Dragon V-lures Mamba

/ 16 komentarzy / 3 zdjęć


Dragon V-lures Mamba - dzisiaj kolejny test mojego nowego nabytku. Jest to sandaczowa mamba, czemu taki tytuł? Ano dla tego, że jest stosowany z przyjemnością przez wędkarzy łowiący mętnookie. A dokładnie będę dzisiaj opisywać kolejny produkt z Dragona jest to ripper Dragon Mamba 10cm (seledyn) na główce 12,5g.

Producent podaje, że jest to przynęta stworzona do opadu, możemy ją zastać w różnych kolorach i czterech rozmiarach: 8,5 cm, 10 cm, 12,5 cm, 15 cm. Ja jak wcześniej wspomniałem przyjrzę się modelowi 10 cm, kolor seledyn. Test został przeprowadzony na pomorskiej rzecze jaką jest Wierzyca.

Do staranności wykonania Mamby nie można mieć zastrzeżeń. Sama płetwa ogonowa jest stosunkowo szeroka. Ścięta jest pod odpowiednim kątem, aby wzmocnić pracę rippera. Jak cała rodzina V-lures posiada wypuklenia na grzbiecie co pomaga wędkarzowi dopasować rozmiar haka. Patent jak dla mnie praktyczny i pomocny. Ale jeszcze jednym plusem przynęty jest też wklęśnięcie, którym zadaniem jest zassanie główki co pokazuje jakby było to naturalne przedłużenie ryby. Guma z jakiej jest wykonana mamba jest z twardego tworzywa co dla mnie jest drobnym minusem, ale łatwo go zredukować wystarczy na chwile włożyć przynętę do gorącej wody (nie wrzącej) i po sprawie.

Dragon podaje, że przynęty najlepiej sprawdzają się przy połowie opadem sandaczy jak i okoni, ale nawet nie pogardzi nim szczupak tym samym prowadzeniem przynęty. Ciekawe co zauważyłem w mambie to, że przy wolnej pracy porusza się ogon, czego możemy nie zaobserwować, np. Lunaticku.
Przy agresywnej pracy Mamba pięknie wywija na boki ogonkiem co rajcuje szczupaki i sandacze do ataku. Chciałem się przekonać czy Mamba poradzi sobie z jednostajnym ściąganiem przynęty, lecz tu tzw. "szału nie ma" praca nie jest już taka agresywna, lekko kiwa się na boki, ale sam Dragon mówi, że jest ta przynęta przystosowana do opadu, na pewno nie będzie to przynęta uniwersalna, do jednostajnego ściągania przynęty polecam: Lunatic lub Reno killer, które przetestowałem razem z Mambą ale o tym w późniejszym artykule.

Mambę możemy dostać już za 2-3 zł 10cm, więc wydatek nie duży dobra na początek wędkarstwa jak i na zaawansowane wyprawy, ja na pewno nie porzucę tych przynęt teraz i one mają miejsce w moim pudełku.

Podczas testu było kilka strzałów lecz nie zaciętych, miałem jednego sandacza lecz spiął mi się przy brzegu (mój błąd).

Ocena to 9/10, gumy na prawdę warte polecenia, super jakość dorównują na pewno firmie mepps. Ciekawe co teraz wymyśli Dragon? Oj niech konkurencja trzyma się na baczności!

Plusy:
- duży wybór kolorystyczny,
- ciekawa cena,
- znakomita praca w opadzie

Minusy:
- trochę za twarde tworzywo, które są z nich wykonane

Zdjęcia z internetu, gdyż zepsuł mi się aparat.

