Zaloguj się do konta

Czerwcowa zasiadka na Rybniku

W połowie czerwca drużyna Natural Bait udała się na zasiadkę karpiową nad zbiornik Rybnik. Mimo bardzo wysokiej temperatury wody, która osiągnęła 29 stopni karpie wykazywały aktywność. Darek i Zbyszek mieli kilkanaście brań, niestety kilka z tych ryb weszła w liczne kołki znajdujące się na Rybniku i pajęczyny z żyłek. Mimo tego udało się wyholować kilka ryb w przedziale 8 - 13kg.

Jak zwykle na Rybniku sprawdziła się strategia nęcenia ilościowego. Do wody poszło blisko 50kg kulek i pelletu. Wszystkie kulki były wykonane z miksów Squide i Octopus oraz Natural Food. Do tego kulki zostały mocno dopalone flavourem Squide i Octopus, a po ich wykonaniu zalane także boosterami. Jak widać poraz kolejny na Rybniku sprawdziły się mieszanki Squidowe. Serdecznie gratulujemy niezłych połowów.

Opinie (33)

witekrybnik

Krótki artykuł... A szkoda. Ale Ryby super. Rybnik rządzi!!!:D [2010-07-18 14:09]

użytkownik

I to jest właśnie "karpiarstwo"! 50 kilo zanęty do wody , a co potem się z tym stanie? Część zostanie zjedzona ale pewnie większość i tak się rozpadnie i zgnije. I zatruje wodę , a i te ciągle srające karpie też przyczyniają się do coraz szybszej eutrofizacji wody. A ludzie później narzekają , że woda brudna i zakwita , ryb coraz mniej. A kto jest temu winien-wędkarze , którzy nie potrafią opanować się z nęceniem, a dotyczy to zwłaszcza "karpiarzy". Poza tym karp jako gatunek nie jest naszym rodzimym i jako taki powinien być tępiony tym bardziej że jest to ryba mająca poprzez swoje rozmiary i apetyt bardzo duży wpływ na środowisko. Co do artykułu - kiepściusi , krótki i bardzo ogólnikowy. Bardziej zalatuje mi to reklamą zanęt i przynęt karpiowych. Ode mnie 1 z plusem za zdjęcie ładnego karpia. [2010-07-18 14:25]

Norbert Stolarczyk

Ty kolego też produkujesz nieczystości przyczyniasz się do niszczenia ekosystemu. Czy należy ciebie też wytępić? Odpowiedzi sam sobie udziel. Co do nęcenia również uważam że 50kg to zbyt duże ilości, chyba że zasiadka trwała min. tydzień. [2010-07-18 16:21]

użytkownik

Zgadzam sie z Tomas81 - tekst wyglada na krypcioche (kryptoreklame) zanet. A ta wywrotka zanety przy temperaturze wody 29 C to po prostu obrzydlistwo. Mogliscie od razu wlac cysterne serwatki. A za pare lat bedziecie lowic karasie, co wydaje mi sie i tak umiarkowana kara. [2010-07-18 19:45]

użytkownik

Zgadzam sie z Tomas81 - tekst wyglada na krypcioche (kryptoreklame) zanet. A ta wywrotka zanety przy temperaturze wody 29 C to po prostu obrzydlistwo. Mogliscie od razu wlac cysterne serwatki. A za pare lat bedziecie lowic karasie, co wydaje mi sie i tak umiarkowana kara. [2010-07-18 19:45]

witiakwicol1

Rybki piękne ,GRATULACJE ale nęcenie taką ilością ???KWAS!!! [2010-07-18 19:54]

withanight88

50 kg:) liczac po kilogramie/ 1.5 kg na jeden wyjazd to ta ilosc starczyłaby mi na caly sezon hehehhe [2010-07-18 19:57]

bartol198

hej hej hej.Co tam u mnie w Kowarach ryby biorą jak głupie.Dwa dni temu byłem na rybach i wyciągnołem karpia 8 kg.Życze połamani kija.  [2010-07-18 20:22]

