Dragon Guide Select Veltica

/ 14 komentarzy

Witam wszystkich.
Jak wcześniej napisałem postaram się po jeszcze dotkliwszym testowaniu kijka (od samego początku- czerwiec aż, do końca roku) dodać jeszcze coś, co być może komuś się przyda przy wyborze wędki pod sandacza.
Wracając do mojego pierwszego wpisu na temat tego kijka potwierdza się jego SUPER szybkość przy zacinaniu, rezonans faktycznie latem na krótki rękawek spisuje się zdecydowanie lepiej jak jesienią czy zimą jednak w dalszym ciągu uważam ,że nie ma tego przesadzonego ,,szału"" o którym pisze producent.
Nie zauważyłem jak na razie popękanego lakieru na nim o którym pisał kolega w wypowiedzi pod moim pierwszym wpisem, przelotki trzymają się mocno bez luzowania a uchwyt kołowrotka nie popuszcza.
Złowiłem nim kilkanaście krótkich zanderków nie bez powodu piszę że krótkich ponieważ takie zawsze najtrudniej mi wyczuć i właśnie na nich super sprawdzała się szybkość kijka, zdarzały się nie małe szczupaczki nawet okonki oczywiście jako przyłów ponieważ kija używam tylko na sandacza jednak żadna rybka mi z niego nie spadła jak już sie zacięła.Niestety wyważenie jest do kitu i ciężko jest dobrać jakiś kręcioł do niego, ja się już przyzwyczaiłem ,ale miałem chwilę zwątpienia :) Niestety dla wielu będzie to wada nie do przeskoczenia.
Ogólnie polecam moja ocena to 8.5/10
To tyle myslę że komuś się przyda mój mały test. :)

 


4.9
Oceń
(17 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 5)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(3.8)
Cena:
(3)
Użytkowanie:
(4)

Średnia ocena:

