Zaloguj się do konta

Dunajec - badanie obecności ryb

BADANIE
Przełamuje się sezon urlopowy i dlatego odpowiedzialni za sport w PZW myślami są już we wrześniu i w kalendarzu muchowym. Właśnie od konesera dunajcowych klimatów ja i Piotrek dostaliśmy zlecenie sprawdzenia, czy w Dunajcu są lipienie i czy będą się łowić na zawodach muchowych. Na miejsce badania wybraliśmy Ostrowsko. Sprawdziliśmy końcówkę płani, wściekłe prądy i głębokie spowolnienie. Na końcówce płani mieszkały liczne kleniki, płocie i ukleje. We wściekłych prądach bytowały wszystkie gatunki ryb, a w głębokim spowolnieniu spotkaliśmy jazie, ul;eje, ślizy, kleniki, jelce, okonie, świnki i staruszka lipienia. Stosowaliśmy dwie techniki łowienia. Piotr pukał nimfami po kamieniach, a ja prowadziłem je pod powierzchnią wody. Piotr miał dużo strat, ale jeszcze więcej sukcesów. Złowił 10 lipieni, w tym jednego dziadka grubo ponad 40 cm. Ja miałem mniej strat, ale nie oglądałem żadnego lipienia. Miałem ukleje, jelca, dwa pstrążki, dwa kleniki, 6 płotek, dwa brania ryb życia, które wyciągnęły dużo linki i się spięły. Po złowieniu świnki na 50 cm zrozumiałem, że te ryby życia, to też świnki. Piotr na głębokim spowolnieniu też miał rybę życia, czyli świnkę, która zeszła mu z haka. Reasumując, lipienie są we wściekłych prądach i trzeba umieć je łowić. Nie było dużego pstrąga ani dużego klenia. Duże świnki pojawiają się okresowo, ale te duże płotki, a może jakieś mieszańce, można łowić stale na granicy szybkiej i wolnej wody. Była radość z łowienia, można organizować zawody.
 

Opinie (0)

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Czytaj więcej

Łowisko Tuszynek

ŁowiskoNa Łowisko Tuszynek wybraliśmy się w drugiej połowie lipca na k…

Szczupakowy weekend

Mam taką jedną szczupakową miejscówkę.Sprawdza się dwa razy w roku. P…