Ciężka praca lodołamaczy na Wiśle

/ 6 komentarzy / 16 zdjęć


7 stycznia w godzinach rannych RZGW podjął decyzję o użyciu lodołamaczy do kruszenia lodu na odcinku 150 km. Najgrubszy lód jest w okolicach Płocka, powyżej 50 cm . Do akcji użyto 6 lodołamaczy , 2 miały dołączyć z Gdańska . Nazwy ich to ... NIEDŹWIEDŹ , BASIOR , GEPARD , TCZEW , WARSZAWA , TYGRYS . Najmocniejsze jednostki posiadają moc 1300 KM , ale są takie po 1000 KM i trochę mniejszej mocy . Najpierw lodołamacze zaczęły kruszyć lód przed tamą we Włocławku , a dziś czyli w niedzielę lodołamacze powoli posuwają się w stronę Płocka. Lodołamacze mogą pracować tylko w dodatniej temperaturze , inaczej podczas mrozu--- krusząc jeden lód tworzą wiele innych warstw grubszych.

W sezonie kilka lodołamaczy stacjonuje w Stoczni Rzecznej w Płocku na akwenie 13 h wody dobrze , że gdy przyszła odwilż , to wypływające lodołamacze skruszyły pokrywę lodową na terenie Stoczni Rzecznej ( wszyscy pamiętamy , jak wskutek przyduchy udusiło się ponad 13 ton ryb w zeszłym roku ) , jest to bardzo dobra wiadomość dla całej rzeszy wędkarzy , którzy wiedzą , że w tym akwenie jest naturalne zimowisko ryb , ponad 4 metry głębokości i 13 h . Niebawem lodołamacze dotrą do Płocka , a tu są duże zatory i o wiele grubszy lód niż pod Włocławkiem . Jak się wypowiedział Kapitan lodołamacza „ GEPARD „ -- Pan Henryk Szarek , który kruszy lód lodołamaczem o mocy 1300 KM , kruszenie polega na tzn. boksowaniu , najeżdżaniu grupą 4 asekuracyjnych jednostek . Kapitan jednostki mówił , że praktycznie my tu pracujemy , śpimy , jemy oraz w czasie nocy odpoczywamy , chociaż wszędzie jest czuć zapach oleju napędowego .

Pan Kapitan stwierdza , że są sprzyjające warunki pogodowe , a także ważny kierunek wiatru , aby skruszony lód spływał w dół rzeki Wisły . Do piątku lodołamacze pracowały na rzece Odrze i jeziorze Dąbie . Brało tam udział 10 polskich jednostek i 3 niemieckie . To też ważna wiadomość dla mieszkających tam ludzi i wędkarzy . Jest teraz praktycznie nawet w nocy dodatnia temperatura , zwłaszcza na południu Polski , skąd w centrum i północnej części Polski wszędzie spodziewane są fale wezbraniowe z południa kraju.

Nadal w powiecie płockim jest zagrożenie powodziowe w 6 gminach . Również Starosta płocki Piotr Zgorzelski cieszy się z pracy lodołamaczy , bo wie że wały przeciwpowodziowe w Świniarach i Dobrzykowie nie zostały do końca naprawione , a i tak są to najnowsze wały po ogromnej powodzi w 1982 roku . A nie wiadomo jaka fala przyjdzie z południa , bo dużo jest śniegu , a grunt jeszcze zamarznięty , więc wody będzie dużo .

Bardzo dobrą wiadomością dla wędkarzy i gospodarstw blisko Wisły jest to , że Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego w płockim starostwie postulował o pogłębianie Wisły. Kierownik Nadzoru Wodnego zapewnił , że wiosną tego roku będą pracowały dwie pogłębiarki ( na taką wspaniałą wiadomość czekała cała rzesza wędkarzy , bo jak kiedyś takie pogłębiania były regularne , to i miłośnicy wędkarstwa wiedzieli , gdzie były dobre miejscówki ) Również Starosta płocki zapewnia , że wystąpi do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o odstrzał części populacji bobrów . Najgorzej jest w Słubicach. W ciągu kilku tygodni , służby odkryły w wałach ponad 20 dziur zrobionych przez bobry. Każda dziura wymaga 100 worków z piaskiem , oraz potrzebni są ludzie ze sprzętem .

