Drop shot & boczny trok

/ 13 komentarzy

Witam chciałem podzielić się z wami moimi przemyśleniami po dzisiejszym wędkowaniu dotyczącym połowu metodą boczny trok ale tak nie do końca bo metoda z kopiowana jest od drop shota.

A więc tak podczas połowu na spinning tym systemem nie ma przyponu klasycznego bocznego odchodzącego od żyłki lub plecionki tylko w moim przypadku stosuję dowiązany do plecionki o średnicy 0,10mm (jej przedłużenie) przypon żyłkowy grubości 0.25mm połączony krętlikiem długości w granicach 50cm do którego jest przywiązany po środku hak z uszkiem (stosuję rozmiar 6) hak stoi sztywno prostopadle do żyłki (jest to bardzo ważne aby tak było), na dole znajduje się krętlik z agrafką i obciążenie (tzw. patyk ołowiany ja stosuję 12gr).

Moim zdaniem podczas połowu tą metodą brania są znacznie lepiej przenoszone dla wędkującego ( a i zaczepów mniej się łapie oraz odległość rzutów znacznie wydłużyła się (mniejsze opory powietrza występują) problemem chyba jest jedynie to że przy ataku szczupłego niestety w 99% jest obcinka nie mam pomysłu na razie czym by zastąpić odcinek żyłkowy aby nie tracić esoxów (a dzisiaj straciłem 2 szt z czego jeden przeszło 80cm strzelił w granicach 3 metrów o de mnie i tyle go widziałem ) a może macie jakieś ciekawe pomysły co by zastosować aby szczupłe nie pływały z hakami w pysku? piszcie jetem bardzo ciekawy może znajdzie się jakaś fajna alternatywa.

Ps. Jak tylko naprawię tel. z aparatem fot. wstawię zdjęcia.

Pozdrawiam.

 


4.2
Oceń
(51 głosów)

 

Drop shot & boczny trok - opinie i komentarze

kabankaban
+1
Pomimo negatywnych opinii na temat fluorokarbonu to mimo wszystko jeżeli miałbym czegoś szukać na szybko to wziąłbym takie rozwiązanie pod uwagę.Puszczenie szczupłego z "hakami" w pysku zawsze boli (a mnie na pewno) więc rozumiem co masz na myśli.

(2011-08-06 19:37)
ZanderHunterZanderHunter
0
Masz racje Grzegorz dzięki za podpowiedz pójdę twoją drogą i zacznę stosować fluorokarbon,nie wiesz może czy sprzedaje się go na metry? czy gotowe przypony? oraz czy właściwości mają takie jak żyłka czyli nie robi się spirala po kilku wyjętych rybkach tak jak się dzieje przy przyponach wolframowych?.

Pzdr.
(2011-08-06 21:54)
użytkownik32263użytkownik32263
+1
Bawiłem się trochę dropem i mi akutrat się on za bardzo nie sprawdził ale nie o to chodzi. Fluorokarbon jest dużo lepszy od żyłki bo jest sztywniejszy i lepiej wytrzymuje ząbki szczupłego choć i nie zawsze:( Tylko trzeba używać dość grubego 0,4-0,5 mm poza tym można go kupić bez problemów w szpulkach po 5 m i większych 20-25m. Z tego co mi wiadomo nie ma gotowych przyponów do dropa ale mogę się mylić;) No i nie musisz się martwić że zrobi się z niego spirala. To nie wolfram. Generalnie skoro masz tak fajne wyniki to zainwestuj w fluorokarbon a na pewno będziesz mieć mniej obcinek a jego sztywność nie wpływa na ilość brań. Połamania!
(2011-08-07 16:19)
TomekooTomekoo
0
musiał bym zastosować zestaw podobny jak opisałes może na moich rodzimych jeziorkach wyjadą piękne okonie na niego,bo z sandaczami to raczej kiepsko na nich:)choć na rzece mamy sporo metnookiego może tam uda się coś ukłuć:)Pozdrawiam (2011-08-07 17:46)
szymborszymbor
0
cieniutka stalka albo użyć haka "standout" .... do górnego oczka mocujesz stalke cienką a na dole żyłkę .... efekt taki żę szczupak odgryza tylko ciężarek a hak zostaje :) nie wiem czy te haki występują w małych wersjach .. ja posiadam tylko duże ... zakładam je wtedy kiedy trzeba użyć dużej przynęty ... dodatkowe oczko pod spodem sprawia że hak dodatkowo podpiera się na naprężonej żyłce :)
(2011-09-02 21:13)
marek-debickimarek-debicki
+1

Proponuję zerknąć na materiały na poniższych stonach. Obrazują trochę inną ideę drop shot. Specjalne haczyki i przynęty wiązane bezpośrednio do pętelki wykonanej na żyłce głównej. Ponadto stosowane też są obciążenia zamozaciskające, umożliwiające ustawienie głębokości na której będzie pracowała przynęta.

http://bit.ly/peplyw
http://www.fishingloft.com/drop-shot-rig.html

Ponadto poiniższy filmik wiernie oddaje tą metodę http://www.youtube.com/watch?v=oWm6fc83bNw

Generalnie ideą jest specjalny węzeł i haczyk, bez stosowania przyponów.

