Brzana moja ulubiona

/ 7 komentarzy / 15 zdjęć


Witam jestem wędkarzem wyczynowym i uwielbiam brać czynny udział w zawodach,
lecz gdy tylko mam kilka dni wolnego organizuje wraz z przyjaciółmi wyjazd .
Na Wisłę oddaloną o 180 km.od Radomska w pobliże Koszyc.
Tyczka wtedy zostaje w domu a zastępuje ją troche inny zestaw.
Lekka wedka dł.3.90 o dość sztywnej akcji szczytowej,
kołowrotek mogący pomieścić 200m.żyłki 0,22
spławik typu bączek 4,5 gr. z wymienną antenką na świetlik
ciężarek przelotowy typu oliwka zdacydowanie cięższy od spławika,
haczyk nr.6 na krótkim przoponie 0.08 z markowej plecionki.
Miejsce do wędkowania wybieram głębokie ok.3metry
Zestaw puszczam w zmyłek spokojnej wody kilkanaście centymetrów od nurtu,
około 4-ech metrów za szczytem główki,dlatego nieraz na stanowisko
wchodzę na kuckach i staram się nie wstawać ze stołka nawet
przy podbieraniu brzany.
Przynęta moja to gotowany groch.Przynęta stara jak świat i nie doceniona
przez młodych nowoczesnych wędkarzy,a szkoda bo jest bardzo skuteczny w rzekach nie tylko
w tych największych.Do grochu dodaje zapach czosnkowy.Dodawałem rózne zapachy które
czesto wykorzystuje w wędkarstwie sportowym, ale żaden inny nie działał tak dobrze na brzany
jak czosnek. Nęce tym na co łapię czyli grochem,po dwie garstki co 30 minut.
Lecz zanętę tradycyjną też mam; około3-4 kg.przeciętnej krajowej zanęty 0,5 litra pinków,
paczka kleju Lorpio,paczka gliny dociążającej Mondial,zapach w płynie Gros Gardonss Sensasa,
jest mocny i dobrze słodzi.Zapach jest bardzo ważny na niezbyt czystą Wisłę .
Po przetarciu przez sito zanęty i gliny i dodaniu reszty składników lepię kule
wielkości pomarańcza.Lecz wrzucam je tylko na zmroku jak chcę sobie połapać na świetlik.
Wrzucam je jednorazowo.W dzień nie nęce kulami ponieważ nie mógłbym się odpędzić
od drobnych ryb które nie są w stanie połknąć grochu i powodują puste brania.
Po zmroku małe ry bki gdzieś przepadają ,a w ich miejsce przychodzą większe ryby,
które były nieówne przez cały dzień.Wtedy jak to się mówi trzeba mieć palec na cynglu.
Po takim zanęceniu rybe mam prawie zawsze.Nie siedze zbyt długo przy świetliku
do około 24-tej,trzeba też posiedzieć z kolegami przy ognisku i pogadać o wędkarskich
przygodach.Lecz trzeba rano wstać skoro świt bo branie wisi w powietrzu .
Po cichym wejściu na główkę puszczam zestaw i na branie nie czekam długo,brzana murowana.
Częste nęcenie grochem w poprzednim dniu i wielkie kule w nocy zwabiają prawie zawsze
moją ulubioną brzanę.Często oprucz brzany mam karpia albo leszcza ale traktuje je jako przyłów.
Uwielbiam łowić brzany są bardzo silne.Po zacięciu sztuki 2 kilowej ma się wrażenie
jakby na końcu żyłki nie była ryba tylko nowoczesny francuski pociąg D.G.W he,he,he.
Są godnym przeciwnikiem i zaspokoją oczekiwania nawet najbardziej wybrednego wędkarza.
Chciałem się podzielić z wami moim sposobem bo każdy sposób jest dobry..

Marek Grabowski.

 


4.5
Oceń
(14 głosów)

 

Brzana moja ulubiona - opinie i komentarze

dawson23dawson23
0
piękne ryby !! mam jedno pytanko czy brzana tagże dobrze biże na ser żółty ?? (2009-01-23 18:00)
krzysiekdkrzysiekd
0
Witaj świetnie napisany artykuł. Też próbuje swych sił nad Wisłą w tych okolicach. Jak na razie bez efektów. Jakoś ryby nie chcą ze mną współpracować:) Zobaczymy w tym roku pozdrawiam (2009-01-26 21:21)
musiek93musiek93
0
Ogladałem kiedyś na TVN Turbo program " Wędkarstwo-męskie hobby" i był tam jedne odcinek wlaśnie o łowieniu brzany. Sam chciałbym złowic taka rybe ale tu gdzie mieszkam ona nie występuje. a sam artykuł bardzo dobry. (2009-02-24 22:03)
stiven 48stiven 48
0
Kolego dawson 23, tak brzana bieże na ser, najlepiej jak poleży kilka dni zawinięty w mokrą gazę. Zapach?, ale są brania i to bardzo dobre. (2009-03-26 17:54)
krzysztofprokopczykkrzysztofprokopczyk
0
slyszalem ze morzna zlapać durze brzany na ser ja zawsze lowilem je na groch efekty byly niezle tylko niewiem czy na ser będom ruwniesz dobre efekty
(2011-02-07 11:35)
WeDkOmAnWeDkOmAn
0

Drodzy Koledzy 


Jeśli chodzi o moje metody i spostrzeżenia o Brzanie powiem po krótce:

Stosuje ogólnie tylko 3 przynęt na brzane: 

1. Rosówka (gdy woda jest duża, mętna albo bardzo duża)

2. Płatki owsiane (w okresie od lata do jesieni) gdy jest woda czysta i Brzana kaprysi

To są moje głowne 'typy' gdy myślę konkretnie o Brzanie. Czasami równierz łowię na to co można i znajduje sie pod kamieniami (tj. widelnice, widłaki, chruściki, ośliczki, kiełże,... itp. ) czasami na to sa fajne brania, no i na owy ser żółty zdarzy mi się łowić. Co do tego sera to szukam twardych gatunków by się trzymał dobrze na haku, uważam na Słońce i źródla ciepła by był w dobrym stanie.

Śmiem twierdzić że na ser biorą raczej mniejsze Brzany, tak przynajmniej ja miałem że na ser żadnej wielkiej nie złowiłem zaś na płatki czy nawet mniej selektywną rosówkę zdarzały się takie okazy ponad 60 -70 przyłowem jest jej kuzynka - Świnka, Certy, i małe Sumy.

W tym roku chce w miare możliwości (czasowych) Sprubować połowić równierz na rozreklamowany groch, mielonkę, słoninę,... nęcić równierz innymi rzeczami jak choćby konopie.  Zobaczymy jakie będą efekty! :)

Chciałem jeszcze PODZIĘKOWAĆ Panu Markowi Grabowskiemu MAREK77 za podzielenie się Swoimi doświadczeniami i nowym pomysle na Przynęte :)

Pozdrawiam WeDkOmAn :)

(2011-03-26 14:29)
krzysztofprokopczykkrzysztofprokopczyk
0
zgadzam się kolego sam też łapie brzany na groszek to świetna przynęta jak i zanęta fajny artykuł piąteczka pozdrawiam (2011-12-07 19:39)

skomentuj ten artykuł