ricardo

Witam!!!!!!!!!!!! Ryby super,ale zgadzam się z kolegami takie nęcenie,w takiej ilości to co to za wędkowanie ,tak to można nawet świniaka utuczyć a co dopiero ryby.Spróbujcie łowić z minimalną ilością zanęt i choćby na Wiśle czy na nieznanym łowisku i bez sondy w sposób naturalny to się okaże co złowicie.A tak wewalić 50kg żarcia do wody i czekać to każdy głupi potrafi ,prędzej czy póżniej do koryta coś podejdzie.Co to za atrakcja. [2010-07-18 22:42]

perwer

Artykuł napisany żeby zareklamowac zanęty,ale przy okazji pewnie nieświadome pokazanie swojej głupoty.Rybnik to ciepła woda cały rok dzieki elektrowni i ryba rosnie tam to mega rozmiarów i złapanie karpia 10 kilo nie jest tam wielkim wyczynem.Debilizmem jest dla mnie nęcenia 50 klg zanety plus takich baranów jak ci wedkarze z 50 na tydzien ,to sobie wyobrażcie dlaczego te nasze wody wyglądaja jak wyglądaja.Mozna z 10litrów kukurydzy na pare dni przygotowac ale to co teraz wyrabiaja ci pseudo wędkarze to sam bym im najlepiej kazał to zeżrec.Trzeba by pomyslec o wprowadzeniu przepisów okreslajacych ilosc nęcenia na dzien. [2010-07-18 23:14]

MareKs

Kiedy opisywałem swoj połów boleni i suma na wedkuje.pl tez podawałem nazwy woblerów na które padły i nie miała być to reklama tylko cenna informacje dla Was drodzy wedkarze. Jeśli być troche bardziej ufnym to Autor zdradza Wam na co najlepiej wchodza karpie na Rybniku a Wy mowicie, że to reklama.

Ps.: Szkoda, że w Rybniku nie ma amurów (z tego co wiem) pewnie byłyby sztuki pod 40kg :D

[2010-07-19 07:49]

wobler7777

Piękne rybki:) A o co wam wszystkim chodzi z tym nęceniem?miał pieniądze to zanęcił, ryby wypuścił i tyle:) Jeszcze raz gratuluje połowów:) [2010-07-19 11:49]

Paweł Szewc

Zero profesjonalizmu w wypowiedziach. Jeśli ktoś uważa, że średnio 10kg zanęty na Rybniku na dobę jest bardzo dużą ilością to chciałbym wszystkich uświadomić że jest to bardzo mała ilość. Na tyle karpi co tam pływa to kilka godzin i nie mają co jeść. Wszystko zostaje zjedzone w bardzo krótkim czasie więc o czym mówicie jakie zaśmiecanie wody? Druga sprawa, że zanęta karpiowa w tej postaci rozpuszcza się w wodzie i nawet jeśli juz ryba tego nie zje zanęta się rozpuści na drobne cząsteczki i zje ją drobnica. Bardziej obawiałbym się wędkarzy co nęcą resztkami z obiadu choć w małej ilości to więcej narobią szkód niż karpiarz. [2010-07-19 16:59]

użytkownik

PawelkarpZero profesjonalizmu to jest w Twojej wypowiedzi. Skoro jest tam tyle karpi że tonę wsuwają na momencie i później głodne pływają to w takim razie niema potrzeby nęcenia. Głodna ryba bardzo szybko znajdzie kulkę dodatkowo skąpaną w zapachu. Wniosek z tego taki, że wsypując zanętę aby wydłużacie czas oczekiwania na branie. [2010-07-19 19:59]

użytkownik

jak to jest gdy są zawody wędkarskie to każdy może nęci ........ile 1kg czy 2kg czy 5kg..pytanie ile po każdy zawodak jest zanęty wodzie ...????????????????? [2010-07-19 20:21]

