Dwaj wędkarze utonęli koło j. Szczutowo

/ 32 komentarzy / 5 zdjęć


Trzech wędkarzy wypłynęło na jezioro wędkować w niedzielę na jezioro Krawno. Łódka ich była nawet spora , lecz zerwał się gwałtowny wiatr na całym terenie, również w okolicach jeziora Szczutowa , ale również pogoda była bardzo wietrzna i porywy wiatru dochodziły do 80 km / s. Łódź wędkarzy przewróciło gwałtownie i wszystko co mieli, czyli wędki i cały sprzęt wędkarski poszedł na dno, łódka pływała do góry dnem. Fala na jeziorze była bardzo wysoka i tylko jednemu wędkarzowi udało się dopłynąć do brzegu.

Zaalarmowano specjalną jednostkę z Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie i w wyniku akcji ratunkowej płetwonurkowie wyłowili martwego już wędkarza, a trzeci jest poszukiwany na dnie akwenu. Jakaż to tragedia dotknęła Naszych kolegów po kiju. Na pewno rodzina oczekiwała ich w domach, lecz dostali bardzo smutną wiadomość.

Również my wędkarze z Portalu wędkuje.pl smucimy się i łączymy z żalem z rodzinami naszych kolegów w tej smutnej i tragicznej chwili. Również wczoraj, silny wiatr przewrócił jacht- żaglową z dwoma mężczyznami w okolicy Płocka , bliżej miejscowości Maszewo nad Wisłą po prawej stronie zgodnie z kierunkiem spływu Wisły. Policja z posterunku wodnego natychmiast podjęła akcję ratunkową i uratowano tylko jednego mężczyznę , natomiast drugi w wieku 32 lat został nie odnaleziony (akurat synek jego poszedł w tym roku pierwszy raz do szkoły.
Było to wszystko w okolicy godziny 15.30 podczas zerwania się wielkiej wichury .Policjanci dziś na nowo podjęli wraz ze Strażą Pożarna i płetwonurkami poszukiwania ciała drugiego mężczyzny od rannych godzin.

Jednocześnie przestrzegam wszystkich wędkarzy i innych ludzi o tym, że z takim żywiołem jakie daje nam matka natura, jesteśmy bezsilni, więc szanujmy. Jednocześnie przestrzegam wszystkich wędkarzy i innych ludzi o tym, że z takim żywiołem jakie daje nam matka natura jesteśmy bezsilni, więc szanujmy życie swoje i najbliższych.
Społecznik Jerzy Suchodolski

 


4.5
Oceń
(66 głosów)

 

Dwaj wędkarze utonęli koło j. Szczutowo - opinie i komentarze

użytkownik7474użytkownik7474
0
Jureczku jak to się stało że fotografie z mojej galerii znalazły się pod Twoim artykułem. To są te dwa z Widokiem na Wisłę. Nie posądzam cię o nic ale przyznasz że to dość dziwne? (2009-10-05 11:57)
BlachaBlacha
0
użyje niestosownego tonu jak na tą okoliczność ale muszę to zrobić. Gdzie mieli kapoki?! wiem, że kapok jest nie wygodny i często w jaskrawym nie wędkarskim kolorze, ale wiele istnień już uratował, i wiele uratował by, gdyby był na plecach a nie w schowku.
Pamiętajmy o tym, pozdrawiam i połamania. (2009-10-05 12:18)
BobertoBoberto
0
Fakt wiekszosc wedkarzy zaniedbuje bezpieczenstwo na wodzie ... co zrobic przeciez i tak nikt tego nie sprawdza nikt nie zarybia nikt nie gania nalezycie klusoli...