Przez cała dobę czynny jest telefon w Starostwie płockim , Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego 608 598 069 .

To już bardzo duże poczynione kroki przez nowe władze , zarówno bardzo przydatne dla wędkarzy ( dotyczy pogłębiania rzeki Wisły ) i ludzi mających swe domostwa w pobliżu największej rzeki w Polsce .
( większość zdjęć pochodzi z TVN 24)

Społeczny strażnik Jurek Suchodolski

 


4.2
Oceń
(41 głosów)

 

Ciężka praca lodołamaczy na Wiśle - opinie i komentarze

Lipan1Lipan1
0
Witam,oglądam i słucham w telewizji,lodołamacze to dobra wiadomość oby dali radę przed przyjściem dużej wody jak człowiek wspomni zeszłoroczne powodzie ciarki po plecach przechodzą ludzkie tragedie stracony dorobek całego życia.Wiadomość o pogłębianiu rzeki Wisły wspaniała,wędkarze będą mogli się cieszyć wspaniałymi miejscówkami,oby nie zapeszyć,pogłębienie koryta rzeki zwiększy jego kubaturę co zmniejszy ryzyko podtopień i powodzi,zmniejszenie populacji bobra to następna dobra wiadomość,miejmy tylko nadzieje,że to wszystko wypali,piątka za takie wiadomości to mało,ale cóż jest***** pozdrawiam. (2011-01-09 22:06)
robert289922robert289922
0

MOŻE TYM RAZEM NASZE WŁADZE STANĄ NA WYSOKOŚCI ZADANIA . JA MAM POMYSŁ KTÓRY BĘDZIE Z KORZYŚCIĄ DLA WSZYSTKICH .NIECH POGŁĘBIARKI PRACUJĄ NA NASZEJ KOCHANEJ WIŚLE OD WIOSNY DO PÓŹNEJ JESIENI A WŁODARZE PŁOCKA ZAMIAST BUDOWAĆ LINIE TRAMWAJOWĄ TO Z PIACHU, KTÓRY WYDOBĘDĄ POGŁĘBIARKI NIECH USYPIĄ STOK TAKI JAK POD WARSZAWĄ, ZAMIAST KOLEJKI NA WZGÓRZU TUMSKIM WYCIĄG NARCIARSKI I ZAKOPANE BĘDZIEMY MIELI W PŁOCKU KORZYŚCI BĘDZIE WIELE :WISŁA BĘDZIE POGŁĘBIONA ,LUDZIE NIE BĘDĄ SIĘ OBAWIAĆ O POWÓDŹ,TURYŚCI BĘDĄ PRZYJEŻDŻAĆ DO PŁOCKA ,PŁOCCZANIE BĘDĄ MIELI NOWE CENTRUM ROZRYWKI ,GŁĘBSZA WISŁA TO NOWE WYZWANIA DLA WĘDKARZY BO POWSTANĄ NOWE ŁOWISKA Z RYBAMI, KTÓRE LUBIĄ GŁĘBOKIE WODY ,SAME PLUSY .A DO TEGO DODAĆ KILKU MĄDRYCH LUDZI TROCHĘ DOTACJI UNIJNYCH I MAMY BIZNES, KTÓRY PRZYNIESIE MNÓSTWO KORZYŚCI DLA WSZYSTKICH.