zorro

Mialem okazje ilka razy wędkować na rybniku. Co prawde łowilem leszcze, aczkolwiek rozmawiałem z wiloma karpiarzami na tej wodzie, i potwierdzali slowa Pawła - kto nie wrzuci - ten dobrze nie polowi. Rybnik jest woda specyficzną, z dużą ilościa karpia, oraz innej ryby, która sie poprostu obrzera przez caly rok. 50kg i mnie początkowo zamurowalo, ale po analizie ilości wędkujących, i długości pobytu - jeśli kogoś na to stać - nie jest aż tak wielką abstrakcją jak na zbiornik rybnicki. Takie jest moje zdanie. Co prawda artykuł...hmmm... pomińmy ten fragment...;p zdjęcia z pięknymi rybami, oraz sama osoba Pawła - mysle ze stać Cię Pawle na o wiele bardziej rozbudowany artykuł:) Pozdrawiam Serdecznie

 

[2010-07-19 20:32]

perwer

Może i stac pana pawła na bardziej obszerny opis łowienia, tylko po takim opisie bardziej bym wnioskował ze temu panu zalezy na kupnie takich własnie zanet niz pokazaniu jak skutecznie złapac karpia.Podejrzewam ze karpie były łowione na stanowisku gdzie jest ciepła woda (troszke ta przyjemnośc kosztuje] i na pewno aż tak nęcic tam nie trzeba, co nieznaczy ze wogóle nie trzeba.Napewno jak panowie wezma następnym razem 100 kilo to może sie trafi rekord polski,karpie sie nażrą i szybciej urosną.Nie jest to brak profesjonalizmu z naszej strony ,ale co to za opis z połowu.mimo wszystko karpików gratuluje choc pewnie kosztowały one tyle co świąteczny zapas karpia w tesco(reklama)...Sam sporo nęce ,choc ostatnio na zawody na 3 dni wziellismy  11kilo na trzech plus pare litrów kukurydzy i tez starczyło w zupełnosci. [2010-07-19 21:15]

pisaq

Dzięki za cynk! Jutro lecę po pożyczkę, a pojutrze zamawiam 100kg futru.Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, aniżeli "profesjonalny karpiarz" powie czym nęci i na co łowi... Chyba, że ma w tym jakiś interes.Ale miśki ładne, pogratulować!Połamania! [2010-07-20 00:16]

szuwarek85

Ryby bardzo ładne. Ale chłopaki zareklamowali pewnie zanęty swego sponsora, bo mają w tym swój interes. Normalnego wędkarza nie stać na to żeby przy jednej zasiadce wrzucał do wody 50 kg futru. A jeżeli chodzi o artykuł to trochę cienko - jeżeli są takimi profesjonalistami w łowieniu to by mogli to jakoś ciekawiej opisać. [2010-07-21 19:54]

MareKs

pisaq

teorie spiskowe były modne w 19. wieku...

Chociaż wiesz co? Nadal są modne i nadal są tak samo głupie i bezpodstawne, poza tym nie mierz innych swoją miarą :p

[2010-07-23 09:30]

gaba6666

Fajny artykuł.....Byłem na tym zbiorniku i złowiłem jednego na 10 i 2 koło 8,5kg [2010-07-23 21:26]

użytkownik

Kryptoreklama - nic więcej. A co do tych 50 kg zanęty - można podnosić larum jeśli takie praktyki stosuje się poza rybnicką wodą. Tylko wtedy jest to uzasadnione. Co do rybnickiego eldorado, to już od kilkunastu lat słyszę hasła typu - "tyle futru, to zaraz zakwasicie...". Jak dotąd nic takiego się nie stało, ale hasła dalej są w modzie. Klikam "1" - bo nie lubię krypto [2010-07-24 10:53]

rusikus

50 kg? Psujecie takim czyms nasze wody, w takich zanetach duzo chemii.Wg mnie takie necenie powinno byc zabronione! [2010-07-25 20:08]

baloonstyle

Trochę krótki artykuł ... no ale zdjęcia z rybkami piękne.Pewnie hol był piękny.