Tu dla zainteresowanych praca gumy Mamba:
http://www.youtube.com/watch?v=Qmu5E7rpcIE

Pozdrawiam
Robcio980210

 


4.8
Oceń
(35 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Dragon V-lures Mamba - opinie i komentarze

MateuszR86MateuszR86
0
Mam tą gume a nawet kilka z nich ale niestety nic na nią w tym sezonie znie złowiłem. NA pewno spróbuję ją lekko "podgrzać" jak w artykule. Pozdrawiam 5. (2012-10-23 15:42)
Lin1992Lin1992
0
Ciekawy wpis.Również muszę spróbować podgrzać swoje Mamby :) (2012-10-23 16:37)
kamil11269kamil11269
0
fajna przynęta, oczywiście zostawiam ***** (2012-10-23 16:45)
użytkownik82173użytkownik82173
0
dzięki za miłe ocenki, na prawdę u mnie podgrzanie się spisało na plus (2012-10-23 19:14)
maverick314maverick314
0
Ciekawy artykuł ode mnie 5 pozdrawiam (2012-10-23 23:45)
GorobGorob
0
u mnie na wodzie nic innego lepiej się nie sprawdza jak perłowa mamba I 10 cm kolorek motoroil z czerwonym brokatem też ok. wszystkie inne gumy zostaly wciśnięte na dno pudełka ;) dodam że łowię na głębokiej wodzie do 12 m raczej bardzo siężko do głowy 20g-30g w opadzie rewelacja (2012-10-24 00:16)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Mamba jest naprawdę dobrą przynętą, sam jej używam. Lecz jedna uwaga dla autora: Dragon specjalnie przy większych modelach tych przynęt używa do produkcji twardszej gumy. Chodzi o wzmocnienie drgań jakie guma powoduje w wodzie co wpływa na intensywniejsze pobudzenie linii nabocznej ryb. To samo jest w Lunatickach, Fatty czy Banditach. Te gumy nie mają zamiatać ogonem na wszystkie strony lecz lusterkować na boki i szybko zamiatać ogonem lecz o niewielkiej amplitudzie. Wtedy ich fala akustyczna się zwiększa. I dlatego nie są to przynęty uniwersalne a specjalistyczne z przeznaczeniem do danej metody i łowiska. Pozdrawiam! (2012-10-24 20:08)
szutomaszszutomasz
0
ciekawe ciekawe zaraz zrobię nalot na sklep wędkarski ***** (2012-10-24 20:30)
użytkownik82173użytkownik82173
0
No to mnie tym zaciekawiłeś Tomas81. Masz rację, mój błąd. (2012-10-24 21:25)
luxxxisluxxxis
0
Testowałeś Mambę ,sandaczową Mambę na Wierzycy? i miałeś kilka strzałów??? dobre.....naprawdę dobre:)))) rozbawiłeś mnie Robcio :) (2012-10-26 14:53)
użytkownik82173użytkownik82173
0
Tak testowałem ją na zaporze na rzece Wierzyca, a co w tym dziwnego (2012-10-26 17:39)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Sorki Chłopaki trochę się zapędziłem z tym Fatty, wczoraj wieczorem wziąłem do ręki swoje 8,5 i 10 cm "grubaski" i guma jest ta sama. Ale już przy Banditach, Mambach i Lunatickach jest od 4" w górę twardsza. To tak gwoli sprecyzowania:) Pozdrawiam! (2012-10-26 18:06)
użytkownik132079użytkownik132079
0
Fajny artykuł i gumki. Nie używałem takich jeszcze, póki co w pudełku mam lunatic'i i Fatki. Musze przyznać ze lunatic'i bardzo fajnie lustrują również przy "martwym" prowadzeniu i całkiem sporo brań mam w ten sposób, kiedy opad nie wchodzi w grę. Zazwyczaj przy gumach 12,5 cm + . Zostawiam 5* . Połamania i pozdrawiam ! (2012-10-30 16:18)
dudixxdudixx
0
witam!moje mamby nie są wcale takie sandaczowe!:-)!,gryzą je tylko esoxy i niekiedy garbusy!sandokan się jeszcze nie skusił!za to na lunatyki i fantomy pare sztuk się skusiło!pozdrawiam! (2012-10-30 18:34)
luxxxisluxxxis
0
A to w tym dziwne że sandaczy tam nie ma a tobie coś "pstrykało".... (2012-11-19 08:01)
użytkownik102837użytkownik102837
0
łowiłem na tą gumę okonie tylko że w tych mniejszych rozmiarach i bardo fajnie się spisywała. Chociaż jakieś tam szczupaki też na to siadały ale niestety z tego co pamiętam ani jeden sandacz (2014-07-16 20:05)

skomentuj ten artykuł