Dragon Metal Guide FD1030i - moja ocena

/ 13 komentarzy / 4 zdjęć


Swego czasu opisałem kij spinningowy Dragon Express Spinn 30. Szukałem do niego kołowrotka takiego, aby cały zestaw nie ważył więcej jak 0,5kg i koniecznie ze stajni Dragona. Jako, że dużo informacji pozyskuję przy użyciu Internetu i tym razem znalazłem to czego szukałem. Mianowicie, wybór mój padł na Dragon Metal Guide FD1030i. Z informacji jakie zostały opublikowane na witrynach sklepów wędkarskich w katalogu firmowym dowiedziałem się, że jest to nowa seria kołowrotków z przednim hamulcem, wyprodukowanych według tzw. koncepcji „V”. Rozchylone ukośnie w kształcie litery V ramiona rotora i kołnierz szpuli o stożkowym kształcie wpasowanym w rotor pozwalają zredukować masę kołowrotka i zoptymalizować kształt szpuli pod kątem zwiększenia jej pojemności.  Kołowrotek wykonany z superduralu, którego elementy metalowe wycięto mechanicznie na obrabiarkach sterowanych numerycznie za pomocą komputera, czyli całość wykonano w technologii komputerowego sterowania urządzeń numerycznych (ang. Computerized Numerical Control – CNC) oraz w systemie optymalizacji jakości (ang. Quality Of Service – QOS).



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ponadto kołowrotek posiada:

- 2 duraluminiowe szpule „V”;

- Główna przekładnia klasy HEG, frezowana w mosiądzu i superduralu;

- Specjalny wodzik w kształcie litery S, poprawiający układanie żyłki na szpuli;

- Korbka wycinana mechanicznie z pręta duralowego;

- Rurkowy kabłąk o supertwardej powierzchni;

- Tytanowa rolka kabłąka, zabezpieczająca przed skręcaniem żyłki;

- Multitarczowy, hermetyzowany hamulec przedni w szpuli;

- Pełne, dynamiczne wyważenie obracających się elementów.


Parametry techniczne:

- Ilość łożysk – 9+1;

- Waga kołowrotka – 290g;

- Pojemność szpuli – 0.25mm / 200m;

- Przełożenie – 4.4:1.







 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kołowrotek może jak każdy inny, ale zachwycił mnie swoim wyglądem. Bardzo ładnie wykonana maszynka. Kształt, stalowoczarna kolorystyka części korpusu, rotoru i szpuli. Pasujący jak ulał do wspomnianego wędziska. Mechanizmy działające bez zarzutów. Nie było słychać nawet najmniejszego szmeru mechanizmów poza powietrzem przelatującym przez okrągłe nacięcia obracającej się szpuli. No i ta lekkość, bo przecież waży tylko 290g. Zaraz nawinąłem nową plecionkę 0,12mm i zmieściłem jej około 145m. Kolejna niespodzianka w postaci równomiernego układania plecionki, to jest to. Sprawdzenie precyzji hamulca i znowu pozytywne wrażenie. Gumowa nakładka na korbce przy uchwycie, zabezpiecza przed obijaniem się jej o rotor i powstawaniem odprysków na korpusie. No i niski profil nakrętki szpuli, zapobiegający owijaniu się linki na samej nakrętce. Kolej na prawdziwe testy w boju.

