Carp Show Świdnik 2014

/ 1 komentarzy / 4 zdjęć


II Carpshow w Świdniku

W dniu 11.01.2014 roku w Świdniku odbył II Lubelski Carpshow . Pomimo, że impreza ma w nazwie „ drugi „ było to w rzeczywistości czwarte spotkanie karpiarzy ze wschodniej Polski na którym nie zabrakło też Koleżanek i Kolegów z okolic Poznania, Bydgoszczy, Warszawy i Śląska.
Na zaproszenie Organizatora spotkania Irka Szutko przyjechali właściciele kilku znanych firm z branży karpiowej. Zwiedzający wystawę mogli zapoznać się jak też zakupić po bardzo atrakcyjnych cenach towary oferowane przez:
- CarpShop
- Prologic
- Carp-World
- Gold Carp Baits
- Monster Fishing Polska
- Nash Tackle Polska

W czasie Carpshow odbyło się spotkanie klubów karpiowych gdzie przy złocistym płynie Koledzy Karpiarze wymienili się uwagami na temat działalności klubów. Oczywiście jak zawsze nie mogło zabraknąć opowieści o zasiadkach, przynętach i sprzęcie stosowanym i polecanym przez karpiarzy. Sponsorami spotkania, w czasie którego serwowano wyborny złoty lubelski trunek i pyszne grillowane mięsa były firmy Monster Fishing Polska, Gold Carp Baits oraz Carp Shop.
Odbyły się również panele dyskusyjne z udziałem znanych i doświadczonych karpiarzy. Jednym z tematów ciekawszych dyskusji było stosowanie i używanie haków bez zadziorowych tak często wymaganych przez właścicieli łowisk lub na tzw OS rzek. Bez wyjątku wszyscy potwierdzili, że używanie haków bez zadziorowych prowadzi do bardzo poważnego poranienia jamy ustnej i warg karpi ponieważ haczyk bez zadziora działa jak nóż rozcinający mięso w przeciwieństwie do haka z nawet mikro zadziorem, który powoduje to, że haczyk po wbiciu nie ma możliwości przesunięcia się w jamie ustnej ryby.

Jedną z najbardziej oczekiwanych niespodzianek na Carpshow było losowanie upominków ufundowanych przez wystawców. Do najciekawszych upominków należy zaliczyć zasiadkę na łowisko CarpShop Lakes ufundowaną przez Dawida Patlewicza czyli sklep CarpShop. Jednak bezsprzecznie zdaniem uczestników losowania nagród najbardziej wartościowe nagrody ufundowała firma Monster Fishing Polska. Były to:
- set 4+1 MF213
- dwa sygnalizatory MF 212 plus dwa swingery
- dwa sygnalizatory MF 212
- dwa sygnalizatory MF 109
Po losowaniu upominków od godziny 18:00 rozpoczął się bankiet w czasie którego do późnych godzin nocnych trwały rozmowy w kuluarach dotyczące chyba wszystkiego co jest związane z łowieniem karpi.


Z tej racji, że mieliśmy bardzo dużo zapytań o alarm antykradzieżowy sygnalizatorów MF 213 postaram się opisać działanie tego innowacyjnego systemu.
Polega to na tym, że po włączeniu tej funkcji każde zdjęcie wędki z sygnałka powoduje uruchomienie alarmu dźwiękowego w sygnałku jak i w centralce. Dźwięk jest na tyle nieprzyjemny i donośny, że powinien obudzić każdego śpiocha. Po 10 sekundach dźwięk sam się wyłącza.
Padały też pytania dotyczące ewentualnej kolizji kodów sygnalizatorów MF 213 C+ pochodzących z różnych setów. ( mówiąc krótko mój sygnałek łączy się z centralką kolegi – oczywiście kolega posiada taki sam zestaw sygnałów MF 213 ). Takiej opcji w zasadzie nie ma ponieważ układ nadawania i szyfrowania sygnałów do centralki został tak zaprojektowany, że 250 setów może w tym samym czasie być włączonych i nie będzie tak, że mój sygnałek nada dane do innej centralki oprócz mojej. Jednak jest to tylko teoria. Natomiast gdyby się już tak przydarzyło, że sygnałek jest słyszalny na dwóch centralkach należy przeprowadzić reset centralki i następnie od początku zaprogramować łączność sygnałek-centralka. Nie trzeba nic odsyłać ponieważ czynność resetowania i programowania jest bardzo prosta.
Pierwsza i chyba najważniejsza czynność polega na tym, że musimy poprosić kolegę o wyłączenie swoich sygnalizatorów na 10 do 15 minut ponieważ tyle maksymalnie zajmie nam resetowanie i od nowa wpisanie kodów naszego zestawu.
1. Włączamy centralkę ( o ile jest wyłączona ).
2. Z tyłu na obudowie jest mały przycisk – wciskamy i czekamy aż usłyszymy długi dźwięk ( będzie to drugi dźwięk ).
3. Następnie bierzemy sygnałek ( obojętne który aby tylko z naszego setu ) i włączamy.
4. Znowu na centralce wciskamy ten sam przycisk ale ma piknąć tylko raz ( pierwszy dźwięk ). Po tym piknięciu centralka powinna rozpoznać sygnałek sygnalizując to miganiem odpowiedniej diody. Sprawdzamy sygnałek kawałkiem żyłki lub twardego papieru przesuwając po rolce – powinna migać dioda przyporządkowanego sygnałka.
5. Wyłączamy go i bierzemy następny sygnałek.
6. Powtarzamy wszystko od punktu 3 do 5 na wszystkich sygnałach z naszego setu.
7. Mamy zaprogramowany cały set – sprawdzamy włączając wszystkie sygnałki. Diody w centralce powinny mrugać po każdorazowym włączeniu następnego sygnałka.
Teraz możemy włączyć sygnalizatory kolegi. Po właściwym restarcie ( a zapewniam, że ta czynność jest naprawdę prosta ) nie ma możliwości, żeby nasze sygnałki były słyszalne na innej centralce niż nasza.

JKarp
Monster Fishing Team Polska

 


4.5
Oceń
(20 głosów)

 

Carp Show Świdnik 2014 - opinie i komentarze

amand amand
0
O matko jakie nagrody. Widać że sponsorzy się popisali. Fajnie było by coś zgarnąć no i być na takiej imprezie. Ocena za artykuł 5 (2014-11-02 07:54)

skomentuj ten artykuł