... współczucia rodzinie. (2009-10-05 12:54)
przepisowyWEDKARZprzepisowyWEDKARZ
0
Zapalmy im po świeczce. (2009-10-05 13:41)
tomekd125tomekd125
0
SMUTEK I ŻAL.ODESZLI NA WIECZNE ŁOWISKA.BĄDZMY WIARĄ Z NIMI. (2009-10-05 13:55)
withanight88withanight88
0
Rowniez wspołczuje(*) z drugiej strony jednak kol. Blacha ma całkowitą racje, napewno mieli swiadomość, ze warunki pogodowe sa niesprzyjające i powinni załozyc jakies kamizelki ratunkowe czy inny podobny ratujący zycie sprzet. Nie zebym im cos zarzucal ale jak to zawsze w zimne dni bywa cos na "rozgrzewke" pewnie wypili...i to tym bardziej mnie by motywowalo zeby kapok załozyc. przekonałem sie juz , ze o nieszczesliwy wypadek nie trudno... (2009-10-05 14:08)
kaczor69kaczor69
0
(*) (2009-10-05 14:29)
użytkownik695użytkownik695
0
Wiadomość o utonięciu wędkarzy jest zawsze bardzo smutna i przejmująca .5. (2009-10-05 14:57)
maksymilian 42maksymilian 42
0
Łączymy się w smutku z rodzinami pogrążonych w tragedii po ich Mężach i Ojcach.Odeszli na wieczną wachtę wędkarską,Cześć Ich Pamięci. Zarząd i Członkowie Koła PZW Lubmor w Trzciance maksymilian 42 (2009-10-05 15:06)
ZdzichuZdzichu
0
To smutne, gdy ktoś odchodzi do krainy wieczności, tym bardziej w tak tragicznych okolicznościach. Łącze się w smutku z rodzinami ofiar. ++
(2009-10-05 15:19)
adleradler
0
Także nasze koło Strzelce Op.- Miasto łączy się w bólu i smutku z rodzinami tak przykrej tragedi. Pamiętajmy , że to nie nam ich teraz osądzać , lecz musimy wyciągać wnioski na przestrogę z takich jak ta tragedi . CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !!! +++ (2009-10-05 16:01)
ZdzichuZdzichu
0
Nasz portalowy kolega Figaro niedawno napisał artykuł na temat bezpieczeństwa na środkach pływających. https://wedkuje.pl/wedkarstwo,bezpieczenstwo-na-lodzi,13828

Pozdro ... (2009-10-05 16:21)
peres123peres123
0
Należy pochylić się w ciszy nad tragedią jaka dosięgneła kolegów wędkarzy a wszelkie uwagi uważam w tym momencie za nie stosowne . Wyrazy współczucia dla ich rodzin. (2009-10-05 16:34)
PetrysPetrys
0
szkoda :(( (2009-10-05 17:38)
Daniel12Daniel12
0
Szkoda mi ich teraz pewnie łowią na niebiańskich stawach :) (2009-10-05 17:54)
hubihubi
0
Wielka tragedia ale niekiedy To nasza rutyna daje znać o sobie niema co gdybać nalezy być ostrożnym i nie wstydzić się zakładać kapoki. (2009-10-05 18:31)
Raphaello3Raphaello3
0
;( (2009-10-05 19:02)
spokojnyspokojny
0
Jurku dobrze że napisłeś ten felieton.
Łączę sie w bólu z rodzinami i składam im wyrazy głębokiego współczucia.
Niemniej jednak my żyjemy, i komentarz co do bezpieczeństwa jest jak najbardziej stosowny w tym przypadku, koledzy i koleżanki nie wstydźmy się kożystać z kapoków zwłaszcza jeśli nie czujemy się jak ryby w wodzie. I nie ma co zgrywać bohatera żywioł jakim jest woda nie bez kozery jest właśnie żywiołem. A kapoki wędkarskie są w kolorach jakie sobie wymażymy wystarczy poszperać po internecie to nawet ze schowkami na drobiazgi się znajdą.
Przykre że musimy sie rozstać z kolegami którzy odeszli niech odpoczywaja w pokoju......(*) (*) (*) (2009-10-05 19:47)
koziolek95koziolek95
0
wielka szkoda (2009-10-05 19:55)
użytkownik13410użytkownik13410
0
Pozostaje tylko współczuć rodzinom i bliskim. Niestety woda jest zdradliwa, cholernie boje się brodzić, na łódce póki co nie łowiłem ale obiecałem sobie że wejdę tylko w kapoku i tylko wtedy gdy nauczę się pływać. Jeszcze raz, szczerze współczuje bliskim tych osób, chyba nikt nie chciałby tak skończyć... (2009-10-05 20:01)
Norbert StolarczykNorbert Stolarczyk
0
Smutne wiadomości dziś nam dostarczasz Kolego Jurku, przykre to szkoda ludzi. Te informację powinny być dla nas przestrogą na przyszłość, zabezpieczenie ponad wszystko aż mi teraz wstyd że przez cały prawie sezon pływałem bez kamizelki z powodu głupich i nie współmiernych jak się okazuje oszczędności. Już niedługo jak rozpocznie się sezon zimowy zapewne niektórzy z nas aż się rwą na lód w poszukiwaniu ryb i wrażenia śmiertelnych ciarek po plecach przechodzących od trzaskającego lodu, bądźcie ostrożni a rutynę i popisy w domku pod szafę schowajcie, życie wasze to przyszłość waszych rodzin.
pozdrawiam (2009-10-05 20:04)
użytkownik13699użytkownik13699
0
To bardzo smutne. {*} (2009-10-05 20:21)
SpecjalSpecjal
0
To tragedia, bardzo współczuję, wszyscy wędkarze jesteśmy narażeni na niebezpieczeństwo obcując z wodą i na wodzie. Wyrazy współczucia dla Rodzin. zastanawiam się czy są kapoki w kolorze khaki, bo nie ukrywam, że wędkując z łodzi nie założyłbym pomarańczowego kapoka, którego widać na 2 km. (2009-10-05 20:27)
użytkownik6876użytkownik6876
0
Żal Ich i Ich rodzin, niech spoczywają w pokoju . (2009-10-05 22:38)
Norbert StolarczykNorbert Stolarczyk
0
Jaxon ma np kapoki w kolorze ciemnej zieleni z odpinaną kamzielką którą nosi się jak każdą inną. (2009-10-05 23:02)
mapet77mapet77
0
Współczuję ich rodzinom. Woda jest nieokiełznanym żywiołem i tym razem pokazała swoją siłę. Niech spoczywają w pokoju (2009-10-06 00:02)
FigaroFigaro
0
Smutne i tragiczne. Bezmyslność? Nawet jeżeli tak , to też tragedia. Szkoda że człowiek uczy się na błędach. A woda uczy pokory. (2009-10-06 08:15)
pisaqpisaq
0
Bardzo smutna wiadomość, rodzinom szczerze współczuję.
Powinniśmy wziąć to za przestrogę, pamiętajmy, że w obliczu żywiołu człowiek nie ma najmniejszych szans.
(2009-10-06 09:23)
Zbig28Zbig28
0
Tego dnia byłem stosunkowo niedaleko - nad jeź. Nidzkim. Wyszliśmy z kolegą rano na pomost, popatrzyliśmy na pieniącą się wodę, na półmetrowe fale, posłuchaliśmy gwizdu wiatru szczególnie donośnego w szkwałach i .... wróciliśmy do bazy. Siedzieliśmy w chałupie przez trzy dni, wściekli na naturę lecz nie odważylibyśmy się wypłynąć nawet w kamizelkach czy kombinezonach. Z informacji zebranych w sklepie wędkarskim w Rucianem-Nidzie wynikało, że w okolicy było niemało wywrotek. Te jednak zakończyły się tylko suszeniem ciuchów i utratą sprzętu. Wieczorem Radio Olsztyn podało smutną informację o przypadku, który opisał Jurek.
Z żywiołem się nie walczy ! Trzeba zrezygnować z tego nierównego pojedynku. Żadne rybki nie są warte zdrowia i życia.
Szkoda KOLEGÓW !
BĄDŹMY ROZWAŻNI ! ! ! (2009-10-13 18:56)
glapaglapa
0
szkoda chłopaków.Najszczersze kondolęcje dla najbliższych i kolegów wedkarzy.Niech to będzie przestrogą dla innych czasami nie warto zostawać na wodzie choć wiadomo ze każdy wędkarz jest cierpliwy i uparty i czasami siedzi na łodzi do końca dosłownie.....................? (2009-10-14 18:15)
sandacz47sandacz47
0
[*] (2010-02-22 20:12)
użytkownik58380użytkownik58380
0

I ocenka.

OCENA: 1

(2010-11-13 18:07)

skomentuj ten artykuł