3.6



Dragon Guide Select Veltica - opinie i komentarze

użytkownik168824użytkownik168824
0
Pasiadam GS-a o tym samym cw.tylko,że ''Fanatica'' i z wyważeniam moim zdaniem nie jest tak źle poprostu trzymam trzema palcami powyżej stopki kołowrotka.Jeżeli chodzi o pękanie lakieru na omotkach to tylko w wersjach ''Reno Killer'' i ''Cobra'' dlatego,że mają bardzo sztywne blanki i duże cw.,a zostały wyposażone w przelotki jednostopkowe co jest błędem.Natomiast w wersjach trochę delikatniejszych nie ma takiej opcjii popękania.Więm bo już dłuższy czas posiadam GS-a.Rezonans-Owszem bardzo dobrze czuć a na krótki rękaw latem to już całkowicie.Mi seria GS bardzo prezypadła do gustu,duży zapas mocy pomimo niepozornego wyglądu,no i bardzo estetyczne wykonanie.Za wpis oczywiście 5***** i Pozdrawiam (2013-12-13 14:45)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Chłopaki pękanie lakieru na omotkach to chyba niestety norma. Mi strzelał w Renosiu i Gnomie, Tomek pisze też Cobrze. Poza tym leży obecnie u mnie Gnom kolegi. Facet chce aby mu coś zrobił ze szczytówką bo ułamał kawałek ale jak rzuciłem okiem na omotki, tragedia. Wszystkie popękane... Owszem jeśli kijek ma jeszcze łowić to i tak bym musiał wszystkie je zdjąć aby odpowiednio ustawić ich spacing lecz to nie ma nic do tego że nawet szczytowa "F-ka" ma lakier uszkodzony! Dragon ma u mnie coraz gorszą opinię, niestety. PS. Tomku jak już piszesz że przelotki powinny być dwustopkowe to od razu uprzedzam, tylko startowa. Reszta do tej mocy blanku może być już jednostopkowa, w sumie to "Y" są stosowane do blanków do max 30lbs a tyle Gnom czy Cobra nie ma. Tylko na boga, w jakiego kto wierzy;) , musi być klasowy lakier i wytrzymalsze omotki. (2013-12-13 22:52)
użytkownik168824użytkownik168824
0
Tak,tak Tomku pisząc ''dwustopkowe''miałem na myśli właśnie startową,a nie wszystkie.Moim zdaniem to już''Gnom'' do 28 gram powinien mieć przelotkę startową dwustopkową.Jeśli chodzi o lakier na omotkach to też jestem zdania,że powinien być lepszy.Aczkolwiek w GS-ach o mniejszym cw.,powiedzmy do max 25 gram nie występuje ten problem z pękaniem lakieru ze względu na mniejszą sztywność blanku,jaki powiedzmy ma ''Gnom'', przynajmniej ja u siebie w ''Fanaticu'' takiego narazie nie zauważyłem.Ogólnie większość Dragonów słynie z tego,że posiada zbyt mało elastyczny lakier na omotkach,co niestety może się przekładać na pękanie po pewnym czasie użytkowania. (2013-12-13 23:50)
ryukon1975ryukon1975
0
Nie mam kija z tej serii ale jeśli w wędzisku za tą cenę pęka lakier to coś jest nie tak. Dragon oszczędza na produkcji używając złych/tanich komponentów to niech obniży cenę kija. Chyba że im się wydaje że ich marka ma aż taką renomę że mogą sobie pozwolić na lekceważenie klienta. (2013-12-14 08:29)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Dziś nie na rybach więc coś posmaruję:) Tak Krzysiu, Dragon w niektórych swoich produktach przesadza z ceną, oszczędzając przy tym na komponentach. Vide ich najdroższe patyki: HMy. Pękający lakier też ich dotyczy, nie wiem tylko jak z serią HMX bo ich jeszcze nie miałem nawet w ręku. Ale tu też popłynęli. Dali przelotki do systemu zbrojenia KR ale tylko Alconite o wartości detalicznej 200 zeta komplet a kije mają cenę po 1100-1300 PLN!!! A blank to jakiś no-name... Na tych przelotkach jestem w stanie zbudować o niebo lepszy patyk, zachowując też resztą komponentów, za 900-1000 dla klienta:) Trochę za bardzo się rozuchwalili. Ale też trzeba zaznaczyć że mają wiele świetnych rzeczy, oczywiście produkowanych przez inne firmy jak żyłki, przypony, przynęty, główki itp. Bo dystrybucję mają zajefajną;) PS. 1 Tomku to właśnie w głębiej pracujących blankach pękanie lakieru najbardziej wychodzi. Bo wraz z blankiem on też mocniej i częściej pracuje. Inną sprawą jest jego odpowiednia grubość. Im więcej tym gorzej, w kumpla Gnomie jest go ewidentnie za dużo. PS.2 Wojtku przepraszam za powyższy offtop:) Ale mam też do Ciebie pytanie: Ta Veltica jako jeden z lżejszych patyków tej serii też ładnie Ci się gnie pod rybą osiagając półparabolę? Bo przyznaję że mimo ich paru wad, ugięcia w moich patykach bardzo mi się podobały. Były dość płynne, bez większego przesztywnienia na złączu. Tu też jest podobnie? (2013-12-14 14:18)
