Cukier jako konserwant

/ 1 komentarzy

Kupujemy kukurydzę gotujac mamy na wyprawę wedkarską która po skończeniu po paru dniach nadaje się tylko do wyrzucenia ja natomiast robię kukurydzę w zalewie która na rybach mi się bardzo sprawia to samo robię z kulkami które również sam sobie przygotowuję.Robiąc kulki robię zbilansowane a nie aby tylko dany przepis wykorzystac. Kukurydzę po ugotowaniu(mam tu na myśli kukurydzę potrzebną na hak wybieram tylko ziarna duże,całkiem zdrowe)wystudzam tak aby była całkiem zimna,następnie wkładam ją do słoika i zasypuję ją cukrem tak aby była lekko opruszona jeśli chcę aby miała jakiś zapach to do słoika po paru dniach dodaję olejki np. anyżowy czy też waniliowy itp., kupując je w sklepach z artykułami do pieczenia.Tak zaprawioną kukurydze po rozpuszczeniu się cukru odstawiam do chłodnego miejsca od czasu do czasu przewracając słoikiem aby jego zawartośc wymieszac.Przypominam aby olejków nie dawac za dużo ponieważ gdy damy za dużo zawartość słoika będzie nam pleśniec a to przecież nie o to nam chodzi.Tak zaprawiona kukurydza wystarczy nam na niejedną zasiadkę.Kukurydzę tą zakladam na włos w ilości dwóch czy też trzech ziarenek lub łaczę z innymi przynętami.To samo wykonuję z kulkami proteinowymi gdy chcę je zrobic na słodko,kulki te po paru dniach robią się miękkie i dają się łatwo przebijac igłą podczas zakładania na włos można je również dipowac ale bardzo ostrożnie.Jest to dobry sposób na przetrzymywanie naszej przynęty ponieważ cukier jest w tym wypadku naturalnym konserwantem.Połamania kija.Pozdro.

 


3.1
Oceń
(32 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Cukier jako konserwant - opinie i komentarze

roberto3000roberto3000
0
Ciekawe jak konserwuje kulki o zapachu rybim :) (2012-10-23 17:32)

skomentuj ten artykuł