Ciekawostka! Pływający koszyczek feederowy! - Kopia

/ 1 komentarzy



  • konto usunięte




Ciekawostka! Pływający koszyczek feederowy! - Kopia

Feeder to w zasadzie metoda gruntowa. Nawet jeśli koszyczek nie jest dodatkowo obciążony, to masa wypełniająca go zanęty jest wystarczająca, by opadł na dno. Chyba że… zastosujemy koszyczek pływający! Najlepszy do tego celu będzie dwustronnie zamykany plastikowy koszyczek z otworami( taki, który jest przeznaczony do wsypywania białych robaków). W górną pokrywkę wklejamy krążek z korka i gotowe. Odpowiedni będzie korek do butelki lub z wina, odpowiedniej średnicy poszukać można np. w sklepach z przyborami do produkcji wina lub sami możemy go wyciąć. Pływający koszyczek znakomicie spisuje się w czasie letniego łowienia wzdręg, linów, karpi na rozległych płyciznach. Zestaw montujemy w sposób podobny do metody odległościowej, toteż na zatopioną żyłkę nie napiera wiat. Wskaźnikiem brań jest szczytówka wędziska typu feeder, dlatego należy cały czas utrzymywać napiętą żyłkę.

1 – Koszyczek zanętowy.
2 – Otwieramy, wrzucamy kawałek korka od wina i zamykamy tą cześć. Możemy to zrobić przed jak i po montażu całego sprzętu.

Ogromnej Ryby !

 


2.1
Oceń
(14 głosów)

 

Ciekawostka! Pływający koszyczek feederowy! - Kopia - opinie i komentarze

DZIUBEKUEDZIUBEKUE
0

Ciekawy sposób.

Pozdrowienia

(2010-03-08 20:41)

skomentuj ten artykuł