te testy to od razu dużego, potężnego kopa w młody "zad". On to strzyma , ale Wam powinien pozostać niesmak, za jego zdrowe chęci, choć amatorskie, ale własne na które niejednemu z was trudno się zdobyć. Pamiętajmy że to co sam doświadczy, sprawdzi naocznie to będzie wiedział co dobre, co i jak polepszyć. Natomiast gdzie kupione to najmniej ważne przemądrzałki, bo jak je obcyka w pracy, podrasuje to mogą być najlepsze, nałowniejsze niż z markowych firm. Ode mnie także Kamil za inwencję i inicjatywę *****. (2013-11-19 15:48)
kamil11269kamil11269
0
JKarp - nie usuwałem niczego. Kiedyś dostałem od niektórych "ochrzan", że usuwam i od tej pory nic już nie usuwam! Zresztą widzi Pan powyższe komentarze.... (2013-11-19 18:41)
JKarpJKarp
0
No to kurcze gdzie jest mój komentarz? Napisałem tylko, że skoro ktoś pisze to ktoś inny prawo oceniać jak chce. (2013-11-20 11:20)
halski021halski021
0
JKarp - widocznie depnąłeś komuś na odcisk ,a że ma możliwość kasowania , to będzie cię kasował bez względu co napiszesz - nie jesteś pierwszy ani ostatni na tym portalu. (2013-11-20 11:31)
JKarpJKarp
0
Jako komentarz pod postem to chyba tylko Redakcja no i Blogger. (2013-11-20 13:11)
ZielanZielan
0
Portal ma sporo niedociągnięć, kiedyś ktoś usunął moje wpisy, redakcja zaprzeczała. W końcu wytropiłem sprawcę. Wpisy pojawiały się na stronie koła, z której moderujący stronę koła usuwał je z niej co powodowało zarazem usunięcie wpisu z bloga. A do komentarzy dostęp ma autor i zapewne redakcja, bo sami czasami grzebali w moich wpisach. Kamil dam Ci taką radę, sam kiedyś popełniałem błąd nazywając kilka wypadów nad wodę "testem". Nie rób tego bo to okłamywanie siebie i innych, żeby naprawdę stwierdzić, czy sprzęt, zanęta lub przynęta jest zła, dobra, czy bardzo dobra potrzeba mnóstwo czasu nad wodą w różnych warunkach. Z dystansem podchodź do wchodzących nowości i haseł reklamowych gwarantujących niezawodność, nienaganność. To są kłamstwa bo nawet testerzy profesjonalni, guzik mogą powiedzieć po kilku wypadach na temat jakiegoś kręciołka. Powiedział mi to człowiek, który tym się zajmuje. (2013-11-20 14:46)

skomentuj ten artykuł

 





Sklep wedkuje.pl

Spro Red Arc Legend