Zaloguj się do konta

Druga wyprawa na Żwirkowe

Ponownie 27.03.2014 r. wybrałem się na j. Żwirkowe. Pogoda w "kratkę", raz wieje i jest pochmurno, a za chwilę świeci słońce.
Wędki moczyłem z godzinę i żadne brania.
Więc z nudów zacząłem obserwować , wędkarza który po drugiej stronie jeziora spiningował.
Denerwuje mnie to jak ktoś o tej porze roku spininguje , na jeziorze gdzie z drapieżnych ryb jest tylko okoń i szczupak. Zastanawiałem się czy jak złowi szczupaka, co z nim zrobi. Na szczęście nic nie złowił i przeniósł się na rzekę Gwde.
Też się zwinąłem i pojechałem zobaczyć co dzieje się po drugiej stronie jeziora na Gwdzie.
Łowiło tam kilku wędkarzy ale bez żadnych rezultatów. Nasyciwszy się świeżym powietrzem , zakończyłem wyprawę.

Opinie (5)

bossi11

Witam znajomy brata był i złapał teraz karpia 7kg [2014-04-01 00:48]

ryszardgol1

Na Żwirkowym ? [2014-04-01 23:08]

bossi11

Tak na Żwirkowym na kulkę [2014-04-02 23:45]

bossi11

Mówił ze było widać jak pływają przy powierzchni dowiem się od której strony i wyśle wiadomość na priv [2014-04-02 23:46]

volvo1972

To ja złapałem tego karpia wziął o 11 godz. hol trwał 15 min. Tydzień pózniej poprawiłem wynik do 9 kilo. A dodam, że rok wczesniej wypuściłem trzy złapane karpie z tego jeden miał pokaleczone wargi co świadczy o głupocie niektórych wędkarzy nieumiejących dobierac sprzętu wiedząc, o wielkości ryb tam pływających. Proszę wszystkich nie kaleczcie ryb. Zabierajcie pozrywane żyłki z brzegu jeziora.To świadczy tylko o was. [2014-05-01 20:19]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Łowisko Rybaki

W ramach projektu Zestawienie Łowisk Komercyjnych w okolicy Trójmiasta od…