 



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Po kilku dniach wybrałem się na ryby, aby przetestować zakupiony kręciołek. Oczywiście pierwsze testy na obrotówkach. Wiadomo, że stawiają największy opór, przez co kołowrotek jest pod maksymalnym obciążeniem. Plecionka wysnuwa się z kołowrotka swobodnie bez niespodzianek. Nawijanie jak wspomniałem wcześniej bardzo precyzyjne przy wszystkich przynętach, które miałem sposobność używać, czyli oprócz wspomnianych obrotówek, w ruch poszły wahadłówki, woblery klasyczne i bezsterowce, gumy i koguty. Hamulec działa również precyzyjnie z przyjemnym dla ucha dźwiękiem, nawet pod niewielkim obciążeniem w postaci prawie wymiarowego szczupaka, zarówno łowiąc na wodach stojących (jezioro, staw), jak i na wodach płynących, nawet w wartkim nurcie potoku czy górskiej rzeki. Niestety większej ryby tego dnia nie uświadczyłem, mogącej zweryfikować moje wrażenia oraz pracę kołowrotka. Uważam, że w cenie 300-315zł kołowrotek ten jest bardzo dobrym nabytkiem, chociaż zapewne można znaleźć coś jeszcze lepszego, ale wielkim jego plusem jest aluminiowy korpus, o którym wspomniałem na początku. Wad tego kręciołka nie dostrzegłem.

Moja ocena kołowrotka - 10/10.   Połamania!!!

 

 


5
Oceń
(21 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Dragon Metal Guide FD1030i - moja ocena - opinie i komentarze

Lin1992Lin1992
0
Bardzo fajny opis. (2013-02-25 09:20)
rav74rav74
0
Przymierzam się do zakupu nowego kołowrotka do spinu, zaciekawił mnie ten wpis, dodaję do ulubionych i zobaczymy 5:) (2013-02-25 10:01)
piotr-strzalkowpiotr-strzalkow
0
Zastanawiałem się nad zakupem, ale w końcu zdecydowałem się na Cormoran Black Star Z 10PiF 3000 w zbliżonej cenie (okazja chyba) do Metal Guide'a. Dzięki za opis. Czekamy na kolejny po dłuższym użytkowaniu. (2013-02-25 11:24)
szutomaszszutomasz
0
zaciekawił mnie ten kołowrotek 5****** (2013-02-25 15:05)
chipsusmaximuschipsusmaximus
0
Ciekawy opis. Zostawiam piatala!!!!!!!! (2013-02-25 21:46)
Thoma23Thoma23
0
mam ten kołowrotek i faktycznie wrażenia pozytywne aczkolwiek na większej rybie jeszcze go nie przetestowałem... (2013-02-26 12:22)
kamil11269kamil11269
0
Ciekawie opisane jak i również tak wygląda :) (2013-02-26 14:23)
marecki27-1979marecki27-1979
0
Bardzo lubię czytać o wszytkim co dragona jest.Masz 5***** za wpis (2013-02-28 23:56)
marecki27-1979marecki27-1979
0
Bardzo lubię czytać o wszytkim co dragona jest.Masz 5***** za wpis (2013-02-28 23:56)
darjo1darjo1
0
ciekaw jestem czy po sezonie urzytkowania niezacznie odtryskiwac i wycierac sie farba? (2013-03-02 14:13)
esox61esox61
0
Szkoda że to rdzewiak. Parametry ma super ale łożyska rdzewne niestety. (2013-03-06 21:00)
szwendaczszwendacz
0
Mam TD z serii iz i nie narzekam całkiem fajny młynek. a jak z łożyskami i luzami w Ryobi arctica. (2013-03-07 13:52)
kajotkajot
0
Kupiłem tydzień temu, chciałem przyoszczędzić na TD 935iz. Po trzech dniach wędkowania stwierdzam, że źle nawija plecionkę (Daiwa T8 25lb 0,14mm), plecionka plącze się przy zarzucaniu. Co ściągnięcie przynęty zwoje układają się za każdym razem inaczej. Robią się dziwne supełki na plecionce. Dostał dziwnych szumów jakby coś się w środku ocierało. Miał to być następca Shimano exage (pękła przekładnia - niestety po gwarancji). Był to jednak zły wybór, spróbuję reklamować. Mam też TD 935iz i do tego w ogóle jak na razie nie mogę się doczepić. (2013-10-26 22:40)

skomentuj ten artykuł