(2011-01-10 20:17)
robert289922robert289922
0

MOŻE TYM RAZEM NASZE WŁADZE STANĄ NA WYSOKOŚCI ZADANIA . JA MAM POMYSŁ KTÓRY BĘDZIE Z KORZYŚCIĄ DLA WSZYSTKICH .NIECH POGŁĘBIARKI PRACUJĄ NA NASZEJ KOCHANEJ WIŚLE OD WIOSNY DO PÓŹNEJ JESIENI A WŁODARZE PŁOCKA ZAMIAST BUDOWAĆ LINIE TRAMWAJOWĄ TO Z PIACHU, KTÓRY WYDOBĘDĄ POGŁĘBIARKI NIECH USYPIĄ STOK TAKI JAK POD WARSZAWĄ, ZAMIAST KOLEJKI NA WZGÓRZU TUMSKIM WYCIĄG NARCIARSKI I ZAKOPANE BĘDZIEMY MIELI W PŁOCKU KORZYŚCI BĘDZIE WIELE :WISŁA BĘDZIE POGŁĘBIONA ,LUDZIE NIE BĘDĄ SIĘ OBAWIAĆ O POWÓDŹ,TURYŚCI BĘDĄ PRZYJEŻDŻAĆ DO PŁOCKA ,PŁOCCZANIE BĘDĄ MIELI NOWE CENTRUM ROZRYWKI ,GŁĘBSZA WISŁA TO NOWE WYZWANIA DLA WĘDKARZY BO POWSTANĄ NOWE ŁOWISKA Z RYBAMI, KTÓRE LUBIĄ GŁĘBOKIE WODY ,SAME PLUSY .A DO TEGO DODAĆ KILKU MĄDRYCH LUDZI TROCHĘ DOTACJI UNIJNYCH I MAMY BIZNES, KTÓRY PRZYNIESIE MNÓSTWO KORZYŚCI DLA WSZYSTKICH.

(2011-01-10 20:18)
jurekjurek
0
Przyznam , że niezły pomysł z tym stokiem , piachy będzie dużo , starczy do firm budowlanych i na ten pomysł , a linia tramwajowa , to i tak za duży koszt , zresztą nasz nowy Prezydent Płocka też nie zgadzał się z tą inicjatywą , już widać , że są nowi ludzie i w Płocku idzie na dobre .
(2011-01-11 10:15)
Zbig28Zbig28
0

Jurku !

Ten tekst świadczy o tym, że ciągle trzymasz rękę na pulsie. Wiesz co się dzieje w Twoich okolicach, w szczególności nad wodami. Smutne jest jednak to, że okolice Płocka aż po Włocławek prawie co rok muszą borykać się z tymi problemami. Nie jestem fachowcem w tych sprawach, ale wydaje mi się, że błędy hydrotechników i "poprawiaczy" naturalnych cieków, jaką jest nasza Królowa Rzek Wisła, powodują te coroczne niepokoje. Jeszcze sto lat temu, mimo znacznie gorszych możliwości technicznych, ludność zamieszkała nad jej brzegami nie była aż tak zagrożona. Pamiętam lata, kiedy to Wisła  co rok wylewała. Ale miała gdzie i jak !!! Ale cóż... Dzięki tym hydropsujom mamy jak mamy. Lodołamacze tyrają, ludziska drżą o swoje mienie, a my jesteśmy biernymi obserwatorami zgotowanego nam przez kolejne władze nieszczęścia. Mało kto wie, że jedna godzina pracy silnika na tych lodołamaczach to spalenie ok. 150 litrów paliwa ! Ależ się rozpisałem... sorry...     

(2011-01-11 20:11)
jurekjurek
0
Napisałeś Zbyszku same cenne wiadomości , szkoda , że decydenci ich nie czytają .................... pozdrawiam ---Jurek . A lodołamacze faktycznie tyle pali ropy i przez cały weekend dziennikarz z telewizji TVN 24 wielokrotnie rozmawiał z 2 kapitanami tych jednostek , i z rozmów wynikało , że w środku cuchnie ropą , jestem ciekawy , czy są one szczelne , bo jak przebywały w Stoczni Rzecznej w Płocku , to podczas odpalania lodołamaczy , zawsze ropa była przy brzegach tego akwenu . Ciekawe ile mają lat . Wkrótce się zapytam dyrektora RZGW . Dodam jeszcze , że lodołamacze dziennie robią zaledwie kilka km , więc do Płocka dotrą za kilka dni , są już na wodach powiatu płockiego , bo na noc wracają do bazy we Włocławku obok tamy .
(2011-01-12 12:40)

skomentuj ten artykuł