użytkownik168824użytkownik168824
0
Tomku mam porównanie z kolegą,który również posiada''Veltice'' i tak jak piszesz ,w porównaniu z moim ''Fanaticem'' ma on dużo więcej lakieru na omotkach,wręcz dużo za dużo i przez to potrafi odklejać się lakier od blanku,co w jego kiju ma miejsce.Jest jeszcze jedno ''ale''- w niektórych Gs-ach (zaznaczam) nie wszystkich, potrafi schodzić ta powłoka na tym ''woven carbonie''.Jeżeli zaś chodzi o ugięcie,to pod ciężarem płynnie przechodzi w półparabole, czy to Veltica czy Fanatic to ugięcia są praktycznie takie same mimo tych 15 cm. różnicy. (2013-12-14 15:29)
użytkownik168824użytkownik168824
0
Teraz pytanie do Krzysztofa @Ryukon1975.Wiem,że jesteś przeciwnikiem Dragona, więc co powiesz na temat Daiwy,której jesteś że tak powiem kibicem.Chodzi dokładnie o serie ''Infinity Q'' czy to spin czy jiggerspin,można rzec ''Daiwa''.Teraz moje pytanie do Ciebie.Wędki Guide Select są w tej samej cenie co wędki Infinity prawda?Dlaczego moich dwóch znajomych po kiju ma infinitki na 2012 ro i u nich jeszcze bardziej pękają lakiery na omotkach?Do tego czytając wiele tematów dotyczących tej Daiwy to praktycznie wszyscy cierpią na te same choroby.Nawiązując do tematu chce od Ciebie usłyszeć lub przeczytać czym jest Dragon gorszy od Daiwy (chodzi o wędki),a czym Daiwa od Dragona?Myślę,że sosyć jasno i czytelnie się wyraziłem? (2013-12-14 18:00)
cytryn74cytryn74
0
Tomku tak jak już mnie uprzedził Tomek :) jedną z zalet Veltki jet właśnie między innymi to ,że ładnie się układa przy większym okazie na tą chwilę udało mi sie wyciągnąć na nią szczupłego 72 cm i ładnie się już układała w półparabolę. Przesztywnienia też nie miałem. (2013-12-14 22:58)
użytkownik168824użytkownik168824
0
Przesztywnienie w GS-ach to są stereotypy.Łowiłem i ''fanatickiiem'',''Veltokom'',''Gnomem''i nikt mi nie wmówi,iż cokolwiek jest nie tak w wędkaach typy-Guide Selest.Jeśli chodzi o pękanie lakieru,to chyba raczej błędy produkcji.Jeszcze raz powtarzam.Zadna ''Daiwa'', ''Shimano'' mie ma polotu do Dragona.Jeśli chodzi o produkcje wędek.Daiwa Infinity-jeszcze gorzej lakier odchodzi. (2013-12-14 23:43)
ryukon1975ryukon1975
0
Nie jestem przeciwnikiem Dragona (może tylko ich agresywnej promocji i reklamy z wykorzystaniem wszystkich środków nie, nawet tu na portalu) po prostu wolę inne firmy. Jeśli chodzi o Daiwe to mam sporo ich wędzisk spinningi, feedery i na żadnym mi lakier nie pęka. Najnowszych wydań serii Infinity nie mam więc się nie wypowiem. (2013-12-15 03:20)
ryukon1975ryukon1975
0
Dodam że mam na blogu opisane trzy wędziska Dragona jakie posiadam i są to opinie pozytywne, więc chyba wrogiem nie jestem. :) (2013-12-18 04:03)
użytkownik32263użytkownik32263
0
"Przesztywnienie w GS-ach to są stereotypy.Łowiłem i ''fanatickiiem'',''Veltokom'',''Gnomem''i nikt mi nie wmówi,iż cokolwiek jest nie tak w wędkaach typy-Guide Selest." To chyba nie widziałeś Tomku dobrego blanku/wędki. W GSach są przesztywnienia na łączu, lecz stosunkowo nieduże. Ale są... Krzysiu też ma rację w sprawie agresywnej reklamy Dragona choć mi to akurat aż tak nie przeszkadza. W sumie to jak kije produkcyjne Dragon ma naprawdę dobre patyki, np. Team Dragon, którego to najbardziej będę chwalić za właściwości, wykonanie, komponenty i wyważenie. Choć są dość kruche. GS też są OK , za to fatalnie wyważone co w moich oczach skreśla je z mojego "celownika". Może dlatego że staję się coraz bardziej wymagający ;-) (2013-12-18 14:57)
TomekooTomekoo
0
Coś w tym jest , kije fajne lecz czegoś im brak .Wszystko zostało wyczerpane w komentarzach mam podobne odczucie co do tych wędek jak Tomek . zostawiam piątala (2013-12-23 12:12)
kabankaban
0
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Lubię Dragony choć zgadzam się z twierdzeniem, że nie wszystkie kije będą super. Ja przed zakupem długo się zastanawiam chyba, że trafi się super okazja. Pozdrawiam. (2015-09-03 18:36)

skomentuj ten artykuł