Zaloguj się do konta

Co się dzieje z Wisłokiem? Odpowiedź.

 Witam. Na forum jest już wątek, który nawiązuje do tego, ale postanowiłem wstawić jeszcze podobny na stronę klubu, w szczególności dla tych, którzy nie przeglądają forum, ale na wątki czasami zwrócą swoją uwagę.

Wiadomość z portalu [a href="http://Krosno24.pl"]Krosno24.pl[/url] :
[h1][u][i]Ryba na świątecznym stole, resztki nad rzeką[/i][/u][/h1]
Kilkanaście kilogramów resztek ryb i wnętrzności ktoś wyrzucił nad
brzegiem Wisłoka na Białobrzegach. - To zagrożenie sanitarne dla wody –
twierdzi Tomasz Tatrzański, organizator akcji sprzątania brzegów rzeki,
który przypadkiem natknął się na odpady.

[a title="Znalezione resztki rybie zostały przekazane do utylizacji" rel="lightbox" href="http://www.krosno24.pl/info/2013/styczen/ryby04.jpg"][img src="http://www.krosno24.pl/info/2013/styczen/ryby04m.jpg" alt="Rybie odchody" border="0"][/url]

[span class="smalltext"]Znalezione resztki rybie zostały przekazane do utylizacji

[/span]
[p]Odpady po patroszeniu ryb zostały znalezione początkiem roku nad Wisłokiem, około 100 metrów powyżej mostu na ul. Konopnickiej. [/p]

[p][i]- To gnijące resztki zwierzęce, flaki, głowy, wszystko w
zaawansowanym rozkładzie. W tym procesie tworzy się sporo
drobnoustrojów, to trujące. Jestem pewien, że taka ilość zgniłych rybich
odpadów byłaby sanitarnym zagrożeniem dla wody, kiedy podniósłby się
poziom Wisłoka. Przy wiosennych przyborach woda na pewno by to zabrała [/i]– mówi Tomasz Tatrzański. -[i]
Jestem po rozmowie z inspektorem ochrony środowiska w Jaśle.
Potwierdził, że to się nawet do zakopania nie nadaje tylko do
utylizacji. [/i][/p]

[p]Na obrzydliwe znalezisko Tomasz Tatrzański natknął się przypadkowo
podczas przygotowań do wiosennej akcji sprzątania Wisłoka (od kilku lat
organizuje je regularnie wraz z innymi ochotnikami). Tym razem pod lupę
poszła dzielnica Białobrzegi, odcinek w górę rzeki od mostu przy ul.
Konopnickiej, brzeg łatwo dostępny, wzdłuż ulicy Mostowej. [/p]

[p ][a title="Brzegi Wisłoka w dzielnicy Białobrzegi" rel="lightbox" href="http://www.krosno24.pl/info/2013/styczen/ryby01.jpg"][img src="http://www.krosno24.pl/info/2013/styczen/ryby01m.jpg" alt="Wisłok" border="0"][/url]
[span class="smalltext"]Brzegi Wisłoka w dzielnicy Białobrzegi[/span][/p]

[p][i]- Postanowiłem, że przed każdą akcją i po będę robił zdjęcia, żeby pokazać różnicę [/i]– wyjaśnia. - [i]Wraz
ze znajomymi z Holandii, którzy bardzo zainteresowali się akcją,
przeszliśmy wzdłuż Wisłoka. Powyżej mostu natknęliśmy się na te odpady.
To wymagało natychmiastowej interwencji.[/i][/p]

[p]Pozostałe znalezione śmieci to nic nowego. Pełno folii, opakowań i innych śmieci. -[i] Bliskość drogi powoduje, że śmieci jest coraz więcej, faktycznie sporo. To jest naprawdę zaśmiecony odcinek – [/i]przyznaje Tomasz Tatrzański. - [i]Jak
wszędzie, śmieci przyciągają też kontenery na ciuchy. One są traktowane
standardowo jako miejsce, gdzie można podjechać i coś wysypać -[/i] dodaje. [/p]

[p ][a title="Przed świętami chętnie kupowaliśmy wypatroszone ryby. Pozostałości ktoś wywiózł nad rzekę" rel="lightbox" href="http://www.krosno24.pl/info/2013/styczen/ryby03.jpg"][img src="http://www.krosno24.pl/info/2013/styczen/ryby03m.jpg" alt="Rybie odchody" border="0"][/url]
[span class="smalltext"]Przed świętami chętnie kupowaliśmy wypatroszone ryby. Pozostałości ktoś wywiózł nad rzekę[/span][/p]