Pozdrawiam :))

[2010-09-17 08:46]

strunayo

50kg zanety to ja nawet przez sezon nie wrzucam do wody. Niszczenie zbiornikow i glow mlodych wedkarzy. Teraz pewnie kolejni zaczna wrzucac do wody kilogramy syfu. Inni znowu napisza, ze kulki czy zanety firmy XYZ sa super bo dzieki 50kg (zaledwie) pare rybek wyjeli... Zenada. A ryby, szczegolnie karpie, sa glupie i zezra wszystko, a na bialkach to rosnal, ze hoho. Ostatnio wyjelismy mutanta na proteinkach chowanego, ktory byl wyzszy niz dlugi... [2010-09-17 19:37]

użytkownik

50kg na taką ilość karpi to nie jest tak wiele .jeżeli karpie wejdą w łowisko poprostu  są brania seryjne ,poprostu pojechali sobie połowić,a np.z 1kg można sobie posiedzieć nad stawikiem,a co do chemi jecie ją co dziennie.paweł nie potrzebuje sponsorów na towar, bo on w tym siedzi [2010-09-18 17:35]

minus

bez sensu takie łowienie - lepiej pochodzić ze spinem i poszukać ryby w dzikiej rzece a nie dać żreć 50 kg zanęty i siedzieć jak kołek czekając aż wytresowany karp zassie kulkę przez przypadek wciągając jak odkurzacz tony żarcia z dna rybnickiego "eldorado" prze małe "e" [2010-10-11 18:15]

GERDA

Witam!Jakby koledzy trochę czytali prasy wędkarskiej to wiedzielibyście kto to jest Paweł Szewc.Tyle co ten kolunio ma wiedzy na temat połowu karpia to co niektórzy przez całe życie tego nie będą wiedzieć.A tak na marginesie chyba co niektórym gul skacze o tą zanętę bo za taki wydatek żony ze skóry by obdarły.Gratuluję połowu!!! [2010-10-23 16:14]

użytkownik

Do wszystkich Barnów (słowo użyte przez perwer więc prosze sie mnie nie czepiać) myślących że 50 kg zanęt (w sumie) to dużo chce zaznaczyć że w arcie użyto sformułowania DRUŻYNAA więc nie 50 kg na osobę a na drużynę zapewne kilkuosobową.Ponadto zwykle zasiadki karpiowe trwają ponad 3 doby więc wasze pi*****nie o zakwaszaniu wody jest co najmniej idiotyzmem.Bo gdyby to przeliczyć na osobę to okazało by sie pewnie że wychodzi po  15 kg na głowę a  gdyby jeszcze okazało się że zasiadka trwała np tydzień to by wyszło że wy więcej zanęty wrzucacie do wody.ps do Tomasa81 proponuje abyś przez tydzień zbierał wszystkie odpadki i g*** które ty naprodukujesz ,pewnie okazało by śie że to ty bardziej trujesz żrodowisko. [2010-10-29 15:28]

użytkownik

A i za połów na prewdę szczere gratulacje. [2010-10-29 15:30]

Bill

Odwieczny konflikt karpiarzy z resztą braci wędkarskiej! Jednak mimo, ze karpiarzem nie jestem przychylam się do zadnia Jarka11.Gratuluję udanej wyprawy i dobrych połowów! [2010-11-09 15:53]

piotrcarp

piekne sztuki trzymac tak dalej karpiarstwo to jest to co lubie najbardziej i to jest prawda jak nie sypniesz to zapomnij o dobrych wynikach [2011-03-03 21:08]

użytkownik

Koledzy, nie wiem jak karp ale amur w ciągu doby przy ciepłej wodzie potrafi zjeść 50% swojej masy. Więc.... [2011-03-04 19:51]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej