:Chlebowe kulki z piekarnika..

/ 17 komentarzy

To jest drugi sezon jak używam chlebowych kulek jako przynęty. To znakomita przynęta na wszelkiego rodzaju ryby spokojnego żeru. Są proste w przygotowaniu. Tak naprawdę potrzebne są tylko dwa składniki: chleb i woda.  Można przygotować kuleczki w dwóch rodzajach, tonące i pływające.
Przygotowanie: z dwóch kromek chleba wydzieramy miąższ, moczymy rękę i ugniatamy robiąc ciasto, nie możemy go przemoczyć. Z powstałego ciasta robimy kulki jakiej wielkości chcemy. Oczywiście ciasto można wzbogacić o różnego rodzaju dodatki, aromaty lub barwniki. Ja sam preferuje dodanie ząbka czosnku lub miodu. Te pierwsze znakomicie sprawdzają się na leszcze i płocie, natomiast drugie na lina, karasia i karpia. Następnie ciastowe kuleczki wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Czas pieczenia zależy od tego który wariant kulek chcemy uzyskać. Jeśli chcemy aby były to kulki tonące pieczemy je 5-6 min, tak aby spiekły się tylko na wierzchu a w środku były wilgotne. Jeśli chcemy uzyskać kulki pływające zostawiamy je w piekarniku 12-15 min w zależności od wielkości kulek. Trzeba uważać aby nie przesadzić. Przesadzimy to zrobią się bardzo chrypiące i będzie problem z założeniem na włos.
Gotowe kulki są dość twarde i elastyczne, świetnie nadają się do metody jak i bezpośrednio na hak. Są bardzo wytrzymałe. Przygotowanie trwa jedyne 15 min. Jedyny minus to przydatność, po dwóch trzech dniach robią się nieświeże.Więc najlepiej jest przygotować je dzień przed wędkowaniem.

Gorąco polecam.

 


4.9
Oceń
(13 głosów)

 