[p]Początkiem tygodnia w rejon wysypanych rybnych resztek wysłany został patrol straży miejskiej. - [i]Ja
uważam, że są to odpady, które pochodziły ze sprzedaży pstrągów na
święta. Klienci życzyli sobie zabite i wypatroszone ryby, a resztę ktoś
wyrzucił –[/i] komentuje Tomasz Wajdowicz, komendant straży miejskiej. Odpady zostaną zebrane do utylizacji. -[i] Wiadomo, że natura poradziłaby sobie z takim odpadem, ale on na pewno w jakimś stopniu jest zagrożeniem dla środowiska [/i]- potwierdza.[/p]

[p]Sprawą zajmuje się Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Krośnie oraz sanepid.[/p]

[p]Wiosenna akcja sprzątania brzegów Wisłoka będzie już piątą
zorganizowaną przez Tomasza Tatrzańskiego. Będzie mieć miejsce pod
koniec marca.[/p][p]
[/p][p]W tym najmilszą wiadomością jest, że ktoś to usunął i że niektórzy ludzie tacy jak Pan Tomasz organizują takie akcję. [u]Rzeka Wisłok niedawno, bo około 5 lat temu uchodziła jeszcze za drugą (obok Sanu) najczystszą rzekę Okręgu PZW Krosno.[/u] Ale widać co niektórzy ludzie potrafią zrobić z tak ładną rzeką. Już pisałem o tym i myślę, że niektórzy to pamiętają: Jako przykład podałem rzekę Lubatówkę, na której często przebywam. Dawniej jak opowiadali sąsiedzi, rzeka była przepiękna: zero śmieci, a jak się poszło na ryby to zawsze wracało się z kilkoma pstrągami, bądź kleniami na koncie. Teraz jednak wszystko się zmieniło. Ryb jest jak na lekarstwo. W tamtym roku złowiłem około 5 pstrągów (w tym największy 39 cm), a w tym już tylko jednego, który nie osiągnął jeszcze nawet wymiaru. Wszystkie te ryby wróciły do wody. Ta rzeka nie jest wodą PZW, ale widać, że z tego co było wcześniej, jeżeli PZW by się nią zainteresowało można by było utrzymać ten rybostan.[/p][p]Pozdrawiam Kamil S.
[/p]

Opinie (7)

grisza-78

Szkoda, że nie można tu przeklinać, bo bym parę barwnych słow napisał. Syfiarze zginą kiedyś we własnym syfie! Trzeba takie rzeczy publikować! Pozdro! [2013-01-15 21:41]

kamczatek

niestety sam się natknąłem na podobny obrazek. Było to zaraz po świętach Bożego Narodzenia minionego roku gdy przechadzałem się brzegami rzeki Raby (okolice Gawłowa). Wnętrzności i kości prawdopodobnie ze świniaka były spakowane w workach nylonowych, a wszystko wrzucone do ogromnego wora na śmieci i porzucone nad brzegiem rzeki! Z pewnością zrobił to totalny bezmózgi głupek (żeby nie napisać brzydko). Smród, niemal bez szans na rozkład. Luzem to by chociaż lisy zjadły, z resztą to taki problem zrobić parę ruchów łopatą?! Brak słów, aż ręce opadają :( [2013-01-17 22:53]

ryukon1975

Gdyby takie sytuacje miały miejsce w cywilizowanym świecie np.Niemczech to władze państwa z urzędu odebrałby wodę dzierżawcy czytaj PZW. [2013-01-18 10:04]

kaban

Ktoś oprawił sporo tęczaków z hodowli i pozbył się resztek w najprostszy sposób (być może jakaś "jadłodalnia") :" przyjdzie woda to zabierze" znam to od wielu lat z ust mieszkańców z nad wszelkich dopływów Wisłoka i i jego własnego koryta. Poziom wiedzy ekologicznej większości mieszkańców naszego kraju oceniam jako znikomy... . [2013-01-25 20:23]

majap

To jeden wielki skandal ,warto by się zastanowić jak temu zapobiegać i jak piętnować bezrozumnych sprawców ,prawno podobnie wszystko tam wyrzucają . A może to jakaś knajpa w pobliżu bo osoba prywatna nie potrzebuje na raz tyle ryb ? Pozdrawiam. [2013-01-31 18:26]

andrzej3023

Nie skomentuje tego..... poco ludzie wywalają smieci do lasu rzeki i potem zle się łowi... [2013-02-05 14:43]

Wloczykij1

brak słow,,,, [2013-03-04 06:44]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej