Zaloguj się do konta

Czym jest kropla w morzu potrzeb czyli wędkarska edukacja

Wraz z nowym rokiem pojawiają się często nowe wizje, plany i szczytne cele ale zawsze zastanawiamy się i wahamy nad podjęciem odważnej decyzji a mianowicie – czy zaryzykować.
Spoglądając na dotychczasowe wzmagania nie tylko własne ale i innych bezinteresownie działających ludzi ukierunkowane ku kształtowaniu właściwych postaw wędkującej młodzieży oraz ich bezcennych umiejętności pragnę stwierdzić, że skromnie by wyglądała taka działalność społeczna bez jakiegokolwiek wsparcia ze strony osób trzecich.

Nie prowadzę z tego miejsca żadnej polityki ani bloku reklamowego, a jedynie pragnę przedstawić czym jest szczere serce i pomocne ręce okazane tym najmłodszym w pierwszym etapie ich edukacji.
Wielu instruktorów lub podobnie działających wędkarzy stara się własnymi środkami dokonać dla nich czegoś nadzwyczajnego, czegoś co często ich przerasta, co spędza im sen z powiek, za co często również uzyskują nie tylko słowa podziwu ale i krytyki osób dopatrujących się pod każdym kontem jakiejś korzyści materialnej.

Na szczęście są również i takie podmioty, które nie przechodzą obojętnie obok tak, moim zdaniem, szczytnej działalności społecznej. To właśnie im pragnę dziś poświęcić kilka słów za wkład w wiecznie tajemniczą i zaskakującą na każdym etapie edukację i wychowanie.
Poza wsparciem merytorycznym i finansowym ze strony PZW, które każdorazowo zabezpiecza docelowe fundusze dla najmłodszych, zaczynają ukazywać się światłu dziennemu szczerzy darczyńcy, którzy twierdzą niejednokrotnie, że sami by lepiej takiej działalności nie zorganizowali mimo szczerych chęci. Nie przechodzą obojętnie widząc cel i zapał takich poczynań.

Proszę mi uwierzyć, że każda drobna „cegiełka” w postaci upominków za aktywność dzieciaków podczas zajęć pozytywnie wpływa na regularne pogłębianie wiedzy przez młodych adeptów oraz jest swoistym środkiem motywującym do dalszej pracy w tym kierunku.

Nie chciałbym tu zanudzić nikogo ale wiem jedno, że jeśli ktokolwiek w jakiś najmniejszy sposób wesprze działalność edukacyjną i wychowawczą młodego pokolenia, może liczyć w przyszłości niekoniecznie na zyski finansowe ale zapewne na wielki szacunek, uznanie i satysfakcję z zaprocentowanego kawałka serca dołożonego do poprawy kultury bezpieczeństwa naszego społeczeństwa oraz kondycji wspaniałego hobby.
Z mojej strony już dziś chylę czoła ku wszystkim dobroczyńcom, którzy dotychczas nie przechodzili obojętnie wobec nie tylko mojej działalności ale i częstych próśb, zarówno tym, którzy poprosili o anonimowość jak również tym niemalże na stałe wpisanych w moją działalność.

Na dzień dzisiejszy przyznaję, że niczym była by moja wizja, planowanie i organizowanie jakiejkolwiek działalności w tym kierunku gdyby nie możliwość skorzystania z hojności i bogatej wiedzy oraz umiejętności kolegów wędkarzy, otwartości ze strony Centrum Wędkarstwa przy ul. Wybrzeże Gdyńskie 2 w Warszawie oraz Magazynu dla wytrwałych łowców WMH, Grzegorza Rokickiego z Centrum Zoologiczno-Wędkarskiego przy ul. Mireckiego 9 w Mińsku Mazowieckim, sklepu wędkarskiego EXPERT przy ul. Wojska Polskiego 56 w Siedlcach oraz wielu innych skromnych wcześniej wspomnianych ludzi.

Jak wynikać może z całokształtu tego podsumowania, dla jednych może takie wsparcie być kroplą w morzu, dla innych zbędną ingerencją w samo zachwyt z profesjonalnego działania, a dla mnie jest źródłem z którego stale płynie miły gest, za który już dziś serdecznie dziękuję oraz który mam nadzieję będzie choć małą iskrą i namiastką do naśladowania dla tych osób, którzy jakiekolwiek zasoby gdzieś posiadają lecz poprzez swą nieśmiałość z odrobiną hojności i wsparciem jeszcze się wahają. 

wędkarska edukacja

Opinie (0)

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Czytaj więcej