:Chlebowe kulki z piekarnika.. - opinie i komentarze

plompekplompek
+3
Fajnie fajnie ale jaka temperature ustawić w piekarniku. Czy probowałeś upieczone i wystygnięte kuleczki mrozić żeby potem na porcje dzielić i mieć na kolejne wyprawy ? Pytam bo mam dostęp do wielkich ilosci chleba tostowego i myśle czy nie porobić takiego ciasta w wiekszej ilosci i porolowac na rolerze do kulek proteinowych (2017-06-21 09:30)
rysiek38rysiek38
+3
plompek wydaje mi się że jest to jak najbardziej możliwe, tak jak mrozić można świerze pieczywo i prawie nic nie traci na wartości , co do samych kulek - ja też łowię na chleb czy bułkę na wyciętą kosteczkę która tuż przed rzutem taplam w miksturze , niebardzo widzę potrzebę zapiekania bo trwałość na haku jest wystarczające z tym że nie łowię na włos . na wlos zapieczenie może być wskazane (2017-06-21 10:26)
Krzysztof BKrzysztof B
+3
Fajny sposób. Chociaż myślę, że takie kulki nie są zbyt trwałe w wodzie? Pewnie dobrym pomysłem byłoby przed pieczeniem nakłuć je wykałaczką, żebyśmy mieli od razu dziurke na quick stopa. (2017-06-21 13:04)
krzycho87krzycho87
+3
Piekę w 180'C, mrozić nie próbowałem. jeśli chodzi o wytrzymałość i trwałość to kulki tonące są bardzo elastyczne i się nie rozpadają, bardzo ciężko jest je zerwać z włosa nawet po dłuższym czasie w wodzie. Natomiast pływające jeśli się przesadzi z czasem pieczenia to się robią bardzo kruche, ale w wodzie też trzymają długo. (2017-06-21 14:07)
ogtwogtw
+1
Nie wiem czy brzana jest rybą spokojnego żeru, ale oprócz innych ryb, łowiłem też brzany na kulki z chleba. W domu, przy okazji pieczenia kołacza, zawsze upiekę sobie z ciasta na kołacz trochę kulek i zamrożę. (2017-06-21 16:01)
wiechu1974wiechu1974
+2
Dzis wypróbowałem połakomiły sie na nie dwie małe płoteczki. (2017-06-23 20:47)
miecz-gazmiecz-gaz
+1
Robiło się kiedyś ciasto z pieczywa, ale prażonych kulek nigdy. Trzeba spróbować , ciekawa sprawa. Czas doświadczyć nowości ponstaremu. Pozdro (2017-07-03 12:08)
rysiek38rysiek38
+3
Ja właśnie przez ostatnie dni powróciłem do typowej klasyki , no wyjatkiem jest kukurydza i powiem że efekty są wiecej niz zadawalajace a owe kulki juz sprawdziłem i działają znakomicie z tym ze przed termiczna obróbka troszkę je potraktowałem zapachem (2017-07-03 15:07)
ryukon1975ryukon1975
+3
Robiło się kiedyś ciasto jak ktoś wyżej napisał. Dziś są pellety czy kulki proteinowe w sumie to samo tylko w innej formie i pod inną nazwą. Więc w samej przynęcie daleko nikt nie odszedł. Bardziej zmieniły się poprzez formę tych przynęt metody łowienia. (2017-07-04 07:35)
JKarpJKarp
+2
Krzysiu jak uważasz, że kulki z chleby i kulki proteinowe oraz pellety to to samo lecz pod inną nazwą to poczytaj sobie o składnikach kulek oraz o ekstruzji - czym jest i dlaczego wykorzystywany jest ten proces przy produkcji pelletu. (2017-07-04 11:52)
ryukon1975ryukon1975
+2
Janusz ja nie piłem do kulek z ciasta tylko do tego co napisał #miecz-gaz że "robiło się kiedyś ciasta". Różności też się tam wtedy dodawało. (2017-07-04 12:43)
JKarpJKarp
+2
A jak to spoko ;-) (2017-07-04 13:22)
ferbferb
+1
Próbowałem, zrobiłem czosnkowe i waniliowe w moim piekarniku po 15 min wychodzą same tonące i zaczyczją już brązowieć , Do waniliowych użułem cukier waniliowy oraz zapach w płynie. Są bardzo wytrzymałe i po leżeniu w szklance z wodą przez całą noc nadal były w całości . Przy ponownym zarzucaniu spokojnie można urzuć tej samej / na włosie/. Natomiast czosnkowe są delikatniejszw chleb - wyciśnięty przez praskę czosnek i barwnik. Próbowałem różnych czasów pieczenia . Dobrze zrolowane ośrednicy ok 14-16 mm wytrzymują w bezruchu w wodzie ok 20 -30 min. Tej samej ponownie nie zarzucisz. Piekę nabijając na wykałeczkę . Na te kulki siadały mi same karpiki 30 + Przechowuje w lodówce każde w innym zamykanym pojemniku i są ok. (2017-07-09 11:34)
pakul1206pakul1206
0
Wypiekłem parę o smaku tutti- frutti, leszcze w granicach 50cm tłukły jak głupie, spróbuję następnym razem inne smaki. Zestawy zarzucone parę metrów od siebie na jednym kukurydza,robak ... i nic, a kuleczki panie rewelacja :))) ***** (2017-07-17 17:05)
GUGAGUGA
0
Witam . Koledzy , co zrobić żeby kulki nie były spękane po wypieczeniu??? Zauważyłem ,że zaczynją pękać prawie od razu po włożeniu do piekarnika? No i jeszcze jedno. Robicie kulki ze zwykłego chleba czy tostowego? Ja swoje kulam z tostowego , może to jest przyczyna ich pękania...POZDRAWIAM:) (2017-08-16 14:05)
vasyl00vasyl00
0
Dokladnie tak wyglada tania i latwa przynenta.Ja dodatkowo dodaje lyzke oliwy z oliwek i miodu co dziala jak konserwant i od razu po zrobieniu kulki przeszywalem wykalaczka,tak oto gotowe kulki rozkladalem na aluminiowa folie do pieczenia i wstawialem na max temperature do piekarnika 5 min opalania sie. Nawet po tygoodniu sa dobre do lowienia.Uzywam tez do nich atraktora truskawka a do innych wanilia kwestia gustu .dodam tylko ze na truskawke leszcz za leszczem inne smaki jakos obojetnie.Warto samemu zrobic ,efekt bedzie 100% (2018-07-07 14:41)
GedoGedo
0
Drodzy wędkarze jako amator mam pytanie czy po zrobieniu takich kulek mozna je w osobnym pudełku zalac atraktorem smakowym ? Czy sie rozleca? (2018-11-08 18:35)

skomentuj ten artykuł