(2011-09-18 00:05)
troctroc
+1
Do drop-shota można na Allegro kupić gotowe przepony z fluorocarbonu- 3 sztuki około7 zł plus 6 zł przesyłka.
(2011-10-23 18:11)
korektor98korektor98
+1
Najlepiej przypon z fluorocarbonu i haczyk z długim, ale to naprawdę długim trzonkiem. Im dalej będzie przynęta od przyponu tym mniejsze ryzyko obcinki i należy zacinać w tempo, to jeszcze bardziej ograniczy ryzyko stracenia przynęty. A tak w ogóle to za artykuł 5 (2012-03-05 19:22)
stochastocha
0
Super że poruszyłeś kwestie łowienia powiązanego dropa z bocznym.Tej jesieni również mi się sprawdziła ta metoda,jak zawsze pomógł przypadek.Jak narazie jechałem standardowo z fluo jako przypon 0,30 a doświadczenia mam takie,iż jeśli przynęta(docelowo na  okonie,ew. sandacze) miała  3-7cm to nawet ostre walnięcie centkowanego zacinałem w "nożyczki" co skutkowało udanym holem(+- 80%,nawet przy braniach gdy przynęta stała w miejscu).Zakładając średnie przynęty,powiedzmy 8-12cm,większość brań kończyła się krótkim holem lub natychmiastową obcinką.Sezon na zębate i mętnookie się kończy,więc w przyszłym roku zapowiada się ciąg dalszy ulepszania zestawu.Tak w nawiasie,w ostatnich sezonach przerobiłem wiele materiałów przyponowych (zaznaczam,że droższe nie znaczy zawsze lepsze) i sobie pomyślałem aby do dropa-bocznego wykorzystać taki właśnie materiał.Nastawiając się strikte na okonie mogło by to zmniejszyć ilość brań,ale nie sądzę aby przy zębatych czy sandaczach miało to kolosalny wpływ(oczywiście teorii jest wiele,ta tylko moja).Sądze iż do takiego łowienia nie będzię potrzebny sztywny materiał a wystarczy miękki,taki który da się łatwo wiązać.Na rynku jest np. tani materiał jaxona(wytrzymałość potwierdzam testami prób statycznych w domu),mięciutki choć można go podkleić kropelką aby się nie rozwarstwiał.Podobny jest surfstrand np. Dragona ale nie co droższy choć bardzo dobry.Oczywiście,mowa o materiałach plecionych ze stali.Nie omieszkam sprawdzić wszystkich rozwiązań,również z materiałami sztywniejszymi a wtedy będę mądrzejszy ;-) (2018-12-20 20:29)
stochastocha
0
Za kwestie metody łowienia którą opisałeś,oczywiście ***** ,powodzenia w dalszym kombinowaniu :-) (2018-12-20 20:32)
marecki27-1979marecki27-1979
0
Regenerator od savageear. Tańszy niż fluorocarbon (2018-12-29 08:42)
SithSith
0
***** Eksperymentowanie nie zawsze przynosi spodziewane efekty, ale nie zniechęcaj się. Dotychczas miałem embiwalentny stosunek do Fluorocarbonu, ale w nowym sezonie mam zamiar poeksperymentować właśnie z nim, choć nie metodą drop shota, a jako przyponu do plecionki z nastawieniem na bolenie i kleniojazie. Na szczęście (w nieszczęściu) łowiska mojego regionu zainteresowań, gdzie występuje boleń nie obfitują w szczupaki, więc raczej nie spodziewam się żeby mi przeszkadzały w zdobywaniu nowych doświadczeń. (2018-12-29 08:48)
SmolikSmolik
0
Fluorokarbon wydawał mi się świetny do momentu, gdy podczas połowu w przynętę uderzył szczupak i po ułamku sekundy było po zabawie. Prędko nie dam się do niego przekonać. (2019-05-23 21:13)

skomentuj ten artykuł