Zaloguj się do konta

Chytre Bolenie?

Będąc młodym szczylem często czytałem o tym, jak trudną do przechytrzenia rybą jest BOLEŃ. Z tych artykułów czy opisów wyłaniał się obraz ryby o nieprzeciętnym IQ śmiejącej się w twarz nawet najbardziej wytrawnym wędkarzom. Podczas zbierania pierwszych doświadczeń z rzecznym spinningiem szybko przekonałem się, że złowienie bolenia nie jest niczym skomplikowanym. Znacznie trudniej było mi upolować suma, wtedy gdy celowo się na niego nastawiałem. Uzbrojony w mocny sprzęt orałem rzekę cięzkimi woblerami i wahadłami przez pare godzin, by ostatecznie zejść z placu boju pokonany i z zakwasami. Za to sumy bardzo chętnie atakowały moje przynęty gdy zupełnie się na nie nie nastawiałem - walka z sumem na lekkim czy średnim spinningu kończyła się zawsze zerwaniem zestawu. Zdecydowanie trudniejszą rybą do upolowania jest też dla mnie sandacz, bardzo chimeryczny i nieprzewidywalny, te ryby jednak udaje mi się łowić celowo - z większymi lub mniejszymi sukcesami. Primo - boleń na ogół sam sygnalizuje miejsce swojego żerowania, wtedy wystarczy posłać tam odpowiednio dobraną przynętę. Secundo - w prowadzeniu przynęty nie ma żadnej filozofii, trzeba ją po prostu prowadzić dynamicznie, z prądem lub pod prąd. By skusić Bolenia, niepotrzebne jest  żadne finezyjnie czy skomplikowane prowadzenie wabika. Dodatkowo boleni w każdej średniej lub dużej polskiej rzece jest pod dostatkiem, czego niestety nie można powiedzieć o wielu innych gatunkach ryb drapieżnych. Wynika to zapewne w dużej mierze z faktu, że Boleń jest rybą typowo sportową, nie wykazującą żadnych walorów smakowych i ościstą. W związku z tym nie jest kuszący dla wędkarzy - mięsiarzy czy kłusowników. Nie mam jeszcze na koncie prawdziwych okazów tego gatunku, jednak kilka fajnych ryb udało mi się skusić. Dodałem zdjęcie kilku wiślanych boleni złowionych przeze mnie tylko w tym roku. Przepraszam za zdjęcia w błotnej panierce i ogólnie za ich jakość - I"m working on it ;-)





A jakie są wasze doświadczenia z Boleniami?

Opinie (6)

erykom

Zgadzam sie z Toba z tym co napisałeś.Wbrew pozorom boleń nie jest trudny do złowienia.Jeśli już go namierzymy to połowa sukcesu.Ile to razy czytałem jak to trzeba podchodzić bolenia,jaki to bystry nie jest i oczywiscie to prawda.Ale nie taki diabeł straszny jak go malują:) Zdecydowanie szybciej niż szczupaka złowie bolenia którego jest zatrzęsienie na Odrze i starorzeczach.Najlepsza pora to wieczór-prawdziwe eldorado. [2017-10-29 08:25]

barrakuda81

Boleń to jest czysta adrenalina.W wodach nizinnych nie ma z pewnością drugiej takiej ryby.Można też powiedzieć że polowanie na rapę to sport bo całym dniu naparzania długim kijem, przebyciu nieraz paru kilometrów i tysiącach rzutów czujesz że byłeś na rybach!Fakt jest ich dużo a złowienie nie jest przesadnie trudne przy zachowaniu pewnych zasad. [2017-10-29 10:57]

kooos

Mam niestety pecha do bolenia. W tym roku chciałem jakieś złapać i nie udało się. Na początku sezonu kupiłem kilka woblerów, gum boleniowych i nic. Łowię w Bugu gdzie jest ich od groma. Walą tak, że aż w uszach dudni i nic. Wodą się od nich gotuje, rzucam tam gdzie żerują i nawet puknięcia. Niby wszystko robię jak należy a jeszcze w tym roku żaden się nie zameldował. Szczupaki czy sandacze zlowione przez mnie [2017-10-29 11:11]

kooos

szczupaki i sandacze zlowione przeze mnie można liczyć w dziesiątkach a boleń się po prostu na mnie wypiął i koniec. [2017-10-29 11:12]

Jakub Woś

W tym roku miałem podobnie jak kooos. Na Bugu bolenie tak żerowały że chlapały mnie wodą podczas ataków. Żerowały nawet pod moimi nogami i ciężko było coś złowić. Na Wiśle natomiast gdzie usłszałem chlapnięcie rzut i branie. Bolenie brały jak w amoku.  Dwie rzeki i można wyciągnąć zupelnie inne wnioski odnośnie połowów bolenia. [2017-10-31 09:46]

kaban

Na moich niewielkich rzekach bolenie zachowują się poniekąd jak krzyżówka pstrąga z kleniem. Ryba wielkości powyżej 60 cm to już niezła zdobycz. Dobre boleniowe łowy tylko przy tzw "trąconej" wodzie i znajomości miejscówek. Co woda to inne doświadczenia. Pozdrawiam:) [2017-11-02 19:49]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Skuteczne nęcenie

Pewnie każdy wędkarz na początku swojej przygody z wędkarstwem zastanaw…

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia