Zaloguj się do konta

Dodatki wzbogacające zanęty wędkarskie

Witam Wszystkich serdecznie. Każdy wie że aby skutecznie łowic ryby trzeba najpierw je zwabić do naszego 'pola manewrów'. Do tego celu używamy różnego rodzaju zanęt, i tych domowej roboty i tych ze sklepu. Lecz sama zanęta zazwyczaj nie wystarczy aby ryby zostały na dłuższą chwilkę. Potrzebne są różnego rodzaju dodatki. Kukurydza, białe robaki, pinki czy dżokersy są najczęstrzymi dodatkami. W tym wpisie chciałbym przedstawić Wam moje tajne innaczej dodatki do zanęt. Nie są one wyszukane i trudno dostępne. kilka z nich można zrobić w domu.
A więc wiemy że samą zanętą mało zdziałamy. W takim razie weźmy sie za dobranie dodatków. Moim ulubionym dodatkiem są kawałki suszonych warzyw. Zadko się spotykam z wędkarzami którzy ich uzywają. Mogę rzec że prawie nigdy. Suszone kawałki warzyw są bardzo dobre przede wszystkim na płocie. Kiedy wrzucamy zanęte do wody, uformowana przez nas kula się rozbija o tafle jeziora czy też rzeki. Wtedy aromat i dodatki się z niej wydostają. Jak już całość dotrze do dna, ryby zaczynaja uczte. Filtrują całą zanęte aż nie wyjedzą wszystkich kawałeczków warzyw. W tym samym czasie kilka ryb zaczyna się interesować naszą przynetą. Lecz ryby nie zostaną długo jak wyjedzą wszystko. Dla tego powinno się trochę tych warzywek dosypać do zanęty.
Kolejnym świetnym dodatkiem są herbatniki. Pokruszone na KAWAŁKI a nie kawałeczki dosypujemy na koniec robienia zanęty. Ważne jest żeby dobrze je wymieszać z zanętą, aby nie wypadały zbyt łatwo bo będą pływać po wodzie, co po dłuższym zastanowieniu się też ma jakiś sens! :) Kawałki herbatników na dnie będą kąskiem dla leszczy. Co prawda zormiękną one ale zostaną w swoim perwotnym kształcie. Sa one tak samo apetyczne dla ryb jak i dla nas.
Dodatkiem ktory zasłużył na znalezienie się na mojej liście są kapary. Dla niektórych rzecz mniej znana, dla niektórych nieznajoma. Są to takie małe, zielone kuleczki o specyficznym smaku. Dla ryb są one kolejną rzecza która pachnie i którą da się zjeść. A jak dają jedzenie to ryby biorą. I przyzwyczajają się do nich. A zapewniam was że na waszym łowisku mało osób ich używa w swoich zanętach. Kapary w ostateczności mogą służyć za przynęte.
Bakalie też chętnie dodaję do moich zanęt. W skład bakalii zazwyczaj wchodzą rożne orzechy i owoce. Nie wiem jak tam z orzechami, czy ryby je zjadają ale ja je dodaje. Na pewno ryby lubią rodzynki. Te małe, słodkie suszone winogrona są pyszne nie tylko dla nas ale i dla naszych zdobycz, Kawałki marakui, brzoskwini, papai i różnych innych egzotycnych owoców równiesz nadają się do zjedzenia. I tak jak kapary, nadają się również na haczyk.
Następnym dodatkiem są płatki śnaidaniowe. Różne kulki neskłik, muszelki czokapik czy zwykłe płatki kukurydziane są gwarancją życia dla ryb. Ryba która widzi pożywienie natychmiast je zjada. Tam pod wodą nie ma sklepów. Ryba musi szybko jeść i szybko rosnąć aby byc silną i nie dac się zjeść drapieżnikowi.
Ostatnim moim dodatkiem są ziarna słonecznika i wiórki kokosowe. Te drobne rzeczy mają wpływ na wartość zanęty. Wiele ryb typu leszcz czy płoć chętnie je zjada. Mają dużą zawartość tłuszczu i białka które są potrzebne do życia. Szczególnie teraz gdy powoli zaczyna się zbliżać jesień ryby intensywniej żeryją. Przygotowują się powoli do zimy, do paru miesięcy bez pożywienia. Nie wiem co prawda jak ryby wiedzą w czym jest większa ilość niezbędnych składników ale mają one swój 6 zmysł i po prostu to wiedzą.
Tak więc kończe swoje krótkie opowiadanie i życzę Wam sukcesów z udziałem tych dodatków. W razie nieporozumień i wątpliwości proszę piasć na priv. Chętnie odpowiem na wszyelkie Wasze dodatkowe pytania! Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia!

Opinie (8)

darek300

Ciekawe rozwiązania, na pewno niespotykane:)*****trzeba będzie wypróbować. [2011-08-25 21:37]

mirus71

witam, ciekawy artykuł...na pewno wypróbuję tych dodatków do zanęty, pozdrawiam  [2011-08-26 17:09]

kostekmar

Bardzo ciekawa sprawa z tymi dodatkami do zanęt. Jak ryby na to reagują, kwestia sprawdzenia. Może od razu kupić i pokruszyć keksa, który zawiera mnóstwo bakalii. Po co się trudzić i kupować wszystko osobno. Piątal i połamania. [2011-08-28 13:33]

troc

Oj, odnoszę wrażenie że kogoś lekko poniosła fantazja- suszone warzywa i egzotyczne owoce- pewnie, do zanęty można nawet wpakować golonkę z kapustą- a skąd pewność że rybki będą z tego bufetu zadowolone? Kapary- pewnie z równym powodzeniem można łowić na czarny pieprz- dobre jako przyprawa ale nie jako danie główne itp, itd. [2011-08-28 20:23]

zabol69

ciekawe i warte wyprobowania. byc moze sie sprawdzi ale o tym trzeba przekonac sie samemurodzynki wyprobowalem i sa skuteczne nawet jako zaneta. za artykul piateczka.polamania kija [2011-08-31 07:10]

IREK44

Bardzo interesujący sposób nęcenia łowiska , wręcz egzotyczny i wyszukany .Ale godny uwagi.Pozdrawiam [2011-09-11 14:56]

przemyslaw1975

Słyszałem od bardziej doświadczonych wędkarzy, że częstym dodatkiem są zwykłe płatki kukurydziane. Na karpiowate nawet te z dodatkiem miodu....Lubię eksperymentować więc być może wypróbuję te sugestie zawarte w artykule.Połamania kija... [2011-09-18 09:54]

Ukleja142

No to kolega "pojechał po bandzie"... A orzechy to jakie: włoskie, czy laskowe.. A może nerkowiec by się sprawdzil... O ile ktoś pisze takie bzdury to niech się najpierw zastanowi, później walnie w czoło i odpowie sobie na proste pytanie: Czemu ma to słuzyć i w jakiej postaci ? Mielonej być może tak... Herbatniki pokruszone? Bzdura ! Zmielone - być może tak... Na marginesie - rodzynki kolego to rodzynki, a suszone winogrona to tylko suszone winogrona (notabene sprzedawane w latach rozwiniętrego komunizmu w kraju jako namiastka rodzynek...). Można rzec, że kolega szanowny zapomnial jeszcze czekoladzie (wszak to to niby też dodatek z grupy "bakalie"), o całej gamie dodatków z grupy tzw. owoców morza, czy o przyprawach egzotycznych i owocach egzotycznych. Ech ułańska fantazja poniosła naszego kolegę pisarza i wyszedł z tego jedynie wppis dla wpisu i kolejnych punktów do profilu !! Ja bym się wstydził coś takiego na forum umieścić!! [2011-10-19 15:20]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia